
Ariana Grande rozpoczyna 10-dniową rezydenturę w londyńskiej O2 Arena przed bezterminową przerwą w karierze
Ariana Grande rozpoczęła 15 sierpnia pierwszy z 10 wyprzedanych koncertów w londyńskiej O2 Arena, mogącej pomieścić 20 000 widzów. Jest to jej pierwszy występ w Wielkiej Brytanii od 2019 roku, poprzedzający bezterminową przerwę od życia publicznego, którą jej przedstawiciele potwierdzili 2 sierpnia.
Pożegnanie w formie show
Grande określiła trasę Eternal Sunshine mianem "ostatniego zrywu" w podcastach w 2024 i 2025 roku. Jej przedstawiciele potwierdzili 2 sierpnia, że po zakończeniu koncertów artystka uda się na przerwę, wskazując na "niekończącą się, ciągłą kontrolę publiczną" dotyczącą jej ciała. Wycofała się również z głównej roli w wznowieniu musicalu Stephena Sondheima "Sunday in the Park With George", którego premiera miała odbyć się przyszłego lata w Londynie. Ogłoszenie pojawiło się kilka dni po publikacji teledysku, który wprost nawiązywał do utraty wagi i nieszczęścia, co wywołało zaniepokojenie wśród fanów. Rezydentura w O2, pierwsze występy Grande w Wielkiej Brytanii od 2019 roku, potrwa do 1 września.
Petal i naładowany moment
Ósmy album Grande, Petal, ukazał się 29 lipca i zajął pierwsze miejsce zarówno na liście Official U.K. Albums Chart, jak i Billboard 200, osiągając na tej drugiej najlepszy wynik w pierwszym tygodniu sprzedaży w latach 20. XXI wieku. Wszystkie 12 utworów z płyty znalazło się w pierwszej czterdziestce listy Billboard Hot 100. Teledysk do tytułowego utworu wywołał intensywną dyskusję w sieci na temat wyglądu fizycznego piosenkarki, która momentami przyćmiewała samą muzykę. Jej niedawny singiel "Hate That I Made You Love Me" dotarł do 1. miejsca.
- Premiera ósmego albumu Grande, Petal
- Przedstawiciele potwierdzają bezterminową przerwę po trasie
- Otwarcie 10-dniowej rezydentury w O2 w Londynie
- Ostatni zaplanowany koncert rezydentury w O2
Scenografia
Scena zbudowana jest wewnątrz wypalonego szkieletu domu, który najpierw pochłaniają cyfrowe płomienie, potem chwasty, a następnie kwiaty. Syreny radiowozów i światła helikopterów sugerują brutalną inwigilację państwową. W wizualizacjach przerywnikowych pojawia się postać o imieniu Peaches, która rozważa wymazanie swojej historii i ponowne nawiązanie kontaktu z młodszym wcieleniem siebie. Finał show przedstawia ciało Grande, które wiotczeje i unosi się, wchłonięte przez białe światło w stropie O2. Wieczór otwiera ośmiominutowe odliczanie, a przed rozpoczęciem występu sylwetka Grande pojawia się na gigantycznej, podświetlanej kurtynie.
Wokal i setlista
Po początkowej serii utworów Grande ucisza publiczność i przez dwie minuty zapętla swój głos na żywo, budując warstwy z tekstu "I don't care what people say, it's true" w wysokich i niskich rejestrach, a następnie dodając frazy: "Won't break. Can't shake. Deep breaths. Tight chest. Life. Death. Rewind." Stają się one kręgosłupem utworu "Eternal Sunshine". Jej czterooktawowy wokal stanowi fundament trwającego około dwóch godzin show, w którym długie fragmenty opierają się wyłącznie na Grande i jej zespole. Utwory z płyty Petal zostały umieszczone w końcowej części, rezygnując z choreografii wcześniejszych aktów na rzecz bardziej koncertowego klimatu. Do najważniejszych momentów należał debiut na żywo "Bad Thing" oraz drapieżne wykonanie tytułowego "Petal".
To tak popieprzona sytuacja.
Wcześniejsze kulminacyjne punkty obejmowały "Break Free", "One Last Time", "Dangerous Woman" oraz "Into You", podczas których Grande przeciągała statyw mikrofonowy po scenie B, śpiewając refren "Dangerous Woman" bezpośrednio do fanów.
Odbiór fanów
Tysiące osób wypełniło arenę na 20 000 miejsc, ubranych w kocie uszy, suknie ślubne i kwiatowe nakrycia głowy, mimo fali upałów. Grande nawiązała do plotek o powrocie do byłego partnera Ricky'ego Alvareza, wywołując krzyki tłumu, a także wykonała charakterystyczne dla Glindy zarzucanie włosami z jej nominowanej do Oscara roli w filmie Wicked. Obiekt pojawił się wcześniej w jej specjalnym programie Netflixa z 2020 roku "Excuse Me, I Love You". Jej nowa linia gadżetów nosi hasło "Violent Fairy Pop Core".


