
Włochy przygotowują wrześniowe rozmowy w sprawie sprzedaży huty Ex Ilva, włoskie konsorcjum składa ofertę na operacje walcowania na zimno
Premier Giorgia Meloni zwoła we wrześniu 2026 r. rozmowy w Palazzo Chigi, aby przeanalizować oferty przejęcia huty Ex Ilva w Tarencie po tym, jak wpłynęły propozycje od włoskiego konsorcjum, firmy Jindal oraz funduszu Flacks.
Interwencja rządu i harmonogram sprzedaży
Premier Włoch Giorgia Meloni oraz prezydent Sergio Mattarella podjęli 20 sierpnia 2026 r. interwencję, aby zagwarantować wsparcie państwa dla dawnej huty Ilva w Tarencie. Ich działania były odpowiedzią na formalne apele lokalnych związków zawodowych i regionalnych grup biznesowych, które domagały się wsparcia na szczeblu krajowym. Meloni skierowała list do prefekta Tarentu Ernesto Liguoriego, potwierdzając, że na początku września 2026 r. w Palazzo Chigi odbędzie się specjalne spotkanie mające na celu przyspieszenie procesu sprzedaży. Minister przedsiębiorczości Adolfo Urso oraz liderzy związkowi ostrzegli, że masowe zwolnienia wywołałyby poważne niepokoje społeczne w regionie. Rząd dąży do sfinalizowania transakcji przy jednoczesnym zachowaniu zdolności produkcyjnych i ochronie miejsc pracy w sektorze przemysłowym.
Meloni podkreśliła w oficjalnym komunikacie strategiczne znaczenie krajowej produkcji stali.
Gwarantuję, że utrzymanie znaczącej zdolności produkcyjnej stali jest uznawane przez rząd za cel o znaczeniu narodowym.
- Federacciai składa wstępne wyrażenie zainteresowania w imieniu 14 włoskich firm stalowych.
- Palazzo Chigi zwołuje stół negocjacyjny z interesariuszami w celu oceny ofert dla zakładu w Tarencie.
- Wchodzi w życie termin sądowy nakazujący wstrzymanie pracy wielkich pieców ze względu na ryzyko środowiskowe.
Struktura konsorcjum i oferenci przemysłowi
Konsorcjum 14 włoskich producentów stali, zorganizowane przez Federacciai, złożyło 18 sierpnia 2026 r. wstępne, niewiążące wyrażenie zainteresowania. Grupa proponuje utworzenie nowego podmiotu gospodarczego w celu przejęcia operacji walcowania na zimno, które władze mogą wycenić w nadchodzącym przetargu na około 1 mld euro. W skład konsorcjum wchodzi m.in. Marcegaglia, której oddział Carbon Steel przetwarza rocznie 4,5 mln ton stali i wygenerował w 2025 r. 6,8 mld euro przychodu. Firma Arvedi, która w 2025 r. osiągnęła 5,5 mld euro przychodu, prowadzi zakłady produkcyjne w Cremonie i Trieście. W skład konsorcjum wchodzą również oddział ABS firmy Danieli, Compagnia Siderurgica Italiana z grupy Pittini, AFV Acciaierie Beltrame, Acciaierie Venete, Duferco oraz producent z Brescii, Feralpi.
Prezes Federacciai Antonio Gozzi potwierdził, że grupa ocenia warunki operacyjne, zachowując przy tym ścisłą dyskrecję.
Wchodzimy w fazę przetargu publicznego, poufność jest obowiązkowa.
- Marcegaglia
- 6.8 mld EUR
- Arvedi
- 5.5 mld EUR
Wymogi operacyjne i konkurencyjne oferty
Włoskie konsorcjum uzależniło swój zakup od udziału państwa, wnioskując o mniejszościowy pakiet akcji oraz finansowanie publiczne na budowę instalacji do produkcji żelaza redukowanego bezpośrednio (DRI). Władze publiczne przeznaczyły wcześniej 800 mln euro na rozwój technologii DRI po ograniczeniu wcześniejszej alokacji w wysokości 1 mld euro. Strategia techniczna konsorcjum zakłada import wsadów stalowych do Tarentu w celu walcowania na zimno, a następnie budowę elektrycznego pieca łukowego o rocznej wydajności od 2,5 do 3 mln ton. Budowa dedykowanej instalacji DRI pozwala uniknąć zwiększania konkurencji o deficytowy złom wśród hut w północnych Włoszech. Równoległe zainteresowanie zakładem w Tarencie obejmuje formalną ofertę indyjskiego producenta stali Jindal, który zaproponował przejęcie wielkich pieców, oraz amerykańskiego funduszu inwestycyjnego Flacks.
Orzeczenia środowiskowe i sytuacja pracowników
Negocjacje przetargowe zbiegają się w czasie z orzeczeniami sądu nakazującymi wyłączenie wielkich pieców w Tarencie do końca października 2026 r. z powodu zagrożeń środowiskowych i emisji zanieczyszczeń. Źródła wskazują na różne terminy sądowe (26 i 28 października 2026 r.) wydane przez sędziów apelacyjnych w związku z zanieczyszczeniem azbestem i emisją dwutlenku węgla. Wyłączenie wielkich pieców bez zapewnienia alternatywnych linii dostaw zagraża około 5500 stanowiskom pracy bezpośrednio związanym z tymi instalacjami, spośród 10 000 wszystkich pracowników huty. Kolejne 10 000 osób zatrudnionych w regionalnych firmach podwykonawczych i u dostawców również zależy od funkcjonowania zakładu. Związki zawodowe Fim, Fiom, Uilm i Usb zwróciły się do Mattarelli o zapewnienie publicznych zabezpieczeń przed zwolnieniami, przy czym Fiom opowiada się za bezpośrednimi inwestycjami państwowymi, wykluczając jednocześnie nacjonalizację.


