
Guillermo del Toro zapewnia, że w odświeżonej wersji „Labiryntu fauna” nie użyto sztucznej inteligencji
Podczas panelu na Comic-Conie Guillermo del Toro zapewnił, że odświeżona wersja „Labiryntu fauna” powstała bez udziału sztucznej inteligencji, oraz skrytykował wpływ tej technologii na sztukę.
Podczas panelu na Comic-Conie poświęconego powrotowi „Labiryntu fauna” do kin, reżyser Guillermo del Toro podkreślił, że przy remasterze nie użyto „absolutnie żadnej cholernej sztucznej inteligencji”, ponownie wyrażając swoją niechęć do tej technologii. Spór o AI zdefiniował nie przez pryzmat miejsc pracy, lecz przetrwania tradycji artystycznej.
Chronimy piękno i odkupieńczą moc sztuki. Nie chodzi o to, kto dostanie pracę. Chronimy dziedzictwo sztuki. Jeśli odetniemy pokolenie ludzi od nauki rzemiosła, odcinamy ich od reszty historii tego medium, a po co?... Wybrałem dobro. Trzeba poświęcić czas. Trzeba wykonać każdy element ręcznie. Człowiek podjął decyzję o głębi.
Reżyser argumentował, że usuwanie ludzkiego rzemiosła z procesu twórczego przerywa przekaz techniki między pokoleniami.

