
Djokovic rozbija Tsitsipasa i awansuje do trzeciej rundy Wimbledonu, Gauff ucieka spod topora w rocznicę swojego przełomu
Novak Djokovic potrzebował zaledwie 98 minut, aby rozprawić się ze Stefanosem Tsitsipasem 6:3, 6:4, 6:2, podczas gdy Coco Gauff odparła zagrożenie meczbolem, pokonując Solanę Sierrę w dramatycznym trzecim dniu na All England Club.
Djokovic rozmontowuje Tsitsipasa w 98-minutowej lekcji mistrzostwa
Novak Djokovic dał popis w stylu vintage, przytłaczając Stefanosa Tsitsipasa 6:3, 6:4, 6:2 w drugiej rundzie Wimbledonu, przedłużając swoją passę zwycięstw w bezpośrednich pojedynkach do dwunastu. Rozstawiony z numerem siódmym posłał 33 kończące uderzenia przy zaledwie siedmiu niewymuszonych błędach, przełamując decydująco przy stanie 4:4 w drugim secie po tym, jak Tsitsipas zmarnował dwa smecze. Djokovic wygrał następnie osiem z ostatnich dziesięciu gemów, kończąc pojedynek w godzinę i 38 minut.
Czuję się świetnie, staram się nie brać tych chwil za pewnik. Czuję się bardzo uprzywilejowany, mogąc wychodzić na kort w wieku 30 plus.
39-letni Djokovic zażartował z asystentem przed meczem, a później podziękował golfistom Rory'emu McIlroyowi (w zielonej marynarce mistrza Masters) i Justinowi Rose'owi za oglądanie z loży królewskiej. W następnej rundzie zmierzy się z Francuzem Arthurem Rinderknechem.
Gauff świętuje rocznicę kariery dramatyczną ucieczką
Siedem lat po swoim oszałamiającym debiucie, w którym pokonała Venus Williams na tym samym korcie nr 1, Coco Gauff była o dwa punkty od porażki z Solaną Sierrą. Argentynka, notowana na 56. miejscu, serwowała na mecz przy stanie 5:4 w trzecim secie i prowadziła 7:4 w decydującym tie-breaku. Będąc poza pozycją przy stanie 7:7, Gauff wyczarowała nieprawdopodobnego winnera z półwoleja zza linii końcowej, a następnie przypieczętowała zwycięstwo 6:3, 3:6, 7:6(10-7) asem serwisowym.
Jeśli mogłam to zrobić tamtego dnia, mogę to zrobić każdego dnia.
Gauff, rozstawiona z numerem siódmym, umieściła ponad połowę pierwszych serwisów i posłała pięć asów. W następnej rundzie spotka się z rodaczką Claire Liu.
Sinner i Sabalenka przetestowani, ale awansują
Liderzy światowych rankingów Jannik Sinner i Aryna Sabalenka awansowali do trzeciej rundy w trzech setach, mimo że napotkali silny opór. Sinner pokonał Nuno Borgesa 7:6(4), 7:6(2), 6:4, broniąc piłki setowej w drugim secie. Włoch przyznał, że po pięciosetowym otwarciu wciąż jest wiele do poprawy.
Jest kilka rzeczy, które musimy poprawić. Zobaczymy, co będzie.
Sabalenka pewnie wygrała pierwszego seta 6:1, po czym McCartney Kessler odrobiła straty, prowadząc 5:2 w drugim secie i miała cztery piłki setowe. Najwyżej rozstawiona podkręciła tempo, wygrywając tie-breaka 9:7, i teraz zmierzy się z Jeleną Ostapenko.
Grała niesamowicie i bardzo agresywnie, a drugi set był naprawdę trudny do opanowania. Cieszę się, że udało mi się przebrnąć.
Podwójne marzenie Andreevej przerwane przez byłą mistrzynię
Rozstawiona z numerem piątym Mirra Andreeva zakończyła swoją próbę powtórzenia wyczynu Sereny Williams z 2025 roku, czyli wygrania Rolanda Garrosa i Wimbledonu z rzędu, przegrywając z Barborą Krejcikovą. Mimo obrony sześciu piłek meczowych, 19-latka uległa 4:6, 7:5, 6:4 chłodnej, trawiastej finezji mistrzyni z 2024 roku.
Osaka pewnie wygrywa, Evans żegna się
Naomi Osaka, czterokrotna mistrzyni wielkoszlemowa, pokonała Anastazję Gąsiorową 6:3, 6:2. Dan Evans zakończył swoją karierę na Wimbledonie w deblu, wciąż niezadowolony z braku dzikiej karty w singlu. Trzeci dzień przyniósł również awans Karoliny Muchovej i Jessiki Peguli.


