
Arnaldi wycofuje się z półfinału Roland Garros z powodu wirusa, Cobolli w pierwszym finale wielkoszlemowym przeciwko Zverevowi
Matteo Arnaldi wycofał się z włoskiego półfinału French Open na kilka minut przed meczem w piątek, torując Flavio Cobolliemu drogę do niedzielnego finału z Alexandrem Zverevem.
Historyczny półfinał, który nigdy się nie odbył
Pierwszy w historii męski półfinał Wielkiego Szlema z udziałem dwóch Włochów w erze open został odwołany około 25 minut przed planowanym rozpoczęciem w piątkowy wieczór. Matteo Arnaldi, 104. tenisista świata z Sanremo, wycofał się z powodu infekcji wirusowej, która powodowała u niego wymioty przez całą noc. Organizatorzy ogłosili decyzję w sali prasowej Roland Garros, precyzując, że Arnaldi cierpi na wirusa i nie będzie w stanie grać. Posiadacze biletów na wieczorną sesję na korcie Philippe'a Chatriera otrzymają zwrot pieniędzy, choć Flavio Cobolli wyszedł na kort na trening.
Kiedy przyszedł do mnie prawie godzinę temu, prawie się rozpłakałem. To coś, czego w ogóle się nie spodziewasz. Byłem gotowy zagrać ten mecz. Kiedy przyszedł, było mi go strasznie żal.
Maratoński bieg Arnaldiego przerwany
Arnaldi był najbardziej nieprawdopodobnym półfinalistą turnieju, najniżej notowanym zawodnikiem, który dotarł do ostatniej czwórki Roland Garros od prawie 30 lat. Spędził na korcie rekordowe 19 godzin i 42 minuty w pięciu meczach, co jest rekordem Wielkiego Szlema pod względem czasu gry w drodze do półfinału. Fizyczne obciążenie najwyraźniej dało o sobie znać w nocy. Arnaldi powiedział na konferencji prasowej, że obudził się o 1 w nocy z wymiotami, nie mógł spać i wymiotował ponownie około 6 lub 7 rano. Lekarz odwiedził jego pokój i podał mu leki, ale przez cały dzień nie był w stanie nic jeść.
Wycofanie się z pierwszego półfinału Wielkiego Szlema to coś, czego nie życzy się nikomu. Przykro mi z powodu wszystkich, którzy kupili bilety i przyszli, wszystkich Włochów, którzy przyjechali nas oglądać.
To dopiero trzeci raz w erze open, kiedy męski półfinał Wielkiego Szlema został odwołany przed meczem. Poprzednie przypadki to kontuzja brzucha Rafaela Nadala przed półfinałem Wimbledonu z Nickiem Kyrgiosem cztery lata temu oraz wycofanie się podczas Australian Open w 1992 roku.
Droga Cobolliego do finału
Flavio Cobolli, 24-letni 14. tenisista świata z Rzymu, dociera do swojego pierwszego finału Wielkiego Szlema bez uderzenia piłki w półfinale. Jego droga przez drabinkę obejmowała zwycięstwa nad Andreą Pellegrino, Yibingiem Wu, Learnerem Tienem, Zacharym Svajdą i Félixem Auger-Aliassime. Cobolli określił siebie jako „smutnego i szczęśliwego jednocześnie” po tym, jak dowiedział się o wycofaniu swojego bliskiego przyjaciela. Finał daje mu szansę na awans do pierwszej dziesiątki rankingu ATP.
Zverev czeka, goniąc za pierwszym tytułem wielkoszlemowym
Alexander Zverev, trzeci tenisista świata, zapewnił sobie miejsce w finale wcześniej w piątek, pokonując Czecha Jakuba Mensika, rozstawionego z numerem 27, w czterech setach: 7-5, 6-2, 3-6, 6-3. 29-letni Niemiec jest w swoim czwartym finale Wielkiego Szlema i przegrał wszystkie trzy poprzednie próby (US Open 2020, Roland Garros 2024, Australian Open 2025). Ma bilans 3-1 w bezpośrednich pojedynkach z Cobollim, w tym dwa zwycięstwa w trzech meczach na mączce. Finał zaplanowano na niedzielę na godzinę 15:00 na korcie Philippe'a Chatriera.
- Arnaldi budzi się o 1 w nocy z wymiotami, nie może spać przez całą noc
- Arnaldi wymiotuje ponownie około 6–7 rano; lekarz turniejowy odwiedza jego pokój
- Zverev pokonuje Mensika w czterech setach i awansuje do finału
- Ogłoszenie wycofania się Arnaldiego około 25 minut przed planowanym półfinałem
- Finał: Cobolli kontra Zverev na korcie Philippe'a Chatriera
Włoski tenis: triumf i niepokój
Wycofanie się przyćmiło to, co było świętem włoskiego tenisa. Wcześniej w turnieju Matteo Berrettini wycofał się z ćwierćfinału z Arnaldim z powodu silnego bólu biodra. Seria późnych wycofań rodzi pytania o obciążenia fizyczne i zarządzanie obciążeniem pracą młodych zawodników. Cobolli niesie teraz włoskie nadzieje w finale przeciwko jednemu z najbardziej doświadczonych pretendentów w sporcie, z szansą na zdobycie pierwszego tytułu Wielkiego Szlema zarówno dla siebie, jak i dla swojego kraju podczas tegorocznego Roland Garros.


