
Złoty w pobliżu 4,38 za euro, NBP ustala kurs dolara na 3,9132 zł
Narodowy Bank Polski ustalił w czwartkowej tabeli średnich kursów euro na 4,3789 zł, a dolara na 3,9132 zł. Rentowności polskich obligacji uległy zmianie, a analitycy wskazują na rosnące oczekiwania dotyczące podwyżek stóp procentowych w Stanach Zjednoczonych i Europie.
Oficjalne kursy NBP w czwartek
W czwartek 8 października 2026 r. Narodowy Bank Polski opublikował tabelę średnich kursów walut. Euro kosztowało 4,3789 zł, dolar amerykański 3,9132 zł, funt szterling 5,1635 zł, a frank szwajcarski 4,6926 zł. W tej samej tabeli kurs hrywny ukraińskiej ustalono na 0,0873 zł, korony szwedzkiej na 0,3912 zł, korony norweskiej na 0,4092 zł, a korony czeskiej na 0,1794 zł. FAKT24.pl wyliczył, że zmiana kursu euro dzień do dnia wyniosła 0,0008 zł, a tydzień do tygodnia +0,0019 zł. Serwis zalecił sprawdzanie aktualnych kursów przed podjęciem decyzji o wymianie walut.
- Euro (EUR)
- 4.3789 PLN
- Dolar amerykański (USD)
- 3.9132 PLN
- Funt szterling (GBP)
- 5.1635 PLN
- Frank szwajcarski (CHF)
- 4.6926 PLN
Notowania w ciągu dnia i sytuacja w Cieśninie Ormuz
Do godziny 17:10 kurs EUR/PLN wzrósł o 0,03% do 4,3804, USD/PLN spadł o 0,12% do 3,9076, a EUR/USD zyskał 0,15% do 1,121, podaje Forsal.pl. Rafał Sadoch, analityk BM mBanku, powiedział PAP Biznes, że dolar kontynuuje silny trend, a spadek EUR/USD poniżej 1,12 jest niekorzystny dla złotego. Napływają doniesienia o ponownym spadku transportu przez Cieśninę Ormuz w ostatnich dniach. Sadoch wskazał na ataki na tankowce i zmianę nastrojów w regionie.
Pojawiły się ataki na tankowce i choć Donald Trump wcześniej komunikował, że przed wyborami uzupełniającymi do Kongresu nie będzie wznowienia działań militarnych, w tym momencie ten ton uległ zmianie.
Sadoch dodał, że dalsza eskalacja na Bliskim Wschodzie, ograniczająca podaż ropy, skłoni rynki do obaw o wyższą inflację i wzrost rentowności obligacji, co może obciążyć krajową walutę. Forsal poinformował również, że kluczowym wydarzeniem dnia była konferencja prasowa prezesa NBP Adama Glapińskiego. Analitycy ocenili, że RPP nie jest skłonna do szybkiego zaostrzania polityki pieniężnej.
Rentowności obligacji i zakłady o podwyżki stóp
Rentowności polskich obligacji w czwartek zmieniały się w różnych kierunkach. Rentowność papierów 2-letnich spadła o 1 pb do 4,72%, 5-letnich wzrosła o 2 pb do 5,87%, a 10-letnich wzrosła o 1 pb do 6,3%. Sadoch zauważył, że rynki coraz bardziej wyceniają podwyżki stóp w Stanach Zjednoczonych i Europie, co może dalej windować rentowności.
Rynek wycenia, że w Stanach Zjednoczonych do końca roku dojdzie do jeszcze jednej podwyżki stóp i że podobnie będzie w Europie.
- 2-letnie
- 4.72 %
- 5-letnie
- 5.87 %
- 10-letnie
- 6.3 %
Sadoch dodał, że jeśli obawy inflacyjne się nasilą, a rentowności na świecie będą rosły, krajowe obligacje podążą w tym samym kierunku.
Jeśli obawy związane z inflacją będą się nasilać, a rentowności na świecie będą rosły, krajowe obligacje będą poruszać się w tym samym kierunku.
Obawy o zadłużenie i euro
Rynki niepokoją się również perspektywami dalszego wzrostu zadłużenia we Francji. FAKT24.pl przypomniał, że 20 z 27 krajów UE przyjęło euro, a Polska zobowiązała się do jego wprowadzenia, choć data nie została ustalona. Artykuł wskazuje, że proces ten wiąże się z okresem podwójnego obiegu walut i ustaleniem sztywnego kursu wymiany na około pół roku przed zmianą. Dolar, jak dodaje FAKT24, pozostaje najpowszechniej utrzymywaną walutą rezerwową przez banki centralne, a polityka Rezerwy Federalnej wpływa na jego wartość: obniżki stóp mogą go osłabić, a podwyżki wzmocnić.


