
Hiszpania i Belgia rozpoczynają kampanię na Mistrzostwach Świata 2026, podczas gdy spór wizowy Iranu trwa
Faworyci, Hiszpania i Belgia, rozgrywają w poniedziałek swoje mecze otwarcia na Mistrzostwach Świata FIFA 2026, mierząc się odpowiednio z debiutującą na mundialu Republiką Zielonego Przylądka oraz Egiptem. Tymczasem udział Iranu pozostaje pod znakiem zapytania z powodu restrykcji wizowych, które zmusiły drużynę do pozostawienia części sztabu w kraju.
Hiszpania rozpoczyna kampanię przeciwko debiutującej Republice Zielonego Przylądka
Hiszpania, aktualny mistrz Europy i druga drużyna w rankingu FIFA, zainauguruje Mistrzostwa Świata 2026 meczem z Republiką Zielonego Przylądka na Mercedes-Benz Stadium w Atlancie. Oczekuje się, że trener Luis de la Fuente będzie zarządzał obciążeniem swoich wracających do zdrowia gwiazd: nastoletni talent Lamine Yamal, który z powodu poważnej kontuzji w kwietniu stracił końcówkę sezonu klubowego, oraz Nico Williams mają rozpocząć mecz na ławce rezerwowych. Yamal publicznie prosił o możliwość gry, twierdząc, że chce pobić liczne rekordy strzeleckie w barwach Hiszpanii, jednak trener woli zachować ostrożność. Atak początkowo opierać się będzie na Ferranie Torresie, Oyarzabal i Álexie Baenie, a trio pomocników w składzie Pedri, Rodri i Fabian Ruiz zapewni kontrolę nad środkiem pola. Hiszpania gra w ustawieniu 4-3-3.
Tym, co czyniło nas wielkimi, nie było przekonanie, że jesteśmy lepsi od innych. Najtrudniej jest przekonać drużynę, która już wygrała.
Republika Zielonego Przylądka, wyspiarski kraj liczący około 530 000 mieszkańców, zakwalifikowała się po wyeliminowaniu Kamerunu, a sześciu członków jej kadry urodziło się w Rotterdamie. Linię ataku poprowadzi napastnik Dailon Livramento, wcześniej związany z Hellas Verona. Zespół zajmuje 68. miejsce w rankingu FIFA.
„Złote pokolenie” Belgii rozpoczyna meczem z Egiptem
W grupie G Belgia zmierzy się z Egiptem na Lumen Field w Seattle, początek meczu o 21:00 czasu środkowoeuropejskiego. Trener Rudi Garcia, znany z pracy w Romie i Napoli, zarządza kadrą wciąż pełną talentów. Kevin De Bruyne i Romelu Lukaku, obaj wracający po sezonach zakłóconych kontuzjami w klubie Antonio Conte, są liderami zespołu obok młodszych gwiazd: Jérémy'ego Doku, Charlesa De Ketelaere i Leandro Trossarda. Egipt, prowadzony przez Hossama Hassana, będzie liczył na Mohameda Salaha i Omara Marmousha, by sprawić niespodziankę. Mecz ten jest dla Belgii szansą na pozbycie się etykiety „niespełnionego złotego pokolenia”.
Turniej Iranu w cieniu sporu wizowego
Iran zmierzy się z Nową Zelandią 16 czerwca o 3:00 czasu środkowoeuropejskiego, ale przygotowania zostały zakłócone problemami pozaboiskowymi. Stany Zjednoczone przyznały wizy tylko zawodnikom i ograniczonej liczbie członków sztabu, przez co około 15 członków delegacji nie mogło wjechać do kraju. Irańska drużyna stacjonuje w Meksyku i musi podróżować do USA wyłącznie na dni meczowe, wracając w ciągu 24 godzin. Restrykcje zwróciły uwagę na wyzwania logistyczne, z jakimi mierzy się zespół.
- Hiszpania vs Republika Zielonego Przylądka (Grupa H)
- Belgia vs Egipt (Grupa G)
- Arabia Saudyjska vs Urugwaj (Grupa H)
- Iran vs Nowa Zelandia (Grupa G)
Poniedziałkowy harmonogram i szczegóły transmisji
Dzień rozpoczyna się meczem Hiszpania–Republika Zielonego Przylądka o 18:00, po którym o 21:00 odbędzie się spotkanie Belgia–Egipt. O północy Arabia Saudyjska zmierzy się z Urugwajem, przy czym drużyna z Ameryki Południowej wkracza w nową erę bez Luisa Suáreza, polegając teraz na Federico Valverde i Darwinie Núñiezie. Warto przypomnieć, że Arabia Saudyjska sensacyjnie pokonała Argentynę 1:0 w meczu otwarcia turnieju w 2022 roku. We Włoszech cały mundial dostępny jest na platformie DAZN, podczas gdy publiczny nadawca Rai transmituje jeden mecz dziennie w otwartym kanale, w tym dzisiejsze starcie Belgia–Egipt. Pozostałe mecze, w tym późne spotkanie Iran–Nowa Zelandia, transmitowane są wyłącznie na DAZN.


