Wyndham Clark z pięcioma uderzeniami przewagi nad Rorym McIlroyem w BMW Championship
Wyndham Clark uzyskał w sobotę wynik 65 uderzeń (pięć poniżej par), co pozwoliło mu przystąpić do finałowej rundy w Bellerive Country Club z pięcioma uderzeniami przewagi. Rory McIlroy i Patrick Cantlay dzielą drugie miejsce z wynikiem 12 poniżej par.
Clark utrzymuje przewagę w Bellerive
Wyndham Clark wypracował pięciouderzeniową przewagę na szczycie tabeli wyników po uzyskaniu 65 uderzeń w trzeciej rundzie. Amerykanin rozpoczął sobotę od podwójnego bogey na pierwszym dołku, tracąc pierwsze uderzenia w turnieju. Odrobił straty, wykonując dwa birdie oraz eagle na ósmym dołku (par 5), co pozwoliło mu osiągnąć wynik dwa poniżej par na półmetku. Następnie Clark zanotował cztery birdie na kolejnych pięciu dołkach drugiej dziewiątki, kończąc rundę bogeyem na 18. dołku. Jego łączny wynik 17 poniżej par daje mu pięć uderzeń przewagi nad resztą stawki przed niedzielną rywalizacją.
McIlroy wraca do gry i zrównuje się z Cantlayem
Rory McIlroy uzyskał wynik 65 uderzeń, co pozwoliło mu awansować na współdzielone drugie miejsce z wynikiem 12 poniżej par. Taki sam rezultat osiągnął Patrick Cantlay, który zagrał rundę na 66 uderzeń. Irlandczyk z Północy zrehabilitował się po drugiej rundzie (69 uderzeń), po tym jak w czwartek współdzielił prowadzenie dzięki otwarciu na poziomie sześciu poniżej par. McIlroy zanotował birdie na drugim dołku (par 3) oraz na 11. dołku. Następnie dołożył cztery birdie w końcowej fazie rundy, począwszy od 13. dołka, przy jednym bogeyu na 14. dołku. Na 18. dołku McIlroy uniknął utraty uderzeń z obu bunkrów przy greenie, ratując par dzięki precyzyjnemu chipowi.
Po zakończeniu rundy McIlroy podsumował swój występ trzeciego dnia.
Myślę, że przez ostatnie trzy dni musiałem zachować cierpliwość, ponieważ moja gra momentami była dobra, ale w innych aspektach stanowiła wyzwanie.
Odniósł się również do trudności związanych z grą poza fairwayami.
Dziś nie trafiłem na fairway aż do 10. dołka. Gra na tym polu z roughu nie należy do przyjemności, ale nie poddałem się. Moja krótka gra uratowała mnie kilka razy i udało mi się złapać odpowiedni rytm pod koniec.
Grupa pościgowa i zmiany w tabeli
Chris Gotterup i Gary Woodland tracą jedno uderzenie do McIlroya i Cantlaya, notując wynik 11 poniżej par. Woodland wypadł z czołowej grupy po uzyskaniu równego par (70 uderzeń) w sobotę. Collin Morikawa zajmuje szóste miejsce z wynikiem 10 poniżej par, podczas gdy Koreańczyk Im Sung-Jae ma wynik dziewięć poniżej par. W czteroosobowej grupie dzielącej ósme miejsce z wynikiem osiem poniżej par znajdują się Maverick McNealy, Ryo Hisatsune, Eric Cole oraz JJ Spaun, którego szanse zmalały po rundzie na 72 uderzenia (dwa powyżej par).
- Wyndham Clark
- -17 do par
- Rory McIlroy
- -12 do par
- Patrick Cantlay
- -12 do par
- Chris Gotterup
- -11 do par
- Gary Woodland
- -11 do par
- Collin Morikawa
- -10 do par
- Im Sung-Jae
- -9 do par
Występy zawodników i prognozy przed finałem
Dalsze miejsca zajmuje lider światowego rankingu Scottie Scheffler, który uzyskał 68 uderzeń (dwa poniżej par), osiągając łączny wynik pięć poniżej par wraz z Robertem MacIntyre'em. Scheffler, który tydzień wcześniej wygrał St Jude Championship, rozpoczął turniej od 72 uderzeń (dwa powyżej par), po czym piął się w górę tabeli przez weekend. Anglicy Aaron Rai i Matthew Fitzpatrick pozostają o jedno uderzenie za nim z wynikiem cztery poniżej par, podczas gdy Justin Rose zagrał 73 uderzenia i spadł na wynik jeden poniżej par. Tommy Fleetwood uzyskał 74 uderzenia, kończąc trzecią rundę z wynikiem dwa powyżej par.
Patrząc w stronę finałowej rundy, McIlroy ocenił dystans dzielący grupę pościgową od lidera.
Jestem w dobrej sytuacji przed jutrzejszym dniem, jeśli chodzi o moje miejsce w tabeli, ale potrzeba heroicznego wysiłku jednego z nas, aby dogonić Wyndhama.


