
Cruzeiro pokonuje Flamengo 2:1 po golu Matheusa Pereiry w doliczonym czasie gry
Cruzeiro pokonało Flamengo 2:1 w Belo Horizonte po golu Matheusa Pereiry w 95. minucie, uniemożliwiając gościom objęcie prowadzenia w brazylijskiej ekstraklasie.
Późny zwrot akcji w Belo Horizonte
Cruzeiro zapewniło sobie domowe zwycięstwo 2:1 nad Flamengo w sobotni wieczór w ramach 24. kolejki Campeonato Brasileiro. Flamengo otworzyło wynik w 22. minucie, gdy napastnik Pedro otrzymał podanie od Giorgiana de Arrascaety i trafił do siatki strzałem z ostrego kąta. Drużyna gości stwarzała zagrożenie dzięki ofensywnemu kwartetowi w składzie Pedro, Arrascaeta, Carrascal i Samuel Lino. Zespół Leonardo Jardima kontrolował tempo przez znaczną część pierwszej połowy, przedzierając się przez obronę gospodarzy, jednak nie wykorzystał kolejnych okazji. Cruzeiro odpowiedziało indywidualnymi rajdami Keny'ego Arroyo, lecz Flamengo utrzymało jednobramkową przewagę do przerwy.
Powrót w drugiej połowie i zwycięski gol w doliczonym czasie
Gospodarze zwiększyli presję w obronie i poprawili utrzymanie się przy piłce po przerwie, odzyskując kontrolę w środku pola. Cruzeiro wyrównało w 55. minucie, gdy Matheus Henrique posłał piłkę w wolną przestrzeń do Keny'ego Arroyo. Arroyo minął obrońcę Samuela Lino, a następnie posłał piłkę w górny róg bramki obok golkipera Agustína Rossiego. Mecz pozostał otwarty, a obie drużyny wymieniały ataki w końcowej fazie. Decydujący moment nadszedł w 95. minucie, gdy Gerson dośrodkował z prawej strony, Villalba zgrał piłkę do tyłu, a Matheus Pereira uderzył z pierwszej piłki, kierując ją do siatki po rykoszecie od Léo Ortiza.
- Pedro otwiera wynik dla Flamengo po asyście Giorgiana de Arrascaety.
- Keny Arroyo wyrównuje dla Cruzeiro strzałem w górny róg po podaniu Matheusa Henrique.
- Matheus Pereira zdobywa zwycięskiego gola dla Cruzeiro po rykoszecie od Léo Ortiza.
Reakcja taktyczna i obrona Pereiry
Zwycięstwo było szybkim przełamaniem dla Cruzeiro, które zaledwie trzy dni wcześniej zostało wyeliminowane przez Flamengo z 1/8 finału Copa Libertadores. Po tej porażce trener Artur Jorge przeprowadził spotkanie z zespołem, aby omówić błędy, zarządzać morale i odnieść się do publicznej krytyki. Artur Jorge zauważył, że radzenie sobie z presją jest konieczne w Cruzeiro, gdzie klub oczekuje regularnych zwycięstw, a nie sporadycznych sukcesów. Podczas pomeczowej konferencji prasowej portugalski szkoleniowiec pochwalił skupienie swoich zawodników po odcięciu się od zewnętrznego szumu.
Przyjęliśmy ten szum i musimy potrafić chronić grupę wewnątrz. Odbyliśmy wczoraj bardzo ważną rozmowę, bardzo, bardzo interesującą. Wczoraj czułem też, że zawodnicy są niezwykle zmotywowani. Powtarzam, musimy zdać sobie sprawę, że faktycznie wiemy, gdzie popełniliśmy błędy. Wiemy, co zrobiliśmy dobrze i wiemy przede wszystkim, że możemy i musimy zawsze grać lepiej.
Artur Jorge udzielił również silnego wsparcia strzelcowi zwycięskiego gola, Matheusowi Pereirze, odrzucając indywidualną krytykę wymierzoną w byłego pomocnika Sportingu i Chaves.
Jeśli chodzi o krytykę, gdy jest ona zindywidualizowana, uważam, że świadczy o złym osądzie, ponieważ Matheus jest najlepszym zawodnikiem w lidze brazylijskiej. Liczby potwierdzają to w jego statystykach i występach.
Sytuacja w tabeli i walka o tytuł
Porażka zakończyła serię meczów Flamengo bez porażki, trwającą od 24 maja, która obejmowała dziewięć spotkań (sześć zwycięstw i trzy remisy we wszystkich rozgrywkach). Wynik uniemożliwił drużynie Leonardo Jardima zrównanie się punktami z liderem ligi, Palmeiras, które miało 48 punktów i mecz zaległy z Vasco da Gama. Źródła podawały, że Flamengo ma 45 punktów, podczas gdy jeden z komunikatów wskazywał 55 punktów i drugie miejsce. Cruzeiro awansowało na piąte miejsce z 39 punktami, tracąc dwa punkty do trzeciego Athletico Paranaense i czwartego Fluminense.


