
Como wygrywa z Genoą 4:1 na wyjeździe i tymczasowo obejmuje prowadzenie w Serie A
Podopieczni Cesca Fàbregasa odrobili straty i pokonali Genoę 4:1 na stadionie Luigi Ferraris, zdobywając siedem punktów i tymczasowo obejmując fotel lidera Serie A.
Początek meczu i gol dla Genoi
Trzecia kolejka Serie A rozpoczęła się w piątek wieczorem na stadionie Luigi Ferraris w Genui, gdzie gospodarze podejmowali Como. Trener Daniele De Rossi postawił od pierwszej minuty na Milutina Osmajicia, sadzając na ławce rezerwowych napastnika Stephana El Shaarawy'ego oraz obrońcę Kingsleya Ehizibue. Szkoleniowiec Como, Cesc Fàbregas, zdecydował się na Anastasiosa Douvikasa jako środkowego napastnika. Od pierwszego gwizdka Como przejęło inicjatywę, wymieniając liczne podania. Pierwszą groźną sytuację goście stworzyli w siódmej minucie, gdy Yan Couto zmusił bramkarza Genoi Justina Bijlowa do interwencji. Chwilę później strzał pomocnika Nico Paza również obronił Bijlow. Genoa objęła prowadzenie w 19. minucie wbrew przebiegowi gry. Tommaso Baldanzi posłał długie podanie do Lorenzo Colombo, który dośrodkował w pole karne, a Osmajić wyprzedził obrońców i pokonał Jeana Buteza.
Powrót Como w pierwszej połowie
Genoa prowadziła tylko przez sześć minut. W 25. minucie Alex Valle przedarł się lewą stroną i wycofał piłkę do Martina Baturiny, który mocnym strzałem w dolny róg wyrównał stan meczu. W 30. minucie Como wyszło na prowadzenie. Po dośrodkowaniu Valle z lewego skrzydła, obrońca Leo Ostigard niefortunnie wybił piłkę pod nogi Assane Diao, który strzałem z woleja umieścił ją w siatce. W 40. minucie Como podwyższyło prowadzenie. Po prostopadłym podaniu Yana Couto, Nico Paz wyprzedził Johana Vasqueza i w sytuacji sam na sam pokonał Bijlowa, ustalając wynik do przerwy na 3:1.
- Milutin Osmajić otwiera wynik dla Genoi po dośrodkowaniu Lorenzo Colombo
- Martin Baturina wyrównuje dla Como płaskim strzałem
- Assane Diao trafia z woleja, dając Como prowadzenie 2:1
- Nico Paz wykorzystuje podanie Yana Couto i podwyższa na 3:1
- Assane Diao wykorzystuje asystę Moise Keana, ustalając wynik na 4:1
Presja w drugiej połowie i dublet Diao
Po przerwie Genoa próbowała odrobić straty, jednak nie potrafiła przebić się przez defensywę gości. Como kontrolowało tempo gry, ograniczając rywali do nielicznych kontrataków. W końcówce meczu Fàbregas wprowadził na boisko Moise Keana. Ta zmiana przyniosła czwartego gola w 80. minucie. Nico Paz obsłużył Keana, który wbiegł w pole karne i wyłożył piłkę do Diao, a ten strzałem z pierwszej piłki skompletował dublet i ustalił wynik na 4:1.
Tabela Serie A po rozpoczęciu trzeciej kolejki
Zwycięstwo 4:1 daje Como siedem punktów po trzech meczach. Drużyna Fàbregasa pozostaje niepokonana i tymczasowo zajmuje pierwsze miejsce w tabeli. Dla Genoi to trzecia porażka z rzędu pod wodzą De Rossiego. Zespół pozostaje bez punktów w strefie spadkowej.
- Como
- 7 pkt
- Genoa
- 0 pkt


