
Arthur Féry, dzika karta i 114. rakieta świata, sensacyjnie pokonuje Cobollego i awansuje do półfinału Wimbledonu
23-letni francusko-brytyjski tenisista, 114. rakieta świata, pokonał Włocha Flavio Cobollego 6-4, 7-6(4), 6-0 na korcie centralnym, stając się pierwszą dziką kartą w półfinale Wimbledonu od czasów Gorana Ivanisevicia w 2001 roku.
Mecz
Arthur Féry, 114. rakieta świata grający z dziką kartą, zaprezentował się znakomicie na korcie centralnym, pokonując Włocha Flavio Cobollego 6-4, 7-6(4), 6-0 w ćwierćfinale Wimbledonu. Mecz trwał 2 godziny i 13 minut i zakończył się setem do zera (baglem). Féry już wcześniej wywołał sensację, eliminując byłego numer 3 świata Grigora Dimitrowa w pięciosetowym boju w poprzedniej rundzie. Wśród widzów była królowa Camilla.
Z każdym meczem jest coraz lepiej. To niesamowite wygrać po raz drugi na korcie centralnym, nie mogę w to uwierzyć. Pokonałem go w tym roku w Australii, co dodało mi pewności siebie, mimo że to był mój pierwszy ćwierćfinał. Byłem zdenerwowany, ale naciskałem do końca. W ostatnim gemie poczułem emocje, jakich nigdy wcześniej nie doświadczyłem.
Wimbledonczyk
Urodzony w Sèvres pod Paryżem z francuskich rodziców, Féry dorastał kilka minut od All England Club. Jego ojciec Loïc jest prezesem klubu piłkarskiego FC Lorient, a matka Olivia Gravereaux to była zawodowa tenisistka. Féry chodził do szkoły w zasięgu wzroku od kortów Wimbledonu i uczył się gry na pobliskich kortach.
To tak, jakby ktoś dorastał w Boulogne i grał na Rolandzie Garrosie. Chodził do szkoły pięć minut stąd, z stadionu widać mały kościół, zawsze tam mieszkał. Zaczął grać w tenisa na kortach obok, to 'chłopiec Wimbledonu'. To dodaje emocji.
Féry jest dopiero czwartą męską dziką kartą, która awansowała do półfinału Wielkiego Szlema, po Jimmym Connorsie (US Open 1991), Henrim Leconcie (Roland-Garros 1992) i Goranie Ivaniseviciu (Wimbledon 2001). Jest pierwszym, któremu udało się to na Wimbledonie od 25 lat. Rok temu Féry był sklasyfikowany na 461. miejscu i przeszedł przez uniwersytecki cykl tenisowy.
- Pokonuje Grigora Dimitrowa w pięciu setach w 1/8 finału.
- Pokonuje Flavio Cobollego 6-4, 7-6(4), 6-0 w ćwierćfinale.
- Półfinał z Alexandrem Zverevem.
Co dalej
Féry zmierzy się z rozstawionym z numerem trzecim Alexandrem Zverevem w piątkowym półfinale. Zverev, niedawny mistrz Roland-Garros, awansował po pokonaniu Taylora Fritza 6-4, 6-4, 6-2. Féry, który przed tym turniejem nigdy nie przeszedł drugiej rundy wielkoszlemowej, skończy 24 lata w dniu finału. Jest ostatnim brytyjskim zawodnikiem pozostającym w drabince.

