
Borussia Dortmund wygrywa z Hamburger SV 2:0 w meczu otwarcia Bundesligi
Gole Serhou Guirassy'ego i Giannisa Konstanteliasa zapewniły Borussii Dortmund zwycięstwo 2:0 nad Hamburger SV. W końcówce spotkania czerwoną kartkę otrzymał rezerwowy Samuele Inacio.
Dominacja na otwarcie i szybkie prowadzenie
Przed pierwszym gwizdkiem stadion uczcił pamięć zmarłego w czerwcu honorowego kapitana Wolfganga Paula. Borussia Dortmund rozpoczęła sezon Bundesligi od zwycięstwa 2:0 nad Hamburger SV przy 81 365 widzach na wyprzedanym Westfalenstadion. Trener Niko Kovac wystawił w wyjściowym składzie trzech młodych zawodników: 19-letniego Joane Gadou w trzyosobowej formacji obronnej oraz greckich skrzydłowych, 18-letniego Konstantinosa Karetsasa i 23-letniego Giannisa Konstanteliasa. Dortmund przejął kontrolę od pierwszych minut, notując 70 procent posiadania piłki i wygrywając 70 procent pojedynków w pierwszym kwadransie. Gospodarze otworzyli wynik w dziewiątej minucie po szybkiej wymianie podań między Karetsasem a Serhou Guirassym. Guirassy minął obrońcę Hamburga Louisa Lemke i strzałem prawą nogą trafił w dolny róg bramki. Lemke, mający 16 lat i 325 dni, zastąpił kontuzjowanego Miro Muheima i został drugim najmłodszym zawodnikiem w historii ligi po Youssoufa Moukoko.
- Posiadanie piłki
- 70 %
- Wygrane pojedynki
- 70 %
Konstantelias podwyższa prowadzenie przed przerwą
Dortmund kontrolował przebieg pierwszej połowy, spychając Hamburg do defensywy agresywnym pressingiem. Kapitan gości Nicolai Remberg stoczył w pierwszych 45 minutach tylko dwa pojedynki. Bramkarz gospodarzy Gregor Kobel nie musiał interweniować przez pierwsze pół godziny swojego 200. występu w Bundeslidze. Po drugiej stronie boiska Daniel Heuer Fernandes bronił strzały z dystansu oraz uderzenie Karetsasa. Karetsas stworzył w meczu pięć okazji, marnując najlepszą z nich w 33. minucie, gdy po wymianie z Konstantielasem strzelił obok bramki z dziesięciu metrów. W doliczonym czasie gry Maximilian Beier uruchomił Konstanteliasa, którego strzał po rykoszecie od Sebastiaana Bornauwa wpadł do siatki. W przerwie stadionowe nagłośnienie odtwarzało muzykę sirtaki, co było ukłonem w stronę greckich zawodników.
- Serhou Guirassy zdobywa bramkę dla Borussii Dortmund
- Konstantinos Karetsas pudłuje z dziesięciu metrów
- Giannis Konstantelias zdobywa drugą bramkę po rykoszecie od Sebastiaana Bornauwa
- Giannis Konstantelias zmieniony z powodu kontuzji kolana po starciu z Bakery Jattą
- Samuele Inacio otrzymuje bezpośrednią czerwoną kartkę za faul na Albercie Grönbaeku
Kontuzja po przerwie i gra w osłabieniu
Hamburg zmienił podejście po przerwie, tworząc kilka okazji, gdy gospodarze oddali nieco pola. Kobel obronił strzał z dystansu Alberta Grönbaeka, a Dortmund zmarnował szanse na podwyższenie prowadzenia. W 54. minucie Konstantelias, pozyskany z PAOK Saloniki, doznał kontuzji kolana w starciu z Bakery Jattą. 23-letni skrzydłowy musiał opuścić boisko. Napastnik Hamburga Patson Daka przetestował obronę gospodarzy, trafiając w słupek. W 77. minucie Dortmund został osłabiony, gdy rezerwowy Samuele Inacio otrzymał bezpośrednią czerwoną kartkę za faul na Grönbaeku.
Presja Hamburga i nadchodzące mecze
Mimo przewagi liczebnej przez około 20 minut, Hamburg nie zdołał zmienić wyniku z powodu nieskuteczności i interwencji Kobela. Zwycięstwo nastąpiło po porażce Dortmundu 1:2 z Bayernem Monachium w Superpucharze. Kovac zdobył trzy punkty na inaugurację, mimo braku kontuzjowanego Ramy'ego Bensebainiego. Hamburg pod wodzą trenera Merlina Polzina podejmie w przyszłą niedzielę o 15:30 Mainz 05. Dortmund zagra we wtorek o 20:45 z piątoligowym HEBC w Pucharze Niemiec na Volksparkstadion w Hamburgu.


