
Erupcja Etny paraliżuje lotnisko w Katanii, odwołane loty między Sycylią a Polską
Pył wulkaniczny z nowej erupcji Etny zmusił lotnisko w Katanii do zawieszenia wszystkich przylotów co najmniej do godziny 17:00 w poniedziałek. Linie Wizz Air i Ryanair odwołały lub przekierowały wiele lotów między Sycylią a Polską.
Erupcja i zamknięcie lotniska
Etna, jeden z najbardziej aktywnych wulkanów na świecie, wybuchła ponownie w poniedziałek 10 sierpnia, wyrzucając gęsty pył wulkaniczny w przestrzeń powietrzną wokół lotniska w Katanii na wschodnim wybrzeżu Sycylii. Operator lotniska SAC ogłosił całkowite zawieszenie przylotów co najmniej do godziny 17:00 czasu lokalnego, zamykając przestrzeń powietrzną odpowiadającą chmurze pyłu na południowy zachód od wulkanu w sektorze C1. Katania jest głównym lotniskiem Sycylii i piątym pod względem liczby pasażerów w całych Włoszech, co oznacza, że nawet krótkie zamknięcie dotyka tysięcy podróżnych i przewoźników.
SAC wydał oświadczenie w sprawie utrudnień.
Ponieważ sytuacja ta ma znaczący wpływ na operacje lotniska, uprzejmie prosimy pasażerów o sprawdzenie statusu swojego lotu u przewoźnika przed udaniem się na lotnisko.
Operator zaznaczył, że sytuacja jest stale monitorowana, a kolejne decyzje zależą od rozwoju aktywności wulkanicznej i warunków pogodowych. Ograniczenia mogą zostać przedłużone poza początkowy termin godziny 17:00.
Wpływ na loty z Polski
Zamknięcie zakłóciło wiele połączeń między Sycylią a Polską, dotykając zarówno turystów podróżujących na wyspę, jak i wracających do domu. Dwa poranne wyloty z Katowic zostały przekierowane na inne sycylijskie lotniska: lot Wizz Air skierowano do Palermo, a lot Ryanair do Trapani. Loty powrotne do Katowic-Pyrzowic zostały całkowicie odwołane.
W ciągu dnia dochodziło do kolejnych odwołań. Ryanair anulował loty z Katanii do Warszawy-Modlina i Katowic, a Wizz Air odwołał połączenie z Katanii do Katowic-Pyrzowic. Późniejsze loty pozostają niepewne, w tym wylot Wizz Air do Warszawy-Chopina zaplanowany na 16:55, lot Ryanair do Krakowa o 19:25 oraz połączenie Wizz Air do Wrocławia o 22:55. Według dziennika Fakt, realizacja tych połączeń zależy przede wszystkim od warunków wokół Etny, a nawet w przypadku przywrócenia ruchu pasażerowie powinni spodziewać się opóźnień.
- Podobne utrudnienia związane z pyłem zgłoszone w Katanii; niektórzy podróżni nie byli w stanie odlecieć
- Lotnisko w Katanii obsługiwało tylko część połączeń
- Nowa erupcja Etny; zamknięto sektor przestrzeni powietrznej C1; zawieszono przyloty
- Wstępny termin zawieszenia przylotów na lotnisku w Katanii
Aktywność wulkaniczna i alert lotniczy
Włoski Narodowy Instytut Geofizyki i Wulkanologii (INGV) poinformował, że z otworów wulkanicznych na wysokości 2750 i 2360 metrów nad poziomem morza wydobyło się kilka strumieni lawy, tworząc rozległe pola lawowe na zboczach góry.
- Górny otwór
- 2750 m
- Dolny otwór
- 2360 m
Alert VONA (Volcano Observatory Notice for Aviation) wydany przez INGV pozostał na najwyższym, czerwonym poziomie, co wskazuje na ciągłe zagrożenie dla statków powietrznych ze strony emisji pyłu. Etna, najwyższy i najbardziej aktywny wulkan w Europie, często zakłóca ruch lotniczy w Katanii. Podobne problemy związane z pyłem zgłaszali podróżni w piątek, kiedy niektórzy nie byli w stanie wylecieć z Katanii. W niedzielę lotnisko obsługiwało tylko część połączeń. Wulkan góruje nad wschodnim wybrzeżem Sycylii, a jego erupcje regularnie paraliżują główne lotnisko wyspy. Sycylia stała się w ostatnich latach coraz popularniejszym kierunkiem dla polskich turystów, częściowo dzięki serialowi Biały Lotos, co sprawia, że wielu podróżnych utknęło w Katanii i okolicach.
Czego powinni spodziewać się pasażerowie
Nawet jeśli loty zostaną wznowione po godzinie 17:00, pasażerowie zostali ostrzeżeni, aby spodziewać się opóźnień. Władze lotniska podkreśliły, że chwilowe uspokojenie aktywności wulkanicznej nie gwarantuje szybkiego powrotu do normalnej pracy, ponieważ kierunek wiatru i rozprzestrzenianie się pyłu decydują o tym, kiedy przestrzeń powietrzna może zostać bezpiecznie otwarta. Podróżnym doradzono, aby nie przyjeżdżali na terminal, jeśli ich lot widnieje jako odwołany, ponieważ i tak nie będą mogli odlecieć. Operator lotniska przekazał, że kolejne aktualizacje będą publikowane w zależności od aktywności wulkanicznej i warunków pogodowych, oraz zaapelował do pasażerów o śledzenie stron internetowych linii lotniczych i kanałów w mediach społecznościowych w celu uzyskania najnowszych informacji.

