
Espanyol wygrywa z Levante 3:0 na otwarcie sezonu LaLiga, dwa gole Roberto Fernándeza
Espanyol rozpoczął sezon 2026–27 LaLiga od zwycięstwa 3:0 nad Levante na stadionie RCDE. Dwie bramki zdobył Roberto Fernández, a trzecią dołożył Tyrhys Dolan. W innym meczu Racing de Santander zremisował 2:2 z Villarrealem po powrocie do najwyższej klasy rozgrywkowej po 14 latach przerwy.
Pewne otwarcie Espanyolu
Espanyol rozpoczął sezon 2026–27 LaLiga EA Sports od zwycięstwa 3:0 nad Levante na stadionie RCDE w niedzielę 16 sierpnia. Drużyna Manolo Gonzáleza od początku kontrolowała posiadanie piłki i stwarzała sytuacje. Roberto Fernández dwukrotnie wpisał się na listę strzelców w pierwszej połowie, a Tyrhys Dolan ustalił wynik w 80. minucie. Ponad 28 000 kibiców obserwowało inaugurację w Cornellà-El Prat, gdzie intensywność gospodarzy przytłoczyła zespół Levante, który sprawiał wrażenie, jakby wciąż był w okresie przygotowawczym.
Roberto Fernández otworzył wynik w 5. minucie, wykorzystując rzut wolny wykonywany przez Edu Expósito po faulu na Javim Hernándezie w pobliżu pola karnego. Gol został potwierdzony po analizie VAR. Napastnik podwyższył prowadzenie w 40. minucie, wykorzystując dośrodkowanie Javiego Hernándeza, który był aktywny przez całą pierwszą połowę. Do przerwy było 2:0.
- Roberto Fernández strzela na 1:0 po rzucie wolnym Edu Expósito, gol potwierdzony po analizie VAR
- Roberto Fernández strzela na 2:0 po asyście Javiego Hernándeza
- Marc Santos debiutuje w Levante w wieku 15 lat, najmłodszy debiutant klubu w Primera
- Tyrhys Dolan strzela na 3:0, pieczętując zwycięstwo
Problemy Levante i debiut nastolatka
Levante, prowadzone przez Luísa Castro, nie potrafiło stworzyć stałego zagrożenia. Goście próbowali przejąć inicjatywę po stracie bramek, ale mieli trudności z podejściem pod bramkę Marko Dmitrovicia. Mathew Ryan obronił strzały Dolana i Cali w drugiej połowie, zapobiegając wyższej porażce.
Marc Santos zadebiutował w barwach Levante w 64. minucie w wieku 15 lat, stając się najmłodszym zawodnikiem w historii klubu, który wystąpił w Primera División. Wprowadzenie Etty Eyonga i Enzo Bardeliego w przerwie, a później Santosa, nie zmieniło przebiegu meczu. Dolan przypieczętował wynik 3:0 w 80. minucie.
Nieobecni i nowe twarze
Espanyol musiał radzić sobie bez Javiego Puado i Quique Garcíi z powodów zdrowotnych, a Leandro Cabrera był zawieszony za incydent z poprzedniego sezonu, polegający na uderzeniu sprzętu VAR. Klub do ostatniej chwili próbował odwołać się od kary. Brak Cabrery umożliwił debiut nowemu zawodnikowi, Unaiowi Núñezowi, w obronie, a minuty na boisku otrzymał również Cala, debiutując w Primera División.
Manolo González bagatelizował wyniki z okresu przygotowawczego, podkreślając, że jego zespół będzie grał na pełnej intensywności od pierwszej kolejki. Przewidywał również, że Roberto Fernández będzie miał przełomowy rok, a napastnik odpowiedział na to dwoma trafieniami. Javi Hernández, wychowanek akademii Espanyolu, rozpoczął mecz w wyjściowym składzie i zaliczył asystę przy drugim golu.
Powrót Racingu kończy się remisem
W drugim istotnym spotkaniu dnia Racing de Santander zremisował 2:2 z Villarrealem na stadionie El Sardinero, co było powrotem do najwyższej ligi po 14 latach. Andrés Martín wyprowadził Racing na prowadzenie z rzutu karnego, a Sergio Martínez podwyższył wynik w swoim debiucie. Jednak Pape Gueye i Nicolas Pépé zdobyli dwie bramki w ciągu minuty, wyrównując stan meczu jeszcze przed przerwą.
Villarreal, uczestnik Ligi Mistrzów prowadzony przez Iñigo Péreza, miał wczesne okazje za sprawą Georges'a Mikautadze, ale przegrywał dwiema bramkami. Racing utrzymał wynik w drugiej połowie, choć Martín był bliski zdobycia trzeciego gola, a Ayoze miał szansę dla Villarrealu, który był mocno naciskany przez beniaminka.
- Espanyol
- 3 gole
- Levante
- 0 gole
- Racing
- 2 gole
- Villarreal
- 2 gole
Tabela po pierwszej kolejce
Po tym zwycięstwie Espanyol zajmuje tymczasowe miejsce lidera LaLiga według dziennika El Mundo, natomiast Europa Press plasuje ich na drugim miejscu, ex aequo z Deportivo Alavés, które w sobotę pokonało Getafe 3:0. Oba kluby mają identyczny bilans bramkowy po pierwszej rundzie. Levante zamyka tabelę z zerowym dorobkiem punktowym.


