
Tyson Fury pokonuje Mariusza Wacha w Pattayi, przygotowując się do walki z Anthonym Joshuą
Tyson Fury zdominował Mariusza Wacha w nietransmitowanej walce na stadionie Max Muay Thai w Pattayi, zmuszając polskiego weterana do poddania się przed ósmą rundą. Zwycięstwo, drugie dla Fury'ego od powrotu na ring w styczniu, otwiera drogę do długo wyczekiwanego brytyjskiego starcia w wadze ciężkiej z Anthonym Joshuą jeszcze w tym roku.
Walka w Pattayi
W piątek 24 lipca Tyson Fury pojawił się na stadionie Max Muay Thai w Pattayi w Tajlandii, aby stoczyć walkę sprawdzającą z Polakiem Mariuszem Wachem. Obiekt mieszczący 1500 widzów gościł wyłącznie publiczność VIP. Walka nie była transmitowana, ale pojawi się w reality show Netflixa "At Home with the Furys". 46-letni Wach przegrał siedem ze swoich ostatnich dziesięciu walk, a jego opór zakończył się szybko: poddał się w narożniku przed rozpoczęciem ósmej rundy. Fury, który w sierpniu kończy 38 lat, poprawił swój bilans zawodowy do 36 zwycięstw, jednego remisu i dwóch porażek. Jedyne przegrane Fury'ego to dwie decyzje sędziowskie w starciach z Ołeksandrem Usykiem. Bilans Wacha to obecnie 39 zwycięstw i 14 porażek; cztery z jego ostatnich pięciu walk zakończyły się przegraną.
- Zwycięstwa Fury'ego
- 36 walki
- Remisy Fury'ego
- 1 walki
- Porażki Fury'ego
- 2 walki
- Zwycięstwa Wacha
- 39 walki
- Porażki Wacha
- 14 walki
Powrót Fury'ego
Wygrana była drugim zwycięstwem Fury'ego od czasu, gdy wycofał się z emerytury ogłoszonej po dwóch porażkach z Ołeksandrem Usykiem w 2024 roku. Te dwie przegrane na punkty w walkach o trzy tytuły mistrza świata sprawiły, że "Gypsy King" spędził cały 2025 rok poza ringiem. W styczniu 2026 roku potwierdził w mediach społecznościowych swój powrót, a w kwietniu pokonał na punkty Rosjanina Arslanbieka Machmudowa w Londynie. Zwycięstwo nad Wachem podtrzymuje tę passę, podczas gdy pięściarz dąży do brytyjskiego superstarcia.
Przygotowania do "Bitwy o Anglię"
Wszystkie ostatnie działania Fury'ego mają jeden cel: brytyjskie starcie w wadze ciężkiej z Anthonym Joshuą przed końcem roku. Pojedynek, nazwany już "Bitwą o Anglię", byłby starciem dwóch byłych mistrzów świata, którzy nigdy wcześniej ze sobą nie walczyli. Obaj pięściarze krążyli wokół siebie przez lata, ale nigdy nie podpisali kontraktu. Ponieważ obaj są znów aktywni i znajdują się w tym samym środowisku promocyjnym, formalne rozmowy mają rozpocząć się wkrótce. W środę w Pattayi Fury opublikował na Instagramie ilustrację z magazynu Ring przedstawiającą obu jako królów szachowych z podpisem "Jeden krok bliżej". Oczekuje się, że walka z Joshuą przyciągnie uwagę na skalę rzadko spotykaną w tej kategorii wagowej.
Nie mam wrażenia, że świat widział już najlepszą wersję Tysona Fury'ego.
- Pokonuje Władimira Kliczkę na punkty i zostaje zunifikowanym mistrzem wagi ciężkiej.
- Toczy trylogię z Deontayem Wilderem, notując remis i dwa zwycięstwa, zdobywając tytuł WBC.
- Doznaje drugiej z rzędu porażki z Ołeksandrem Usykiem.
- Ogłasza powrót w mediach społecznościowych po roku przerwy od boksu.
- Wygrywa jednogłośną decyzją sędziów z Arslanbiekiem Machmudowem w Londynie.
- Pokonuje Mariusza Wacha przez poddanie przed rozpoczęciem ósmej rundy w Pattayi.
- Oczekiwane brytyjskie starcie z Anthonym Joshuą, reklamowane jako 'Bitwa o Anglię'.
Walka w szczytnym celu
Gala w Pattayi była nietypowa dla zawodnika przyzwyczajonego do wypełniania stadionów piłkarskich. Dostępnych było tylko 1500 miejsc VIP, a dochód z wieczoru zostanie przekazany na cele charytatywne wspierające potrzebujące dzieci w Pattayi. Kameralna oprawa i cel filantropijny kontrastowały z poprzednimi wyprzedanymi galami Fury'ego, ale wpisywały się w nietransmitowany, dokumentalny charakter wydarzenia.
Joshua wraca do gry
Podczas gdy Fury mierzył się z Wachem, Anthony Joshua finalizował własny powrót. W sobotę 25 lipca Joshua zmierzy się z Albańczykiem Kristianem Prengą w Dżuddzie w Arabii Saudyjskiej. To pierwsza walka Joshuy od wypadku samochodowego w Nigerii w grudniu, w którym odniósł lekkie obrażenia, ale zginęło dwóch jego bliskich przyjaciół. Prenga nie jest uważany za poważne zagrożenie, a walka jest powszechnie postrzegana jako sprawdzian przed starciem z Furym. Oczekuje się, że oba obozy rozpoczną formalne rozmowy, gdy obie walki sprawdzające zostaną zakończone.


