
Dania: Nauczyciele zyskają prawo do fizycznego usuwania agresywnych uczniów z klas
Projekt ustawy duńskiego rządu socjaldemokratycznego pozwoli nauczycielom na przytrzymywanie agresywnych lub poważnie zakłócających lekcje uczniów, a w ostateczności na usuwanie ich z klasy wbrew ich woli. Nowe przepisy mają wejść w życie 27 sierpnia 2027 r.
Co zakłada projekt ustawy
Socjaldemokratyczny rząd przedstawił projekt ustawy, który pozwoli nauczycielom na przytrzymywanie agresywnych lub poważnie zakłócających lekcje uczniów, a w razie potrzeby na usuwanie ich z klasy wbrew ich woli. Projekt rozróżnia fizyczne naprowadzanie, takie jak wyprowadzenie ucznia z sali, który nie stawia oporu, od użycia siły, na przykład podczas rozdzielania bijących się uczniów. Obecne przepisy pozwalają nauczycielom interweniować tylko wtedy, gdy uczeń zagraża sobie, innym lub mieniu szkoły. Każda interwencja musiałaby być wyjątkowa, proporcjonalna i jak najkrótsza. O każdym przypadku musieliby zostać poinformowani rodzice oraz rada gminy. Przepisy objęłyby szkoły publiczne i prywatne, a ich wejście w życie planowane jest na 27 sierpnia 2027 r.
Dlaczego rząd uważa to za konieczne
Minister edukacji Magnus Heunicke stwierdził, że nauczyciele nie powinni mieć wątpliwości, co mogą zrobić w eskalującej sytuacji, i że żaden nauczyciel nie powinien obawiać się zwolnienia za interwencję w sytuacji przemocowej, gdy jest to konieczne. Rząd powołuje się na badanie opublikowane przez resort 1 października 2026 r., z którego wynika, że w 2025 r. przemoc fizyczna między uczniami była zgłaszana przynajmniej raz w 55% klas. W 36% tych klas incydenty zdarzały się co najmniej raz w miesiącu. W 60% klas, w których zgłoszono incydenty, nauczyciele wskazali, że dotyczyły one tylko jednego lub dwojga dzieci, a badanie nie wykazało ogólnego związku między pochodzeniem etnicznym uczniów a wyższym poziomem przemocy.
- Publikacja badania resortu: przemoc fizyczna między uczniami zgłoszona w 55% klas w 2025 r.
- Rząd przedstawia projekt ustawy o fizycznej interwencji nauczycieli
- Planowana data wejścia w życie nowych przepisów
Odsetek nauczycieli, którzy doświadczyli przemocy fizycznej, wzrósł z blisko 10% w 2021 r. do 18% w 2025 r. Przewodniczący związku zawodowego, Gordon Orskov Madsen, powiedział, że w minionym roku co trzeci nauczyciel powstrzymał się od kontaktu fizycznego w celu przywrócenia spokoju, obawiając się negatywnych konsekwencji.
Poparcie i wątpliwości w Danii
Heunicke przedstawił projekt, który popierają liberalna partia Venstre oraz konserwatywni Moderaci. Te trzy partie nie mają większości w parlamencie i potrzebują dalszego wsparcia, więc nie jest jasne, czy ustawa zostanie przyjęta. Projekt został przygotowany zeszłej jesieni przez Mattiasa Tesfaye, byłego ministra edukacji. Duński związek zawodowy nauczycieli z zadowoleniem przyjmuje propozycję, ale domaga się jasnych zasad, aby nauczyciele mieli pewność prawną podczas interwencji. Rzecznicy praw dziecka ostrzegają, że przemoc eskaluje konflikty i niszczy zaufanie, argumentując, że dzieci z problemami potrzebują więcej opieki, a nie surowości. Niektórzy eksperci ostrzegają, że ustawa dolewa oliwy do ognia w i tak już napiętej atmosferze w szkołach.
Reakcje w Niemczech i Szwajcarii
W Niemczech stowarzyszenia nauczycieli są sceptyczne wobec propozycji i skupiają się głównie na profilaktyce. W Szwajcarii badanie przeprowadzone w Zurychu wykazało, że uczniowie częściej niż w 2014 r. zgłaszali doświadczanie i stosowanie przemocy, przy czym najczęściej zgłaszano przemoc psychiczną. Kary cielesne są zakazane we wszystkich kantonach, a dziennik Blick opisuje szwajcarskie podejście jako bardziej restrykcyjne niż duńskie. Szwajcarski związek nauczycieli LCH ma inne zdanie niż jego duńscy odpowiednicy. Beat A. Schwendimann, szef pedagogiki w LCH, powiedział:
LCH nie widzi powodów, by przenosić duński model do Szwajcarii.
Zauważył, że szwajcarscy nauczyciele już teraz mogą i muszą interweniować, gdy uczniowie zagrażają sobie lub innym, na przykład w celu zakończenia bójki.


