Energia i handel · Paks i Budapeszt

Węgierska elektrownia jądrowa Paks pracuje na 10 procent mocy. Susza na Dunaju zagraża europejskim sieciom energetycznym

Rekordowo niski poziom wód w Dunaju drastycznie ograniczył produkcję energii w głównej węgierskiej elektrowni jądrowej, podczas gdy fale upałów obciążają systemy elektroenergetyczne od Serbii po Polskę.

Tekst AI na podstawie relacji polityka.pl, TOK FM, wnp.pl i innych wydawców. Zmieniony . Jak powstaje

Dla członkówPierwsze 30 sekund dla wszystkich. Głos syntetyczny (AI).

W skrócie

Paks, Budapeszt · Węgry
Jak do tego doszło
  1. 30.07Moc bloku 2 zmniejszona o połowę; jedyna działająca jednostka
  2. 2.08700 MW zaoszczędzone dzięki dobrowolnym ograniczeniom
  3. 3.08Magyar informuje, że elektrownia może pracować na obniżonej mocy do 4–5 sierpnia

Paks na krawędzi

Węgierska elektrownia jądrowa Paks, która dostarcza blisko połowę energii elektrycznej w kraju, pracuje na około 10 procent swojej mocy wynoszącej 2000 MW po serii ograniczeń wymuszonych przez wysychający Dunaj. Moc bloku nr 1 została zredukowana o 254 MW wieczorem 27 lipca, bloku nr 3 o 237 MW następnego dnia, po czym 29 lipca został on tymczasowo wyłączony. Moc bloku nr 2 została zmniejszona o połowę 30 lipca, co czyni go jedyną działającą jednostką. Premier Péter Magyar ostrzegł, że całkowite wyłączenie może potrwać ponad miesiąc, co byłoby pierwszym takim przypadkiem w 44-letniej historii zakładu.

„Pełna gwarancja bezpieczeństwa jądrowego jest podstawowym wymogiem, w przypadku którego nie ma miejsca na kompromisy i który zawsze pozostanie najważniejszy.”

Péter Magyar

Poziom Dunaju osiągnął rekordowo niskie wartości, a w związku z prognozowaną kolejną falą upałów spodziewane są dalsze spadki. Magyar przekazał, że elektrownia może być w stanie kontynuować pracę na ograniczonym poziomie do poniedziałku lub wtorki, co pozwoli zyskać czas w dniach największego zapotrzebowania.

Regionalna kaskada

Kryzys nie ogranicza się tylko do Węgier. Serbskie elektrownie wodne Đerdap I i Đerdap II, które łącznie odpowiadają za około 18 procent rocznej produkcji energii w kraju, pracują odpowiednio na 20 i 30 procent mocy, co jest najniższym wynikiem od 23 lat. W Rumunii jeden z dwóch bloków elektrowni jądrowej Cernavodă został odłączony od sieci pięć dni temu, co tymczasowo wyeliminowało 650 MW mocy netto i zmusiło kraj do pokrycia niedoboru importem. Ostatnie takie wyłączenie miało miejsce w sierpniu 2003 roku. Jedyna bułgarska elektrownia jądrowa, Kozłoduj, nadal pracuje, ale władze zwróciły się o pomoc do Serbii i Rumunii. Chorwacja, która polega na energetyce wodnej w ponad połowie swojego zapotrzebowania, również odczuwa skutki kryzysu, a elektrownia jądrowa Krško, współdzielona ze Słowenią, jest zagrożona przez niski przepływ i wysokie temperatury rzeki Sawy.

„Sytuacja jest poważna, a konsekwencje mogą być bardziej dotkliwe niż podczas blackoutu w Hiszpanii w 2025 roku.”

Jakub Wiech

Oszczędności i reakcja sieci

W obliczu ryzyka całkowitego blackoutu węgierski rząd zaapelował o dobrowolne oszczędności energii, szczególnie w godzinach od 17:00 do 22:00. W niedzielę gospodarstwa domowe, firmy, gminy i instytucje zaoszczędziły łącznie 700 MW, co odpowiada półtora bloku elektrowni Paks, a około 300 firm zadeklarowało ograniczenie zużycia w poniedziałek. Ilona Gizińska z Ośrodka Studiów Wschodnich zauważyła, że kraj maksymalizuje również produkcję z odnawialnych źródeł energii i zwiększa import, dodając jednak, że system balansuje na granicy wydolności.

„Balansujemy na granicy zapotrzebowania.”

Ilona Gizińska

W Polsce operator sieci PSE potwierdził, że wysokie temperatury i niski poziom rzek wymuszają ograniczenia produkcji w niektórych elektrowniach konwencjonalnych. Nieoficjalnie mówi się, że wśród dotkniętych obiektów znajduje się elektrownia Kozienice należąca do Enei, choć spółka tego nie potwierdziła. PSE oświadczyło, że posiada procedury operacyjne i narzędzia do utrzymania stabilności, ale nie wykluczyło ogłoszenia okresu zagrożenia na rynku mocy, jeśli rezerwy ulegną dalszemu uszczupleniu.

Co dalej

Prognozy na wtorek 4 sierpnia wskazują na temperatury sięgające 35–36 stopni Celsjusza w południowej Polsce, a upały mają utrzymać się w całym regionie. Mariusz Marszałkowski, analityk ds. energii i bezpieczeństwa, określił sytuację w Paks jako niezwykle rzadki przypadek, podkreślając jednocześnie, że proces wyłączania i ponownego uruchamiania elektrowni jądrowej jest bezpieczny. Wobec dalszego spadku poziomu Dunaju ograniczona praca elektrowni może potrwać tygodnie, a szersza sieć regionalna pozostaje pod silną presją.

Zapytaj o ten tekst

Źródła i kontekst

Miejsca
Bruksela

Pollar jest bezpłatny i bez reklam w tekście. Utrzymują go członkowie.

Wesprzyj Pollar