
Europejskie potęgi gotowe do misji rozminowywania Cieśniny Ormuz w obliczu porozumienia z Iranem
Niemcy i inne europejskie potęgi zaoferowały przeprowadzenie defensywnej operacji rozminowywania Cieśniny Ormuz po wejściu w życie porozumienia pokojowego między USA a Iranem, jednak Berlin nalega na uzyskanie mandatu Bundestagu oraz potwierdzenie zawieszenia broni.
Przełom dyplomatyczny i planowane podpisanie porozumienia
Stany Zjednoczone i Iran uzgodniły ramy memorandum kończącego wojnę, obejmujące przedłużenie zawieszenia broni oraz ponowne otwarcie Cieśniny Ormuz. Podpisanie dokumentu zaplanowano na piątek, 19 czerwca, w Szwajcarii. Kanclerz Friedrich Merz nazwał to „przełomem dyplomatycznym”, podkreślił jednak, że treść porozumienia musi zostać potwierdzona. Minister spraw zagranicznych Johann Wadephul stwierdził, że Berlin będzie miał „pewność” dopiero po podpisaniu umowy.
Europejska gotowość i warunki
W wydanym wspólnym oświadczeniu przywódcy Niemiec, Francji, Wielkiej Brytanii i Włoch zaoferowali „czysto defensywną, niezależną misję mającą na celu wsparcie żeglugi handlowej i przeprowadzenie rozminowywania” po ustaniu działań wojennych. Czwórka przywódców podkreśliła, że szczegółowe negocjacje muszą zostać zakończone, a porozumienie szybko wdrożone. Szefowa unijnej dyplomacji Kaja Kallas oświadczyła, że Wspólnota jest gotowa wnieść swój wkład poprzez wpływy gospodarcze i ekspertyzę w dziedzinie energii jądrowej na rzecz trwałego rozwiązania.
Musimy najpierw wiedzieć: czy jest naprawdę jasne, że nie ma żadnych działań bojowych? Czy jest naprawdę jasne, że obie strony chcą, aby inni usunęli miny? Jeśli będziemy to wiedzieć, możemy o tym rozmawiać.
Od wpływów gospodarczych po ekspertyzę nuklearną – UE jest gotowa przyczynić się do trwałego rozwiązania.
Kwestia nuklearna i sankcje
Europejscy przywódcy nalegają, aby Iran w weryfikowalny sposób zakończył swój wojskowy program nuklearny. Merz powiedział, że Berlin będzie uważnie obserwował, czy Teheran podejmie jasne i weryfikowalne kroki. Liderzy państw E4 uzależnili jakiekolwiek złagodzenie sankcji unijnych od postępów w programach nuklearnych i rakietowych, wsparcia dla milicji oraz poprawy sytuacji ludności cywilnej. Bez takich rezultatów Berlin i Bruksela nie przewidują zniesienia sankcji.
Musi zostać jasno uregulowane, że Iran w sposób weryfikowalny i trwały kończy swój wojskowy program nuklearny.
Niemieckie przygotowania morskie i mandat Bundestagu
Niemcy rozmieściły już niszczyciel min „Fulda” oraz okręt zaopatrzeniowy „Mosel” we wschodniej części Morza Śródziemnego; mogą one dotrzeć do cieśniny w ciągu siedmiu do dziesięciu dni. Mandat Bundestagu wciąż pozostaje kwestią otwartą. Zastępca rzecznika rządu Sebastian Hille przekazał, że mandat mógłby zostać przedstawiony „dość szybko”, biorąc pod uwagę wewnętrzne przygotowania, jednak jest mało prawdopodobne, aby był gotowy do piątku. Kolejne możliwe posiedzenie parlamentu odbędzie się w przyszłym tygodniu. Rząd potrzebuje również mandatu międzynarodowego, być może ze strony Rady Bezpieczeństwa ONZ, aby wesprzeć niemieckie rozmieszczenie sił.
Szczyt G7 i kolejne kroki
Kanclerz Merz omówi polityczne warunki wstępne misji oraz szczegóły operacyjne z prezydentem Donaldem Trumpem i innymi partnerami z G7 podczas szczytu w Evian, który potrwa od poniedziałku do środy. W agendzie znajdą się skutki porozumienia ramowego dla globalnego ożywienia gospodarczego i stabilizacji regionalnej. Prezes Bundesbanku Joachim Nagel ostrzegł, że nawet jeśli cieśnina zostanie wkrótce otwarta, pozytywne efekty gospodarcze mogą być odczuwalne dopiero po „miesiącach”.
- Rozpoczęcie szczytu G7 w Evian; spotkanie ministrów spraw zagranicznych UE w Luksemburgu
- Planowane podpisanie porozumienia ramowego USA-Iran w Genewie
- Możliwa debata w Bundestagu nad mandatem dla misji w Ormuz (tydzień od 22 czerwca)
- Niszczyciele min Fulda i Mosel mogą dotrzeć na miejsce (7-10 dni tranzytu)


