Drużynowe · Dublin
Cork odzyskuje tytuł mistrzyń Irlandii w camogie po jednopunktowym zwycięstwie nad Galway przy rekordowej frekwencji
Zawodniczki z Cork pokonały Galway jednym punktem na stadionie Croke Park, zdobywając Puchar O'Duffy'ego po raz 31. w historii. Bramki zdobyte w drugiej połowie przez Saoirse McCarthy i Orlaith Cahalane przesądziły o wyniku meczu, który śledziło 33 419 widzów.
Tekst AI na podstawie relacji Irish Examiner, The Irish Times, RTE.ie i innych wydawców. Opublikowany . Jak powstaje
Dla członkówPierwsze 30 sekund dla wszystkich. Głos syntetyczny (AI).
W skrócie
Cork pokonało Galway jednym punktem na Croke Park, zdobywając 31. Puchar O'Duffy'ego przy rekordowej frekwencji 33 419 widzów.
Saoirse McCarthy (39. minuta) i Orlaith Cahalane (46. minuta) zdobyły jedyne bramki, jakie Galway straciło w całym turnieju, zmieniając wynik z 0-9 do 0-7 na sześciopunktowe prowadzenie.
Bramkarka Galway, Sarah Healy, włączyła się do akcji w ostatniej minucie, ale jej strzał z rzutu wolnego poszybował nad poprzeczką, dając tylko punkt zamiast zwycięskiej bramki.
Ośmiu z 20 zawodniczek z zeszłorocznego finału zabrakło w składzie, m.in. z powodu odejścia bliźniaczek Macky oraz transferów Aoife Healy i Hannah Looney do AFLW.
Menedżerowie apelują o 20 000–25 000 euro dotacji na wyjazdy dla drużyn, wskazując na 150 000 euro wsparcia dla męskich finalistów.
- Trzy czwarte meczuCiara Hickey z Galway schodzi z boiska z kontuzją kolana
- Doliczony czas gryGalway zdobywa pięć punktów z rzędu, zmniejszając stratę do dwóch
- Ostatnia akcjaRzut wolny Sarah Healy przelatuje nad poprzeczką; końcowy gwizdek
Cork odzyskuje Puchar O'Duffy'ego
Drużyna z Cork odzyskała tytuł mistrzyń Irlandii w camogie, wygrywając jednym punktem z Galway na Croke Park i zdobywając Puchar O'Duffy'ego po raz 31. Frekwencja wynosząca 33 419 osób była najwyższą w historii finałów camogie. Było to trzecie z rzędu starcie obu drużyn w finale: w 2024 roku Cork wygrało trzema punktami, w 2025 roku Galway jednym, a teraz różnica ponownie była minimalna.
Do przerwy Galway prowadziło 0-9 do 0-7 i sprawiało wrażenie silniejszej drużyny. Jednak bramki Cork w drugiej połowie odmieniły losy spotkania. Saoirse McCarthy trafiła do siatki w 39. minucie, uderzając piłkę pod poprzeczkę po efektownym podbiciu z murawy, co dało wynik 1-11 do 0-11. Siedem minut później Orlaith Cahalane opanowała piłkę po wybiciu Amy Lee i zagraniu Sorchy McCartan, po czym precyzyjnie umieściła ją w dalszym rogu bramki, wyprowadzając Cork na sześciopunktowe prowadzenie.
Spóźniona pogoń Galway nie wystarczyła
Galway odpowiedziało pięcioma punktami z rzędu, zmniejszając stratę i testując defensywę Cork w nerwowej końcówce. Dwie zawodniczki z Cork otrzymały żółte kartki za faulowanie rywalek zmierzających w stronę bramki. Przy dwupunktowej przewadze Cork, drużyna z Galway otrzymała rzut wolny tuż przed polem karnym. Menedżer Cathal Murray wezwał bramkarkę Sarah Healy do wykonania stałego fragmentu, jednak jej strzał poszybował nad poprzeczką, dając tylko punkt zamiast zwycięskiej bramki. Zaraz po tym sędzia zakończył mecz.
- 2024 (Cork)
- 3 punkty
- 2025 (Galway)
- 1 punkty
- 2026 (Cork)
- 1 punkty
Dane z tekstu artykułu
Murray pochwalił charakter swoich zawodniczek w ostatnich 10–15 minutach.
„Widzieliście mnie pewnie na boisku, jak skakałem i krzyczałem, ale to było ostatnie wybicie w meczu, powiedziano nam, że to ostatnia akcja. Nie było nawet opcji podania piłki, trzeba było uderzać bezpośrednio na bramkę.”
Kontuzje i przebudowa składu
Galway przystąpiło do finału z problemami zdrowotnymi. Niamh Mallon, która rozpoczęła mecz mimo kontuzji barku odniesionej w fazie grupowej, pogorszyła uraz i opuściła boisko w 14. minucie. Kluczowa zawodniczka Ciara Hickey doznała kontuzji kolana w drugiej połowie i zeszła z boiska w trzeciej kwarcie, co ograniczyło wsparcie dla Niamh Niland i Caoimhe Kelly.
Cork przeszło własną przebudowę. Ośmiu z 20 zawodniczek grających w zeszłorocznym przegranym finale zabrakło w dzisiejszym składzie. Bliźniaczki Katrina i Pamela Macky odeszły z drużyny, a Aoife Healy i Hannah Looney przeniosły się do AFLW. Pomocniczka Laura Hayes przyznała, że zespół motywowała chęć budowania czegoś nowego, a nie chęć rewanżu.
„To nie miało nic wspólnego z zeszłym rokiem. Chodziło o ponowne zbudowanie tego imperium dla Cork, co na początku roku stało pod znakiem zapytania. Uważam, że dzisiaj zbudowałyśmy nasze imperium na nowo.”
Hayes wskazała Amy O'Connor jako jedyną osobę, która nie wyrażała wątpliwości co do składu na początku roku, gdy Cork miało za sobą słabą ligę, w tym porażkę z Antrim. Millie Condon, która zdobyła swój drugi medal mistrzostw Irlandii, ale pierwszy wywalczony bezpośrednio na boisku, wskazała siedmiotygodniowy blok treningowy po zakończeniu ligi jako punkt zwrotny.
Menedżerowie apelują o fundusz wakacyjny
Obaj menedżerowie zaapelowali o wsparcie finansowe dla finalistek camogie. GAA przekazuje rocznie 150 000 euro każdej z czterech męskich drużyn finalistów na wyjazdy integracyjne, podczas gdy finalistki camogie nie otrzymują żadnej dotacji. Murray stwierdził, że drużyny nie powinny być zmuszone do zbierania pieniędzy do puszek podczas meczów klubowych.
„Nie prosimy o ogromne kwoty. 20 000 czy 25 000 euro bardzo by nam pomogło.”
Menedżer Cork, Ger Manley, zgodził się z tym, dodając, że zawodniczki zasługują na odpoczynek. Murray zauważył, że Galway nie pojechałoby w zeszłym roku do Nowego Jorku bez pomocy lokalnego związku, a zawodniczki i tak musiały sprzedawać bilety po 100 euro, aby sfinansować wyjazd.
Zapytaj o ten tekst
Źródła i kontekst
- Irish Examiner'First proper one' but it's All-Ireland camogie winners medal number two for Millie Condon
- The Irish Times'The girls deserve a break': Camogie managers call for team holiday fund for finalists
- Irish ExaminerPlayer ratings: Sorcha McCartan the pick of a decent Cork bunch
- The Irish TimesCork edge out Galway in gripping camogie final on history-making day
- Ger Manley
- menedżer drużyny Cork w camogie
- Laura Hayes
- pomocniczka Cork, która mówiła o budowaniu nowego imperium
- Sarah Healy
- bramkarka Galway, która wykonywała ostatni rzut wolny
- Amy O'Connor
- zawodniczka Cork, która jako jedyna wierzyła w zespół od początku roku
- Brian Molloy
- prezes Camogie Association, wspomniany przez Murraya
Pollar jest bezpłatny i bez reklam w tekście. Utrzymują go członkowie.
Wesprzyj Pollar