
Sąd w Monachium skazał na dożywocie Afgańczyka za wjazd w tłum podczas demonstracji związkowej w 2025 roku
Sąd w Monachium skazał 25-letniego Afgańczyka Farhada N. na karę dożywotniego pozbawienia wolności za wjechanie samochodem w uczestników demonstracji związkowej w lutym 2025 roku. W ataku zginęła kobieta i jej dwuletnia córka, a ponad 40 osób zostało rannych. Sąd stwierdził u sprawcy wyjątkową ciężkość winy, co wyklucza przedterminowe zwolnienie w najbliższym czasie.
Atak
13 lutego 2025 roku 25-letni Farhad N., który przybył do Niemiec w 2016 roku jako nieletni uchodźca, wjechał samochodem w uczestników demonstracji związku zawodowego Ver.di w Monachium. Przyspieszył, mijając radiowóz zabezpieczający marsz, i uderzył w tłum od tyłu z prędkością od 34 do 42 km/h. Zginęła 37-letnia kobieta i jej dwuletnia córka. Ofiara, pochodząca z Algierii inżynier pracująca dla miasta Monachium, celowo ustawiła się na końcu pochodu w pobliżu policji, czując się tam bezpieczniej. Ponad 40 osób odniosło obrażenia, w tym kilka zagrażające życiu. Sąd usłyszał, że niektórzy poszkodowani wciąż odczuwają skutki zdarzenia: jeden z mężczyzn niedawno przeszedł kolejne operacje nóg, a wielu cierpi z powodu poważnych konsekwencji psychicznych.
Wyrok
W czwartek Wyższy Sąd Krajowy w Monachium skazał Farhada N. na dożywocie za dwa zabójstwa, 23 usiłowania zabójstwa, 19 przypadków niebezpiecznego uszkodzenia ciała oraz 3 przypadki umyślnego uszkodzenia ciała. Sąd stwierdził "wyjątkową ciężkość winy", co sprawia, że zwolnienie warunkowe po standardowych 15 latach jest mało prawdopodobne. W praktyce niemieckiego wymiaru sprawiedliwości wyjście na wolność może być możliwe dopiero po 20–25 latach. Wyrok jest zgodny z żądaniem prokuratury federalnej. Obrona wnioskowała o 15 lat więzienia i skierowanie do zakładu psychiatrycznego, wskazując na objawy schizofrenii hebefrenicznej, jednak sąd odrzucił ten wniosek, mimo że biegły psychiatra zdiagnozował u oskarżonego zaburzenia osobowości.
- Zabójstwo
- 2 przypadki
- Usiłowanie zabójstwa
- 23 przypadki
- Niebezpieczne uszkodzenie ciała
- 19 przypadki
- Umyślne uszkodzenie ciała
- 3 przypadki
Motyw i uzasadnienie sądu
Sąd ustalił, że Farhad N. działał z pobudek religijnych, dążąc do zabicia przypadkowych osób, które uważał za niewiernych, w reakcji na sytuację muzułmanów w krajach islamskich, w tym w Afganistanie i Strefie Gazy. Sędzia Michael Höhne opisał go jako człowieka o kruchym poczuciu własnej wartości, który zradykalizował się w wierze islamskiej. Przed atakiem oskarżony modlił się, recytował werset tronowy z Koranu i wysłał znajomemu wiadomość głosową z muzułmańskim wyznaniem wiary.
Oskarżony chciał w ten sposób dokonać czynu miłego Bogu i udowodnić sobie, swojej rodzinie oraz Allahowi, że jest dobrym muzułmaninem.
Prokurator federalny wskazał, że czyn miał na celu zniszczenie ludzkiego życia, a w percepcji sprawcy atak był zgodny z wolą Allaha i stanowił wymaganą odpowiedź na działania USA oraz innych państw zachodnich w Strefie Gazy i Afganistanie. Sąd ustalił, że bieg w samochodzie został wyłączony z niewyjaśnionych przyczyn, co zapobiegło kolejnym ofiarom. Farhad N. nigdy nie nacisnął hamulca, trzymając nogę na pedale gazu przez cały czas trwania ataku.
Wyrządził pan krzywdę muzułmanom, obcokrajowcom i mniejszościom. Środowiska prawicowe i skrajnie prawicowe wykorzystują właśnie takie zbrodnie, aby podsycać nienawiść wobec obcokrajowców, muzułmanów i mniejszości w społeczeństwie.
Konsekwencje polityczne
Atak w Monachium był jednym z kilku zdarzeń z udziałem imigrantów na przełomie 2024 i 2025 roku, które uczyniły kwestię migracji centralnym punktem kampanii wyborczej w Niemczech. W grudniu 2024 roku mężczyzna urodzony w Arabii Saudyjskiej wjechał SUV-em w jarmark bożonarodzeniowy w Magdeburgu, zabijając sześć osób. W styczniu 2025 roku Syryjczyk zaatakował dzieci w przedszkolu, zabijając dwoje z nich, w tym dwuletniego chłopca pochodzenia marokańsko-niemieckiego. Po tym ataku lider CDU Friedrich Merz, obecnie kanclerz, ogłosił, że "wystarczy" i obiecał, że za jego rządów żaden azylant nie przekroczy granicy kraju. CDU wygrała wybory 23 lutego 2025 roku z wynikiem ponad 28 procent, podczas gdy AfD uzyskała 21 procent. Od tego czasu poparcie dla AfD wzrosło do około 28 procent, a wyborcy tej partii wskazują obecnie gospodarkę jako swoją główną troskę.
- Farhad N. przybywa do Niemiec jako 15-letni uchodźca z Afganistanu
- Atak samochodowy podczas demonstracji Ver.di w Monachium zabija dwie osoby, rani ponad 40
- Wybory federalne w Niemczech: CDU wygrywa z wynikiem ponad 28%, AfD druga z 21%
- Wyższy Sąd Krajowy w Monachium skazuje Farhada N. na dożywocie z wyjątkową ciężkością winy


