
Kimberly Guilfoyle prosiła darczyńcę Trumpa o 100 000 dolarów przed przesłuchaniem w Senacie
Wiceprezydent JD Vance oświadczył, że nie akceptuje handlu dostępem do urzędników państwowych, po tym jak "Wall Street Journal" ujawnił wiadomości wysłane przez ambasador USA w Grecji.
Wiadomości
"Wall Street Journal" poinformował w środę, że Kimberly Guilfoyle, ambasador USA w Grecji i była narzeczona Donalda Trumpa Jr., poprosiła darczyńcę Trumpa o spłatę 100 000 dolarów zadłużenia na karcie American Express na krótko przed przesłuchaniem w Senacie w sprawie jej zatwierdzenia, które odbyło się 9 lipca 2025 r. Gazeta przeanalizowała wiadomość tekstową z 3 lipca 2025 r., w której Guilfoyle napisała: "Kochanie, proszę, musisz to dla mnie załatwić dzisiaj". Darczyńca, prawnik i były kandydat do Kongresu z Kentucky Eric Deters, zabiegał u administracji Trumpa o pomoc w osobistych sprawach podatkowych i prawnych. Według raportu nie przelał pieniędzy, tłumacząc Guilfoyle, że kosztowałoby go to małżeństwo. Artykuł opiera się na zrzutach ekranu oraz części z setek wiadomości, e-maili i listów, a wymiana korespondencji trwała miesiącami.
Oferta wpływów
Według Detersa i wiadomości przeanalizowanych przez gazetę, Guilfoyle oferowała wykorzystanie swoich wpływów jako byłej narzeczonej Donalda Trumpa Jr. Przesyłała dalej wiadomości, które wysyłała do nowego szefa Internal Revenue Service, i informowała Detersa o swoich staraniach w Departamencie Sprawiedliwości w jego imieniu. Deters obiecał jej wpłaty rzędu nawet 1 mln dolarów w przypadku sukcesu. Raport wskazuje, że Deters przekazał setki tysięcy dolarów rodzinie Trumpa oraz jego kampanii prezydenckiej w 2024 r. Prośba dotycząca jej własnego salda karty była, według gazety, bardziej osobista niż wcześniejsza korespondencja.
Zaprzeczenia i odpowiedzi
Prawnik Guilfoyle, Jesse Binnall, zakwestionował autentyczność wiadomości w rozmowie z gazetą. Sekretarz stanu Marco Rubio odmówił w czwartek w Atenach komentarza, twierdząc, że nie będzie odnosił się do artykułu opublikowanego zaledwie kilka godzin wcześniej. Jego europejska trasa obejmowała również Islandię i Portugalię.
Podczas czwartkowej konferencji prasowej dotyczącej działań administracji przeciwko domniemanym nadużyciom w programach wiz pracowniczych, Jennifer Jacobs z CBS News zapytała wiceprezydenta JD Vance'a o tę sprawę. Vance stwierdził, że nie wie dokładnie, o kogo chodzi, i nie zna pełnych szczegółów. Dodał, że nie podoba mu się, gdy ktokolwiek handluje dostępem do urzędników, ale nie może z pewnością stwierdzić, czy sprawa wygląda tak, jak ją opisano.
Oczywiście, nie podoba mi się to.
Chciałbym poznać całą historię, zanim wyrobię sobie prawdziwą opinię.
Reakcja na prawicy
Scott Jennings, starszy komentator polityczny CNN, który często bronił administracji Trumpa na antenie, skrytykował wiadomości w czwartek w programie "The Arena with Kasie Hunt". Stwierdził, że wiadomości nie muszą być nielegalne, ale wymagają zbadania, i założył, że Departament Stanu podejmie kolejne kroki.
Te wiadomości są skrajnie niestosowne. Nie ma innego sposobu, by to odczytać. Powtarzam, mogą nie być nielegalne. Muszą zostać zbadane.
Demokratyczni ustawodawcy z komisji spraw zagranicznych Senatu i Izby Reprezentantów już w poprzednim tygodniu wzięli Guilfoyle na celownik.
Oś czasu
Sekwencja wydarzeń obejmuje okres od wiadomości z lipca 2025 r. do raportów i reakcji z tego tygodnia. Wiadomość wysłana 3 lipca 2025 r. pojawiła się sześć dni przed przesłuchaniem w Senacie 9 lipca. "Wall Street Journal" opublikował raport w środę, 7 października 2026 r., a Vance i Rubio zareagowali w czwartek, 8 października.
- Guilfoyle pisze do Erica Detersa z prośbą o spłatę 100 000 dolarów zadłużenia na karcie American Express
- Przesłuchanie Guilfoyle w Senacie
- "Wall Street Journal" publikuje raport o wiadomościach
- Vance komentuje sprawę na konferencji, Rubio odmawia komentarza w Atenach


