
Penélope Cruz w archiwalnym garniturze Ralpha Laurena na londyńskiej premierze filmu „La Bola Negra”
Podczas czwartkowego festiwalu filmowego w Londynie (8 października) Penélope Cruz zaprezentowała film „La Bola Negra”, występując w garniturze Ralpha Laurena z 2014 roku i czarnym berecie, rezygnując z projektów Chanel, które zazwyczaj nosi. Pytana na czerwonym dywanie o kryzys mieszkaniowy w Hiszpanii, stwierdziła, że młodzi ludzie walczący o prawo do mieszkania zasługują na wsparcie.
Londyńska premiera
Penélope Cruz zaprezentowała „La Bola Negra” na festiwalu filmowym w Londynie w czwartek, 8 października. Towarzyszyli jej reżyserzy Javier Calvo i Javier Ambrossi oraz członkowie obsady Guitarricadelafuente i Miguel Bernardeau. Jak podaje „20 minutos”, londyński pokaz jest kolejnym etapem trasy festiwalowej filmu, która objęła wcześniej Cannes, Toronto i San Sebastián. Cruz wciela się w postać Nené Romero, piosenkarki kabaretowej występującej przed żołnierzami strony nacjonalistycznej, w epizodycznej roli trwającej nieco ponad dziesięć minut. „La Vanguardia” donosi, że aktorka jest wymieniana jako silna kandydatka do nominacji do Oscara. „El Periódico” podaje, że Cruz ma 52 lata.
Stylizacja z archiwum
Cruz wybrała archiwalny garnitur z kolekcji wiosna-lato 2014 Ralpha Laurena zamiast projektów Chanel, domu mody, którego jest ambasadorką (według „20 minutos”). „La Razón” opisuje czarny dwuczęściowy zestaw z dopasowaną marynarką z klasycznymi klapami i spodniami z szerokimi nogawkami. Pod marynarką aktorka miała koszulę w kratę z mankietami wystającymi poza rękawy oraz krawat w większą kratę. Wersja z wybiegu obejmowała beret w ten sam wzór, jednak Cruz zdecydowała się na gładki czarny beret, informuje „La Razón”. „ABC” podaje, że garnitur został zaprezentowany podczas nowojorskiego tygodnia mody w 2014 roku, a „20 minutos” ocenia wiek stroju na 12 lat. „La Vanguardia” opisuje fryzurę aktorki jako falowane włosy z orzechowymi refleksami.
Cruz o mieszkalnictwie
Na czerwonym dywanie Cruz zapytano o kwestię mieszkalnictwa, którą „El Periódico” określa jako jeden z problemów najbardziej niepokojących hiszpańskie społeczeństwo. Odpowiedziała wypowiedzią, w której pochwaliła młodych ludzi wychodzących na ulice.
To godne podziwu, jak wielu młodych ludzi jest na ulicy, walcząc i domagając się zmian, nie tylko dla siebie i swoich rodzin, ale także dla innych.
Następnie odniosła się do własnej pozycji.
Zdajemy sobie sprawę, że odpowiadamy z pozycji przywileju, ale właśnie dlatego nie można milczeć.
Dodała, że osoby publiczne mają taki sam udział w debacie.
Mamy dokładnie takie samo prawo i obowiązek uczestniczyć w tej debacie i piętnować coś, na co nie można pozwolić.
Film stojący za jej słowami
Cruz przyznała, że film „En los márgenes” w reżyserii Juana Diego Botto wywarł na niej ogromne wrażenie. Wciela się w nim w postać Azuceny, kasjerki w supermarkecie i matki stojącej w obliczu zbliżającej się eksmisji, której historia przedstawiona jest w 24-godzinnym odliczaniu. „El Periódico” donosi, że podczas zdjęć obsada spędziła wiele miesięcy w bliskim kontakcie z osobami, które zostały wyrzucone na ulicę wraz z małymi dziećmi. Aktorka wspominała jedną z matek, której dziecko chorowało na raka i walczyło z chorobą przez dziesięć lat.
Film i jego wyniki finansowe
„La Bola Negra” w reżyserii Calvo i Ambrossiego jest inspirowana niedokończoną sztuką Federica Garcíi Lorki z 1936 roku i śledzi losy trzech gejów w latach 1932, 1937 i 2017. „La Vanguardia” podaje, że film zarobił ponad 15 mln euro i przyciągnął ponad dwa miliony widzów. „20 minutos” podaje inną kwotę: 14,89 mln euro w hiszpańskich kinach. Europa Press informuje, że film celuje w nominację do Oscara dla najlepszego pełnometrażowego filmu międzynarodowego, a ceremonia odbędzie się 14 marca 2027 roku. „20 minutos” wymienia kategorie scenariusza adaptowanego, muzyki oryginalnej i aktora drugoplanowego jako te, w których film ma szanse, dodając, że wielu widzi Cruz jako kandydatkę do nominacji dla najlepszej aktorki drugoplanowej.


