
Grecja: powrót upałów i pyłu znad Sahary po burzowym weekendzie
Po dwóch dniach nietypowo chłodnej i deszczowej pogody, w niedzielę 26 lipca Grecja powitała słoneczną aurę. Temperatury wzrosły do 34 stopni Celsjusza, a warunki meteorologiczne zaczęły sprzyjać napływowi pyłu znad Sahary w kierunku zachodnich regionów kraju.
Gwałtowny zwrot ku latu
Po dwudniowym okresie, który synoptycy określili mianem „jesiennej” burzowej pogody, w niedzielę 26 lipca Grecja odnotowała szybki powrót do warunków letnich. Narodowa Służba Meteorologiczna (EMY) prognozuje na ogół bezchmurne niebo w całym kraju, przy temperaturach maksymalnych sięgających od 32 do 34 stopni Celsjusza. W Atenach i Salonikach słupki rtęci miały wskazać 33 stopnie, a w części środkowej Macedonii nawet 34 stopnie. Ocieplenie nastąpiło zaledwie kilka dni po tym, jak kraj nawiedziły ulewne deszcze i nietypowe dla tej pory roku chłody.
Wiatry i różnice regionalne
Wiatry pozostały słabe do umiarkowanych, wiejące ze zmiennych kierunków z siłą 3–4 w skali Beauforta na większości obszaru lądowego, zmieniając kierunek na południowy wzdłuż wybrzeży w godzinach popołudniowych. Nad Morzem Egejskim wiatry północno-zachodnie były silniejsze, osiągając 4–5, a lokalnie na południu, w tym w okolicach wschodniej i południowej Krety, do 6 stopni w skali Beauforta. Temperatury minimalne były bardziej zróżnicowane: podczas gdy większość obszarów rozpoczynała dzień z temperaturą od 16 do 22 stopni, w głębi Epiru i zachodniej Macedonii odnotowano wartości o 4–5 stopni niższe od średniej regionalnej.
- Attyka
- 33 °C
- Saloniki
- 33 °C
- Macedonia Środkowa
- 34 °C
- Tesalia
- 34 °C
- Wyspy Jońskie i zachód
- 34 °C
- Kreta
- 33 °C
- Dodekanez
- 33 °C
Powrót pyłu saharyjskiego
EMY zauważyła, że wzorce cyrkulacji atmosferycznej zaczęły sprzyjać transportowi pyłu znad Sahary, szczególnie nad zachodnią Grecją. Zjawisko to, typowe dla późnej wiosny i lata, może ograniczać widoczność i przyczyniać się do podwyższonego stężenia pyłów zawieszonych. Pył ma utrzymywać się przez poniedziałek i prawdopodobnie w kolejnych dniach, wraz ze wzmocnieniem wiatrów południowych.
Poniedziałek: burze na północy i wzrost temperatury
Na poniedziałek 27 lipca prognozy wskazują na bardziej dynamiczną aurę. W północnej Grecji spodziewane jest przejściowe zachmurzenie, które przyniesie lokalne opady deszczu i izolowane burze, głównie nad terenami górzystymi. W pozostałej części kraju pogoda pozostanie na ogół bezchmurna, z lokalnym rozwojem chmur nad wzniesieniami w godzinach popołudniowych. Wiatry zmienią kierunek na południowy, osiągając 3–5 stopni w skali Beauforta, a lokalnie na południowych wodach do 6 stopni. Temperatura wzrośnie jeszcze bardziej: na lądzie prognozuje się od 35 do 37 stopni, lokalnie 38°C, natomiast na wyspach od 33 do 35 stopni.
Perspektywa na najbliższe dwa tygodnie
Meteorolog Thodoris Kolidas nakreślił wzorzec utrzymującego się ciepła na nadchodzące dwa tygodnie, bez jednak warunków sprzyjających długotrwałej fali upałów. Wskazał, że wyraźny skok temperatury jest prawdopodobny 28 i 29 lipca, po czym nastąpi niewielki spadek pod koniec miesiąca, a następnie ponowny trend ocieplenia w pierwszych dniach sierpnia. Prognoza ta sugeruje typowy śródziemnomorski rytm lata, z epizodami wysokich temperatur przerywanymi krótkimi okresami wytchnienia.
- Bezchmurne niebo, temperatury wracają do 32–34°C w większości Grecji.
- Wzrost upałów: na lądzie 35–37°C, lokalnie 38°C; w północnych górach izolowane burze.
- Wyraźny skok temperatury według Thodorisa Kolidasa.
- Prognozowany niewielki spadek temperatury pod koniec miesiąca.
- Prawdopodobny nowy trend wzrostowy, brak prognoz długotrwałej fali upałów.
Specyfika wybrzeży i wysp
Na Wyspach Jońskich, w Epirze, zachodniej Sterei i zachodnim Peloponezie niedzielne maksima miały osiągnąć 32–34 stopnie przy umiarkowanych wiatrach. Na Cykladach i Krecie warunki były nieco chłodniejsze, z maksimami 31–33 stopnie, podczas gdy wschodnie Morze Egejskie i Dodekanez odnotowały od 32 do 33 stopni. Połączenie rosnącego upału i zmiennych wiatrów sprzyja wypoczynkowi na plaży, choć powracający pył może zabarwić niebo na pomarańczowo, zwłaszcza w okolicach wybrzeża Jońskiego.


