
Karolina Muchova i Linda Noskova triumfują w półfinałach Wimbledonu, tworząc pierwszy w historii czeski finał singla Wielkiego Szlema
Karolina Muchova obroniła piłkę meczową, pokonując Coco Gauff w tie-breaku trzeciego seta, a Linda Noskova w czwartek na kortach All England Club pewnie wygrała z Martą Kostyuk w dwóch setach, gwarantując czeskiej tenisistce trzeci tytuł w cztery lata.
Muchova ratuje piłkę meczową przeciwko Gauff
Karolina Muchova dotarła do swojego pierwszego finału Wimbledonu, pokonując siódmą rozstawioną Coco Gauff 6:2, 1:6, 7:6 (12:10) w dramatycznym meczu, który trwał dwie godziny na skąpanym w słońcu korcie centralnym. Rozstawiona z dziesiątką tenisistka zdominowała pierwszego seta, zanim Gauff odpowiedziała i wyrównała, a następnie prowadziła 4:1 w decydującym tie-breaku i miała piłkę meczową przy stanie 9:8. Gauff zawahała się przy skrócie i posłała forhend w siatkę, co pozwoliło Muchovej wybrnąć z opresji i ostatecznie wygrać, gdy kolejny forhend Gauff znalazł się w siatce.
Nadal się trzęsę. Nawet nie wiem, co mówię.
29-letnia Muchova przeszła w ostatnich latach kilka operacji, w tym poważną kontuzję nadgarstka, która przerwała jej karierę. Pod okiem trenera Svena Groenevelda jej gra stała się bardziej zróżnicowana, a w zeszłym miesiącu wygrała swój pierwszy w karierze turniej na trawie. W drodze do finału wyeliminowała byłe mistrzynie Wielkiego Szlema – Barborę Krejcikovą i Naomi Osakę.
Noskova bez problemów pokonuje Kostyuk
Linda Noskova, 21-letnia dziewiąta rozstawiona, odniosła przekonujące zwycięstwo 6:4, 6:4 nad Ukrainką Martą Kostyuk w godzinę i 19 minut. Noskova oddała tylko jednego break pointa, przy stanie 3:1 w drugim secie, i przełamała Kostyuk, gdy Ukrainka serwowała, by utrzymać się w obu setach. Punkt zwrotny w meczu nastąpił przy stanie 4:5 w pierwszym secie, gdy Kostyuk spięła się, obroniła jedną piłkę setową, ale przy drugiej popełniła podwójny błąd serwisowy. Noskova, która wcześniej w trakcie sezonu trawiastego wygrała Berlin Open, zachowując spokój przez cały mecz, dotarła do swojego pierwszego finału Wielkiego Szlema.
Nie wiem, co czuję. To był świetny mecz. Zachowałam spokój przez cały czas, co było głównym celem.
24-letnia Kostyuk dotarła do swojego drugiego z rzędu półfinału Wielkiego Szlema po French Open, ale ponownie poległa. Po meczu powiedziała, że gdyby dwa tygodnie wcześniej zaoferowano jej taki wynik, wzięłaby go, i zauważyła, że w obu półfinałowych porażkach zabrakło jej odrobiny szczęścia w kluczowych momentach.
Czeskie dziedzictwo Wimbledonu pogłębia się
Sobotni finał jest pierwszym przypadkiem w erze open, w którym dwie Czeszki zagrają o tytuł gry pojedynczej Wielkiego Szlema. Gwarantuje to czeską mistrzynię po raz trzeci w ciągu czterech lat, po Marketcie Vondrousovej (2023) i Barborze Krejcikovej (2024). Czeska tradycja w Wimbledonie sięga Petry Kvitovej (2011, 2014), Jany Novotnej (1998) i Martiny Navratilovej, która zdobyła dziewięć tytułów singlowych na kortach All England Club od 1978 roku.
Mogę się zrelaksować i po prostu cieszyć, bo będziemy mieli kolejną czeską zwyciężczynię. Czeskie tenisistki z pewnością udźwigają ciężar Wimbledonu, mówię wam. To niesamowicie dobre.
Navratilova w czwartek na korcie centralnym komentowała dla BBC telewizję i oczekuje się, że obejrzy finał z loży królewskiej. Zarówno Muchova, jak i Noskova powiedziały, że dorastając i oglądając sukcesy starszych czeskich tenisistek, uwierzyły, że one też mogą tego dokonać. Obie są przyjaciółkami i grały razem w debla na igrzyskach olimpijskich w Paryżu w 2024 roku.
Gauff widzi podobieństwa do Federera i Sinnera
22-letnia Gauff prowadziła 9:8 w 10-punktowym tie-breaku meczu i dzieliła ją jedna piłka od pierwszego finału Wimbledonu, gdy zdecydowała się na skrót, który wylądował w siatce. Powiedziała dziennikarzom, że spanikowała i zaskoczył ją kozioł, ale nie żałowała wyboru tego uderzenia. Porównała tę chwilę do utraconych piłek meczowych Rogera Federera przeciwko Novakowi Djokovicowi w finale Wimbledonu 2019 i porażki Jannika Sinnera w finale French Open z Carlosem Alcarazem, sugerując, że każdy wielki mistrz przeżywa takie porażki. Gauff nie była pewna, czy obejrzy sobotni finał, mówiąc, że porażka zbyt boli, biorąc pod uwagę jak blisko była zwycięstwa.
Tak, ludzie, którzy nie oglądają tenisa, będą mówić: 'dlaczego to zrobiłaś?'. Ostatecznie to był mój wybór. Czy był słuszny w tamtym momencie? Może nie.
Co dalej
Sobotnia mistrzyni będzie debiutantką jako zwyciężczyni Wimbledonu, przedłużając passę dziewięciu kolejnych pierwszych mistrzyń w turnieju. Niezależnie od wyniku Muchova awansuje też na najwyższe w karierze miejsce w rankingu WTA, wieńcząc powrót po kontuzji nadgarstka, która zagrażała jej karierze. Noskova, która wcześniej nigdy nie przeszła w Wimbledonie dalej niż czwarta runda, jest teraz o jeden mecz od Pucharu Venus Rosewater.
- Muchova pokonuje Gauff 6:2, 1:6, 7:6(12:10) po obronie piłki meczowej w tie-breaku trzeciego seta.
- Noskova pokonuje Kostyuk 6:4, 6:4 w 1 godzinę i 19 minut, docierając do swojego pierwszego finału Wielkiego Szlema.
- Czeski finał gry pojedynczej kobiet: Muchova kontra Noskova, pierwszy taki finał Wielkiego Szlema w erze open.
- Martina Navratilova (1978-1990)
- 9
- Jana Novotna (1998)
- 1
- Petra Kvitova (2011, 2014)
- 2
- Marketa Vondrousova (2023)
- 1
- Barbora Krejcikova (2024)
- 1


