
Dublet Mbappégo daje Francji zwycięstwo 3:0 nad Szwecją i awans do 1/8 finału MŚ
Kylian Mbappé strzelił dwa gole, dorównując Lionelowi Messiemu w klasyfikacji strzelców turnieju z sześcioma trafieniami, a Francja pokonała Szwecję 3:0 na MetLife Stadium, przedłużając idealną serię w MŚ i zapewniając sobie w 1/8 finału mecz z Paragwajem.
Mbappé przełamuje przed przerwą
Kapitan Francji Kylian Mbappé otworzył wynik w 45. minucie, precyzyjnym strzałem z ostrego kąta po podaniu od Michaela Olise, po czym natychmiast pobiegł w kierunku trenera Didiera Deschampsa na linii bocznej, by go uściskać. Cała drużyna szybko otoczyła szkoleniowca, który wrócił do zespołu kilka dni wcześniej po pogrzebie matki, w geście jedności. Szwedzi dzielnie bronili się przez większość połowy, ale nie zdołali powstrzymać błyskotliwości Mbappégo, gdy zegar wskazywał przerwę.
Kylian wie, jak się bronić. Strzela też gole – więcej niż ktokolwiek inny. Mówiłem wam od pierwszego dnia: ma misję. Nawet podczas ćwiczeń kondycyjnych kończył pierwszy.
Nawałnica w drugiej połowie przesądza los Szwecji
Francja podwoiła prowadzenie osiem minut po wznowieniu, gdy Bradley Barcola wykończył akcję z bliska, a Mbappé dołożył drugiego gola w 74. minucie, wieńcząc składną akcję precyzyjnym strzałem po ziemi. To był jego trzeci dublet w czterech meczach i dziesiąty gol w fazie pucharowej MŚ, czym pobił poprzedni rekord ośmiu bramek należący do brazylijskich legend Leônidasa i Ronaldo. Deschamps ukłonił się swojej gwieździe, gdy Mbappé został zmieniony w 85. minucie.
Musieliśmy być perfekcyjni, a nawet gdybyśmy byli, nie jestem pewien, czy by wystarczyło, jeśli mam być szczery, bo rywal był na bardzo wysokim poziomie.
Nieprawdopodobne marzenie Szwecji zderza się z rzeczywistością
Dzień po tym, jak Paragwaj sensacyjnie pokonał Niemcy po rzutach karnych, Szwedzi pozwolili sobie wyobrażać podobną niespodziankę. Jednak nieustanna presja Francji i kontrola taktyczna pozostawiły Skandynawom niewiele okazji. Napastnik Alexander Isak i skrzydłowy Anthony Elanga stwarzali sporadyczne zagrożenie, ale bramkarz Mike Maignan rzadko był testowany. Kapitan Szwecji Victor Lindelöf przyznał, że różnica w jakości szybko stała się przytłaczająca.
Gdybyśmy schodzili na przerwę z remisem 0:0, byłoby miło. Oni strzelają gole dość szybko w drugiej połowie, a potem robi się jeszcze trudniej. Mierzymy się z bardzo dobrą drużyną, ale chcieliśmy mieć więcej z gry.
Kampania Mbappégo w pogoni za rekordem
Sześć goli Mbappégo w turnieju zrównało go z Lionelem Messim, a jego 18 bramek w 18 występach w MŚ sprawiły, że traci jedno trafienie do rekordu wszech czasów Messiego. Napastnik Realu Madryt ma też dwie asysty, podkreślając swoją rolę ofensywnego filaru Francji. Trener Deschamps chwalił jego rozwój jako kapitana, zauważając, że publiczny wizerunek Mbappégo jako indywidualisty rzadko odzwierciedla jednoczącą obecność, jaką stał się w kadrze.
Les Bleus maszerują dalej z perfekcyjną formą
Francja wygrała wszystkie cztery mecze na MŚ 2026, strzelając 10 goli i nie tracąc żadnego w fazie grupowej przed zwycięstwem 3:0 nad Szwecją. W 1/8 finału zmierzą się z Paragwajem, a potencjalny ćwierćfinał czeka na zwycięzcę pary Anglia-Urugwaj. Zwycięstwo przywołało wspomnienia drużyny z 1998 roku, która również zakończyła fazę grupową z kompletem zwycięstw, zdobywając później trofeum na własnym terenie – to podobieństwo nie umknęło zespołowi zdeterminowanemu, by odzyskać koronę utraconą w Katarze cztery lata wcześniej.


