
Gonzalo Miró przerywa transmisję na żywo, by nakazać reporterce TVE ewakuację z pożaru w Navas del Rey
Podczas relacji na żywo z ogarniętego pożarami miasta Navas del Rey, reporterka TVE Tania Garralda została otoczona przez płomienie i gęsty dym. Prezenter Gonzalo Miró przerwał program, nakazując jej natychmiastowe opuszczenie miejsca dla własnego bezpieczeństwa.
Pożary pustoszą miejscowości w okolicach Madrytu i Ávili
Seria gwałtownych pożarów wybuchła 24 lipca 2026 r. na terenie wspólnoty autonomicznej Madrytu, Toledo oraz prowincji Ávila. Silny wiatr sprawił, że ogień stał się niemożliwy do opanowania. W Navas del Rey, jednej z najbardziej dotkniętych gmin, sytuacja pogarszała się z każdą godziną. Do piątkowego popołudnia z jednej tylko strefy ewakuowano ponad 20 000 osób, a Wojskowa Jednostka Ratunkowa (UME) wycofała się z obszarów, w których warunki pracy strażaków stały się nie do zniesienia.
Reporterka otoczona przez dym i płomienie
Program TVE „Directo al grano”, prowadzony przez Martína Barreiro i Gonzalo Miró, poświęcił swoją emisję śledzeniu rozwoju pożarów. Tania Garralda relacjonowała sytuację na żywo z Navas del Rey, gdy otoczenie stało się niebezpieczne. Gęsty dym spowił okolicę, a popiół osiadał na sprzęcie. Reporterka z trudem otwierała oczy i mówiła przez maskę.
Sytuacja jest w tej chwili skrajnie trudna. Proszę spojrzeć: dym zaczyna pochłaniać wszystko i musimy szukać schronienia. Popiół spada nam na głowy. Jesteśmy sami. Wszyscy zostali już ewakuowani.
Miró przerywa transmisję, by nakazać wycofanie
Podczas drugiego połączenia na żywo zagrożenie wzrosło. Płomienie zbliżały się, a jednostki UME opuściły już bezpośrednią okolicę ze względu na toksyczny dym, który uniemożliwiał oddychanie i ograniczał widoczność. Gonzalo Miró porzucił rolę prezentera i zwrócił się bezpośrednio do Garraldy.
Taniu, dziękuję bardzo za informacje, ale proszę, uciekaj stamtąd. Nie warto przebywać tak blisko dymu. Wyjdź stamtąd, połączymy się później.
Garralda otrzymała wcześniej od służb ratunkowych polecenie szybkiego opuszczenia terenu, informując widzów, że dym i płomienie zaciskają się wokół niej. Po instrukcji Miró reporterka wycofała się z miejsca zdarzenia.
- Program „Directo al grano” zaczyna śledzić pożary w Madrycie i Ávili.
- Tania Garralda relacjonuje z Navas del Rey, zmagając się z dymem wypełniającym okolicę.
- Płomienie zbliżają się; jednostki UME opuściły już teren, a Garralda otrzymuje polecenie szybkiej ewakuacji.
- Gonzalo Miró nakazuje Garraldzie przerwanie relacji, by uniknąć zagrożenia.
- Pedro Sánchez dziękuje mediom w punkcie dowodzenia akcją gaśniczą.
Po transmisji
W sobotę rano premier Pedro Sánchez, przemawiając z punktu dowodzenia akcją gaśniczą, podziękował mediom za ich pracę w niebezpiecznych warunkach. Połączenie z Navas del Rey stało się wyrazistym przykładem ryzyka, z jakim mierzą się dziennikarze relacjonujący sytuację, którą premier określił jako zagrożenie wysokiego stopnia dotykające tysiące obywateli.

