
Rada Konstytucyjna Francji zatwierdza ustawę o wspomaganym umieraniu z trzema zastrzeżeniami
Rada Konstytucyjna Francji 14 sierpnia 2026 r. podtrzymała ustawę o wspomaganym umieraniu, przyjętą przez parlament 15 lipca, otwierając drogę do jej promulgacji z trzema zastrzeżeniami interpretacyjnymi.
Rada Konstytucyjna Francji orzekła w piątek, 14 sierpnia 2026 r., że ustawa tworząca prawo do wspomaganego umierania nie zawiera artykułów sprzecznych z Konstytucją, co otwiera drogę do jej promulgacji. Tekst został ostatecznie przyjęty przez Zgromadzenie Narodowe 15 lipca 2026 r. Rada wydała trzy zastrzeżenia interpretacyjne, ale odrzuciła wszystkie pozostałe skargi.
Droga legislacyjna otwarta
Decyzja ta stanowi zwycięstwo prezydenta Emmanuela Macrona, który obiecał taką ustawę podczas kampanii wyborczej w 2022 r. przed drugą kadencją. Dzięki temu zatwierdzeniu Francja dołącza do Belgii, Holandii, Szwajcarii, Kanady i Urugwaju w kwestii autoryzacji wspomaganego umierania. Ustawa spotkała się z gwałtownym sprzeciwem republikańskiej prawicy oraz Zjednoczenia Narodowego podczas debat parlamentarnych, po których nastąpiły wielokrotne odwołania do Rady Konstytucyjnej.
- Macron obiecuje ustawę o wspomaganym umieraniu podczas kampanii wyborczej przed drugą kadencją
- Zgromadzenie Narodowe ostatecznie przyjmuje tekst
- Rada Konstytucyjna zatwierdza ustawę z trzema zastrzeżeniami interpretacyjnymi
Warunki i procedura
Zgodnie z ustawą pacjent może otrzymać pomoc w umieraniu, jeśli jest osobą dorosłą, obywatelem Francji lub długoterminowym rezydentem, cierpi fizycznie w sposób nie do zniesienia i jest zdolny do podjęcia świadomej decyzji do ostatniej chwili. Pacjent musi również cierpieć na „poważną i nieuleczalną” chorobę w fazie terminalnej lub „zaawansowanej”. Lekarz musi zweryfikować przydatność pacjenta, zanim komisja oceni, czy kryteria zostały spełnione. Ostateczna decyzja należy do lekarza, który może wycofać zgodę w dowolnym momencie.
Po uzyskaniu zgody medycznej pacjent musi odczekać co najmniej dwa dni przed wykonaniem aktu i musi potwierdzić swój wybór w dniu jego przeprowadzenia. Pacjent samodzielnie przyjmuje śmiertelny produkt, chyba że jest fizycznie niezdolny, w którym to przypadku pracownik służby zdrowia może udzielić pomocy.
Trzy zastrzeżenia interpretacyjne
Rada dołączyła do orzeczenia trzy zastrzeżenia. Po pierwsze, prywatne placówki, takie jak kliniki katolickie, mogą odmówić przeprowadzenia wspomaganego umierania, gdy procedura jest „w sposób oczywisty sprzeczna” z ich misją statutową lub projektem instytucjonalnym, pod warunkiem że nie są jedyną placówką zdolną do zaspokojenia lokalnych potrzeb. Zastrzeżenie to opiera się na wolności działalności gospodarczej i wolności zrzeszania się. Po drugie, klauzula sumienia rozciąga się nie tylko na pracowników medycznych bezpośrednio zaangażowanych w procedurę, ale także na farmaceutów, którzy mogą odmówić przygotowania śmiertelnego produktu. Po trzecie, w przypadku pacjentów ubezwłasnowolnionych (pod opieką prawną lub kuratelą), lekarz odpowiedzialny za wydanie zgody musi „wziąć pod uwagę” uwagi opiekuna prawnego.
Reakcja prezydenta
Pałac Elizejski wydał oświadczenie, w którym nazwał decyzję taką, która kończy wzorową debatę demokratyczną i zapewnia obywatelom istotną gwarancję. Prezydent Macron powiedział, że teraz można przejść do wdrażania reformy.
Teraz można przejść do wdrażania tej reformy z pewnością, że opiera się ona na w pełni ugruntowanych fundamentach demokratycznych, etycznych i konstytucyjnych.
Inne orzeczenia tego samego dnia
Rada Konstytucyjna orzekała tego samego dnia, 14 sierpnia, w sprawie pięciu innych tekstów. Ustawa o stanie wyjątkowym w rolnictwie została w dużej mierze podtrzymana, w tym kontrowersyjny artykuł o tymczasowym przywróceniu dwóch zakazanych pestycydów, z zastrzeżeniem „podwójnej rezerwy”. Dwa artykuły zostały ocenzurowane co do meritum, a pięć innych odrzucono jako „wrzutki legislacyjne” niemające związku z pierwotnym tekstem. Rada całkowicie ocenzurowała zakaz korzystania z mediów społecznościowych dla osób poniżej 15. roku życia, uznając go za zbyt „ogólny” i „nieadekwatny ani proporcjonalny”, zauważając, że wymagałby on od każdego użytkownika, nawet dorosłego, udowodnienia wieku bez gwarancji prawnych chroniących prywatność.


