
Universitatea Craiova gromi FCSB 5:0 i zbliża się na punkt do lidera SuperLigi
Dwa gole Assada Al-Hamlawiego i Simona Elisora zapewniły Universitatei Craiova zwycięstwo 5:0 nad FCSB na stadionie Ion Oblemenco, co pozwoliło gospodarzom awansować na drugie miejsce w tabeli SuperLigi.
Dominacja na stadionie Ion Oblemenco
Universitatea Craiova odniosła zwycięstwo 5:0 nad FCSB w 10. kolejce rumuńskiej SuperLigi, rozegranym w sobotni wieczór na stadionie Ion Oblemenco. Podopieczni Filipe Coelho kontrolowali przebieg spotkania od pierwszych minut, sprawdzając czujność bramkarza FCSB Stefana Tarnovanu już w trzeciej minucie. FCSB próbowało odpowiedzieć apelami o rzut karny po akcji napastnika Denisa Dragusa w siódmej minucie oraz strzałem z rzutu wolnego Meritona Korenicy w 16. minucie, który poszybował nad poprzeczką. W 27. minucie sędzia nie uznał gola dla Craiovej z powodu spalonego, jednak dwie minuty później palestyński napastnik Assad Al-Hamlawi otworzył wynik meczu po wyrzucie z autu Nicusora Bancu. FCSB doznało kolejnego osłabienia w 42. minucie, gdy z powodu kontuzji boisko opuścił Dragus, co rodzi pytania o jego dostępność dla kadry narodowej prowadzonej przez Gheorghe Hagiego. Al-Hamlawi trafił ponownie w trzeciej minucie doliczonego czasu pierwszej połowy po podaniu Etima, ustalając wynik do przerwy na 2:0.
Druga połowa pod dyktando gospodarzy
Gospodarze utrzymali ofensywną przewagę w drugiej części meczu przeciwko zdezorganizowanej obronie FCSB. Pomocnik Alexandru Cicaldau podwyższył na 3:0 w 57. minucie, wykorzystując dośrodkowanie z lewej flanki autorstwa Bancu. Rezerwowy Simon Elisor, który zastąpił Al-Hamlawiego w 62. minucie, zdobył czwartą bramkę siedem minut później po rajdzie Stefana Baiarama. Elisor skompletował dublet w 87. minucie, wykańczając akcję przygotowaną w polu karnym przez Lucę Basceanu. Wynik ten stanowi jedną z najwyższych porażek FCSB w tym sezonie i zwiększa presję na trenera Mariusa Baciu.
- Assad Al-Hamlawi otwiera wynik dla Universitatei Craiova
- Denis Dragus opuszcza boisko z powodu kontuzji
- Assad Al-Hamlawi podwyższa prowadzenie Craiovej przed przerwą
- Alexandru Cicaldau zdobywa trzecią bramkę dla Craiovej
- Simon Elisor strzela na 4:0
- Simon Elisor zdobywa drugą bramkę, pieczętując wygraną 5:0
Reakcje po meczu i krytyka defensywy
Po końcowym gwizdku Al-Hamlawi wyjaśnił swoje ustawienie i taktykę wobec środkowych obrońców FCSB przy pierwszej bramce.
Widziałem, że ich środkowi obrońcy śpią, więc wyszedłem za ich plecy. Spojrzałem na niego, podał mi piłkę i zostałem sam na sam z bramkarzem.
Palestyński napastnik dodał, że po wyniku 5:0 trudno o dłuższą dyskusję, a jego dorobek w tym sezonie wynosi sześć goli i jedną asystę w 13 meczach we wszystkich rozgrywkach. Były reprezentant kraju Gica Craioveanu skomentował w telewizji, że wypowiedź napastnika była najmocniejszym stwierdzeniem ostatnich pięciu lat. Inne stanowisko zajął podczas transmisji były rumuński piłkarz Ilie Dumitrescu, argumentując, że zawodnicy powinni okazywać szacunek rywalom, jednocześnie analizując braki strukturalne FCSB.
Z mojego punktu widzenia to był problem FCSB: brak organizacji w fazie defensywnej. Są bardzo duże problemy. Nawet jeśli masz wartościowy skład, reakcja na grę bez piłki nie istnieje.
Wpływ na tabelę SuperLigi
Trzy punkty pozwoliły Universitatei Craiova awansować na drugie miejsce w tabeli SuperLigi z dorobkiem 20 punktów po 10 meczach. Drużyna Coelho traci jeden punkt do lidera, Dinamo, które ma na koncie 21 punktów. FCSB pozostało na 10. miejscu z 12 punktami, notując cztery porażki i jeden remis w ostatnich pięciu ligowych spotkaniach. FCSB przygotowuje się teraz do kolejnych meczów krajowych, podczas gdy Craiova kontynuuje walkę o tytuł w czołówce tabeli.
- Dinamo
- 21 punkty
- Universitatea Craiova
- 20 punkty
- FCSB
- 12 punkty


