Rezerwa Federalna utrzymuje stopy procentowe na poziomie 3,50–3,75 proc. po raz piąty z rzędu, trzech członków FOMC głosowało za podwyżką
Rezerwa Federalna pozostawiła w środę stopy procentowe bez zmian w przedziale 3,50–3,75 proc., ignorując zarówno wysoką inflację, jak i żądania Białego Domu dotyczące obniżek. Trzech decydentów sprzeciwiło się większości, opowiadając się za podwyżką.
Decyzja
Rezerwa Federalna utrzymała w środę, 29 lipca, główną stopę procentową na poziomie 3,50–3,75 proc., przedłużając pauzę, która trwa już piąte posiedzenie z rzędu. Prezes Kevin Warsh wskazał na "imponującą siłę" amerykańskiej gospodarki jako powód wstrzymania się od zmian. Decyzja była szeroko oczekiwana przez rynki, choć mniejszość analityków (według CME FedWatch) jeszcze dzień wcześniej zakładała możliwość podwyżki.
Amerykańska gospodarka wciąż wykazuje imponującą siłę.
Andrew Davis, dyrektor ds. strategii inwestycyjnej w Bryn Mawr, stwierdził, że bank centralny "pozostaje cierpliwy" i oczekuje na więcej danych przed zmianą kursu. Podwójny mandat Fed (stabilność cen i maksymalne zatrudnienie) zmusza instytucję do balansowania między ryzykiem utrwalenia się inflacji a ryzykiem zdławienia wzrostu gospodarczego.
Podziały wewnątrz FOMC
Jednomyślność została przełamana. Trzech członków z prawem głosu (Beth Hammack, Lorie Logan i Neel Kashkari) sprzeciwiło się decyzji, głosując za podwyżką stóp o 0,25 punktu procentowego. Warsh określił debatę mianem "prawdziwego rodzinnego sporu".
To był prawdziwy rodzinny spór.
Michael Pearce, główny ekonomista w Oxford Economics, zauważył, że trzej dysydenci "oceniają, iż ryzyko utrzymującej się wysokiej inflacji dominuje". Ich głosy sygnalizują rosnące jastrzębie skrzydło wewnątrz komitetu, mimo że większość zdecydowała się poczekać na kolejne dane.
Presja inflacyjna
Inflacja ponownie rośnie, napędzana głównie kosztami energii związanymi z wojną na Bliskim Wschodzie. Preferowany przez Fed wskaźnik PCE osiągnął w maju 4,1 proc., co oznacza wzrost o 0,3 punktu w stosunku do kwietnia i o 1,2 punktu od lutego. Ceny energii zaczęły spadać, ale pozostają znacznie powyżej poziomów z początku 2026 roku i są wysoce zmienne w zależności od działań wojennych.
- 2026-02-01
- 2.9 %
- 2026-04-01
- 3.8 %
- 2026-05-01
- 4.1 %
Warsh przyznał, że nie ma "magicznej różdżki", która wymazałaby gwałtowny wzrost cen, ale zapewnił, że Fed jest "skoncentrowany" na ich obniżeniu. Większość analityków postrzega skok cen energii jako potencjalnie tymczasowy, co mogło wzmocnić cierpliwość komitetu.
Presja polityczna Białego Domu
Prezydent Donald Trump wielokrotnie domagał się niższych kosztów kredytu. W poniedziałek nazwał najnowszy raport o inflacji "bardzo dobrym" i stwierdził, że stopy "powinny zostać obniżone". Mianował Warsha na początku tego roku, oczekując bardziej akomodacyjnej polityki po wieloletniej kampanii przeciwko byłemu prezesowi Jerome'owi Powellowi.
Raport o inflacji był bardzo dobry. Koszty szybko spadają. Stopy powinny zostać obniżone.
Lipcowa decyzja o utrzymaniu stóp prawdopodobnie zirytuje Biały Dom, choć ustalanie stóp pozostaje niezależną prerogatywą Fed. Czerwcowe posiedzenie, pierwsze pod przewodnictwem Warsha, również zakończyło się bez zmian.
- Fed utrzymuje stopy procentowe na pierwszym posiedzeniu pod przewodnictwem Kevina Warsha
- Fed utrzymuje stopy na poziomie 3,50–3,75 proc. po raz piąty z rzędu; trzech członków FOMC głosuje za podwyżką o 0,25 punktu
- Publikacja danych o inflacji PCE za czerwiec
Co dalej
Nowe dane PCE za czerwiec zostaną opublikowane w czwartek, 30 lipca. Pokażą one, czy majowy wzrost był jednorazowym zdarzeniem, czy początkiem trwalszego trendu. Rynek pracy pozostaje solidny, z bezrobociem na poziomie 4,2 proc., choć wskaźnik aktywności zawodowej spadł do najniższego poziomu od czasu pandemii. Połączenie wciąż podwyższonej inflacji, napiętego rynku pracy i otwartej presji Białego Domu zapowiada burzliwą drugą połowę roku dla FOMC.

