Prokuratura w Gdańsku chce warunkowego umorzenia sprawy członków komisji wyborczej po błędzie w liczeniu głosów
Prokuratura Okręgowa w Gdańsku wystąpiła do sądu o warunkowe umorzenie postępowania wobec dziewięciu członków komisji wyborczej, którzy podczas wyborów prezydenckich zamienili wyniki głosów kandydatów.
Rozbieżność w gdańskim obwodzie
Prokuratura Okręgowa w Gdańsku zakończyła śledztwo w sprawie nieprawidłowości w Obwodowej Komisji Wyborczej nr 17 podczas drugiej tury wyborów prezydenckich w Polsce. W oficjalnych protokołach sporządzonych przez komisję przypisano 585 głosów Karolowi Nawrockiemu, kandydatowi popieranemu przez Prawo i Sprawiedliwość, oraz 346 głosów Rafałowi Trzaskowskiemu, kandydatowi Koalicji Obywatelskiej. Późniejsza weryfikacja wykazała, że liczby te zostały zamienione podczas procesu raportowania. W rzeczywistości wyborcy w tym obwodzie oddali 583 głosy na Trzaskowskiego i 343 na Nawrockiego, co oznacza zwycięstwo Trzaskowskiego w tym punkcie.
- Nawrocki (w protokole)
- 585 głosy
- Nawrocki (rzeczywiście)
- 343 głosy
- Trzaskowski (w protokole)
- 346 głosy
- Trzaskowski (rzeczywiście)
- 583 głosy
Śledztwo i zarzuty wobec członków komisji
Prokuratura wszczęła formalne dochodzenie 26 czerwca 2025 r. po zgłoszeniach dotyczących nieprawidłowego wprowadzenia danych do centralnego systemu informatycznego Państwowej Komisji Wyborczej. Zebrany materiał dowodowy pozwolił na przedstawienie zarzutów wszystkim dziewięciu członkom obwodowej komisji wyborczej na podstawie art. 231 § 3 Kodeksu karnego. Przepis ten penalizuje nieumyślne niedopełnienie obowiązków służbowych. Zarzuty dotyczyły zaniedbań w weryfikacji obliczeń głosów oraz zatwierdzenia wpisów elektronicznych bez sprawdzenia dokumentacji papierowej. Większość podejrzanych przyznała się do winy i złożyła spójne zeznania dotyczące incydentu.
Błąd przy wprowadzaniu danych i brak kontroli dokumentów
Według wyjaśnień podejrzanych, do zamiany liczb doszło podczas wprowadzania wyników głosowania do oprogramowania wyborczego. Członkowie komisji zgodnie twierdzili, że Trzaskowski wygrał w obwodzie i zapewniali, że zaufali interfejsowi cyfrowemu, zakładając, że zgadza się on z ich ręcznym liczeniem. W konsekwencji tego założenia członkowie podpisali wydrukowany protokół wygenerowany przez system bez przeprowadzenia weryfikacji wiersz po wierszu. Gdy błąd stał się widoczny w opublikowanych wynikach, członkowie komisji powiadomili organy ścigania w celu sprostowania protokołu.
Warunki wniosku prokuratora
29 września 2026 r. prokurator złożył do Sądu Rejonowego Gdańsk-Południe wniosek o warunkowe umorzenie sprawy. Wniosek przewiduje roczny okres próby dla wszystkich dziewięciu podejrzanych, liczony od momentu uprawomocnienia się orzeczenia sądu. Prokuratura wniosła również o zobowiązanie podejrzanych do wpłaty świadczeń pieniężnych na rzecz Funduszu Pomocy Pokrzywdzonym oraz Pomocy Postpenitencjarnej w kwotach od 500 PLN do 3000 PLN. Rzecznik prokuratury Mariusz Duszyński wyjaśnił, dlaczego urząd odstąpił od sporządzenia aktu oskarżenia.
Po przeanalizowaniu zgromadzonego materiału dowodowego prokurator uznał, że wina i społeczna szkodliwość czynu popełnionego przez podejrzanych nie są znaczne.
Decyzja sądu w toku
Duszyński zaznaczył, że podejrzani nie byli wcześniej karani za przestępstwa umyślne, wyrazili skruchę i współpracowali z organami ścigania natychmiast po uświadomieniu sobie błędu w liczeniu. Prokuratura oceniła, że ich dotychczasowy sposób życia, warunki osobiste i ogólne zachowanie wskazują, że będą przestrzegać porządku prawnego w przyszłości.
Właściwości i warunki osobiste sprawców oraz dotychczasowy sposób życia nie stoją na przeszkodzie do warunkowego umorzenia postępowania w tej sprawie.
Sąd Rejonowy Gdańsk-Południe oceni wniosek prokuratury i zdecyduje, czy zatwierdzić warunkowe umorzenie postępowania karnego.
- Prokuratura wszczyna śledztwo w sprawie błędów przy wprowadzaniu danych wyborczych w Gdańsku
- Prokurator składa wniosek o warunkowe umorzenie do Sądu Rejonowego Gdańsk-Południe


