
Epidemia Eboli w Kongo przekracza 1100 przypadków, USA zabiegają o 1,4 mld dolarów, WHO przygotowuje badania kliniczne
Epidemia Eboli wywołana szczepem Bundibugyo we wschodniej Demokratycznej Republice Konga zainfekowała ponad 1100 osób i zabiła 291, podczas gdy Biały Dom przygotowuje wniosek o finansowanie w wysokości 1,4 mld dolarów, a WHO planuje rozpoczęcie badań klinicznych dwóch eksperymentalnych terapii.
Pochodzenie i skala epidemii
Rzadki szczep Eboli, Bundibugyo, po raz pierwszy wykryty w górniczym miasteczku Mongbwalu na początku tego roku, został oficjalnie ogłoszony epidemią 15 maja, po tym jak wirus krążył już od miesięcy. Od tego czasu liczba zakażeń gwałtownie wzrosła. Według stanu na 23 czerwca ministerstwo zdrowia Konga zgłosiło 1118 potwierdzonych przypadków i 291 zgonów, choć inne zestawienia podają nieco niższe liczby: 1048 zakażeń i 277 zgonów. Sąsiednia Uganda odnotowała 20 przypadków.
Dyrektor generalny Africa CDC Jean Kaseya ostrzegł 16 czerwca, że epidemia może przyćmić epidemię w Afryce Zachodniej z lat 2014–2016, która zabiła ponad 11 000 osób. Powiedział, że dziesiątki tysięcy kontaktów pozostają nieprześledzone.
Jeśli nie powstrzymamy epidemii bardzo szybko, będzie gorzej niż w Afryce Zachodniej i wschodnim Kongo.
Reakcja i finansowanie
24 czerwca urzędnik administracji Trumpa poinformował Reutera, że Biały Dom poprosi Kongres o ponad 1,4 mld dolarów na walkę z epidemią. Wniosek obejmuje 800 mln dolarów na reakcję kryzysową, w tym centrum kwarantanny w Kenii dla narażonych Amerykanów, zaopatrzenie, leczenie, śledzenie kontaktów i kontrolę zakażeń. Kolejne 500 mln dolarów trafi na globalne środki bezpieczeństwa zdrowotnego (nadzór nad chorobami, zdolności laboratoryjne, koordynacja transgraniczna), a 90 mln dolarów na działania dyplomatyczne, w tym ewakuację i transport obywateli USA z wirusem.
- Reakcja humanitarna
- 800 mln USD
- Globalne bezpieczeństwo zdrowotne
- 500 mln USD
- Działania dyplomatyczne
- 90 mln USD
USA już zakazało wjazdu osobom niebędącym obywatelami, które podróżowały do Konga, Ugandy lub Sudanu Południowego. Lekarz, który niedawno wrócił do Francji z misji humanitarnej w Kongo, uzyskał pozytywny wynik testu, co stanowi pierwszy potwierdzony przypadek we Francji związany z tą epidemią.
Wyzwania bezpieczeństwa i społeczne
Pracownicy służby zdrowia stają w obliczu poważnych zagrożeń. WHO zgłosiło siedem incydentów, w których byli oni celem porwań lub przestępstw. Głęboka nieufność wobec urzędników i osób z zewnątrz, podsycana przez dziesięciolecia konfliktów, doprowadziła do ataków lokalnych mieszkańców na ośrodki leczenia i uniemożliwiania bezpiecznych pochówków. 15 czerwca uzbrojeni napastnicy z bronią białą wtargnęli do kliniki w pobliżu Butembo w prowincji Kiwu Północne i zabrali kobietę oraz jej sześcioletnią córkę, które uzyskały pozytywny wynik testu na Ebolę.
Apelujemy uroczyście, aby jak najszybciej udały się do ośrodka leczenia Eboli, ponieważ ich powrót do społeczności grozi pogorszeniem ich stanu zdrowia, a przede wszystkim zakażeniem ich bliskich.
Prowincja Ituri odpowiada za ponad 90% przypadków, ale mobilność ludności związana z górnictwem sprawia, że śledzenie kontaktów jest niezwykle trudne. Dzienna zdolność testowania w Kongo została zwiększona z 30 do około 2000.
Działania międzynarodowe i badania kliniczne
Ponieważ nie ma zatwierdzonych szczepionek ani metod leczenia szczepu Bundibugyo, WHO ogłosiło 24 czerwca, że badania kliniczne przeciwciała monoklonalnego MBP134 i leku przeciwwirusowego remdesiwir rozpoczną się w następnym tygodniu w Ituri. Agencja podziękowała USA i firmie Gilead Sciences za dostarczenie dawek. Grupy rzecznicze wzywały Waszyngton zaledwie kilka dni wcześniej do udostępnienia MBP134 do badań i użycia w nagłych przypadkach w dotkniętych krajach.
- Ebola oficjalnie ogłoszona epidemią w Mongbwalu, prowincja Ituri
- Uzbrojeni mężczyźni szturmują klinikę w Butembo w Kiwu Północnym i zabierają zakażoną kobietę i dziecko
- Africa CDC ostrzega, że epidemia może być najgorsza w historii; grupy rzecznicze wzywają USA do udostępnienia eksperymentalnego leku MBP134
- Biały Dom USA planuje wniosek o finansowanie w wysokości 1,4 mld dolarów; WHO twierdzi, że epidemia wciąż przewyższa tempo reakcji, pracownicy służby zdrowia zagrożeni; potwierdzone przypadki osiągają 1118 (291 zgonów)
- WHO rozpocznie badania kliniczne MBP134 i remdesiwiru
Perspektywy
Dyrektor generalny WHO Tedros Adhanom Ghebreyesus przyznał, że poczyniono postępy, ale podkreślił, że epidemia wciąż przewyższa tempo reakcji. W miarę jak wirus rozprzestrzenia się na nowe obszary i utrzymują się incydenty bezpieczeństwa, okno na zapobieżenie większej katastrofie zawęża się.
Pomimo dobrych postępów, jakie poczyniliśmy, wciąż stoimy przed poważnymi wyzwaniami, a epidemia wciąż przewyższa tempo reakcji.


