
Atak Huti na frachtowiec na Morzu Czerwonym, USA ostrzeliwują statek łamiący blokadę Iranu
We wtorek w cieśninie Bab al-Mandab zaatakowano frachtowiec, w wyniku czego zginęło od trzech do czterech członków załogi. Podejrzewa się o to bojowników Huti. Jednocześnie siły USA ostrzelały pływający pod banderą Panamy statek, który próbował przełamać amerykańską blokadę portów irańskich.
Atak na Tihamah
Mały frachtowiec Tihamah, pływający pod tanzańską banderą, został we wtorek zaatakowany w pobliżu cieśniny Bab al-Mandab u wybrzeży Jemenu. Według brytyjskiej firmy ochroniarskiej Ambrey, w jednostkę stojącą na kotwicy 3,3 mili morskiej na północny wschód od wyspy Perim uderzył niezidentyfikowany pocisk. UKMTO, brytyjska agencja monitorująca żeglugę, poinformowała o trafieniu frachtowca u wybrzeży al-Muchy, co doprowadziło do ofiar. Statek wypłynął z al-Muchy w sobotę i płynął z Salali w Omanie przez Dżibuti. Ambrey zaznaczyło, że w momencie ataku jednostka nie była własnością ani nie była obsługiwana przez podmioty saudyjskie. Egipska firma, która według danych LSEG jest właścicielem i operatorem Tihamah, nie odpowiedziała na prośby o komentarz.
Spór o liczbę ofiar
Bilans ofiar ataku pozostaje niepewny. Brytyjska firma Vanguard początkowo informowała o dwóch zabitych członkach załogi (Pakistańczyku i Indonezyjczyku). Agencja Reuters oraz Irish Independent, powołując się na źródła w jemeńskiej straży przybrzeżnej i urzędników wojskowych, podały później informację o trzech ofiarach (dwóch Pakistańczykach i jednym Indonezyjczyku). Według ANSA, wspierany przez Arabię Saudyjską rząd Jemenu podniósł bilans do czterech zabitych (trzech Pakistańczyków i jednego Indonezyjczyka). Jeśli atak zostanie potwierdzony jako dzieło Huti, będą to pierwsze ofiary śmiertelne w ich atakach na żeglugę od rozpoczęcia wojny z Iranem 28 lutego. Huti nie przyznali się do ataku.
Jemeńska marynarka w ogniu krzyżowym
Według źródeł jemeńskich cytowanych przez Reuters, po pierwszym uderzeniu załoga straciła kontrolę nad Tihamah, a do statku zbliżyła się jemeńska straż przybrzeżna. Jak podała ANSA, jemeński okręt, który przybył z pomocą, sam stał się celem ostrzału, w wyniku czego ranny został jeden jemeński żołnierz. Rząd Jemenu, który kontroluje tylko część terytorium kraju (reszta znajduje się w rękach sprzymierzonego z Iranem ruchu Huti), oskarżył Huti o przeprowadzenie ataku. Wojna domowa w Jemenie między siłami prosaudyjskimi a bojówkami Huti przeżywa nowe zaostrzenie po kilkuletnim rozejmie, co nastąpiło po atakach USA i Izraela na Iran.
- Początek wojny z Iranem po atakach USA i Izraela na Iran
- Ogłoszenie amerykańskiej blokady żeglugi powiązanej z Iranem
- Przywrócenie amerykańskiej blokady
- Huti ogłaszają blokadę morską Arabii Saudyjskiej na Morzu Czerwonym
- Tihamah wypływa z al-Muchy w Jemenie
- Atak na Tihamah w Bab al-Mandab; trafienie Vela Nova u wybrzeży Pakistanu
USA ostrzeliwują statek w pobliżu blokady Iranu
W osobnym incydencie kontenerowiec Vela Nova pod banderą Panamy został trafiony pociskiem podczas rejsu przez Zatokę Omańską, około 71 mil morskich od wybrzeży Pakistanu. Wall Street Journal poinformował, że amerykański śmigłowiec wojskowy wystrzelił pocisk Hellfire w ster statku, gdy załoga zignorowała ostrzeżenia i próbowała uniknąć amerykańskiej blokady żeglugi powiązanej z Iranem. Nie odnotowano ofiar. Dowództwo Centralne USA nie skomentowało sprawy. Jeśli informacje się potwierdzą, Vela Nova będzie dwunastą jednostką zaatakowaną przez siły USA od czasu ogłoszenia blokady w kwietniu i trzecią od jej przywrócenia 14 lipca.
Spadek ruchu żeglugowego
20 lipca Huti ogłosili blokadę morską Arabii Saudyjskiej na Morzu Czerwonym w odpowiedzi na to, co określili mianem saudyjskiego oblężenia Jemenu. Rijad zaprzecza, jakoby Jemen był w stanie oblężenia. Ruch przez cieśninę Bab al-Mandab i Morze Czerwone spadł o ponad 50% od czasu wcześniejszej fali ataków Huti w latach 2023–2025. Od ogłoszenia blokady przez Huti natężenie ruchu jeszcze bardziej zmalało. Według danych Kpler, w zeszłym tygodniu przez cieśninę przepływało średnio 32 statki dziennie, w porównaniu do średnio 50 przed blokadą. Ataki w cieśninie zwiększyły niepewność wśród firm żeglugowych, które już wcześniej odczuły skutki zamknięcia cieśniny Ormuz.
- Przed blokadą Huti
- 50 statki/dzień
- W zeszłym tygodniu
- 32 statki/dzień


