
Maja Chwalińska i Nikola Bartůňková awansują do drugiej rundy debla w Pekinie po zwycięstwie 6:2, 6:2
Maja Chwalińska i Nikola Bartůňková pokonały w niedzielę Caty McNally oraz Janice Tjen w dwóch setach, awansując do drugiej rundy turnieju WTA 1000 w Pekinie.
Zwycięstwo w pierwszej rundzie debla w Pekinie
Maja Chwalińska i Nikola Bartůňková awansowały w niedzielę do drugiej rundy turnieju deblowego WTA 1000 w Pekinie, pokonując Caty McNally i Janice Tjen w dwóch setach 6:2, 6:2. Amerykańsko-indonezyjska para przystępowała do meczu jako faworytki, głównie ze względu na duże doświadczenie McNally w grze podwójnej. Mimo oczekiwań, Chwalińska i jej 20-letnia czeska partnerka szybko przejęły kontrolę nad przebiegiem obu setów. Dzięki agresywnej grze przy returnie i regularnemu serwisowi nie pozwoliły rywalkom na zbudowanie przewagi. Wygrana ta stanowi udany debiut w stolicy Chin dla nowo utworzonego polsko-czeskiego duetu.
Dominacja w dwóch setach
Pierwszy set rozpoczął się od gema wygranego przez Tjen do zera, jednak Chwalińska i Bartůňková szybko przejęły inicjatywę. Polsko-czeska para zdobyła pierwsze przełamanie w trzecim gemie, a chwilę później dołożyła kolejne, powiększając przewagę do 5:1. W trakcie tej serii rywalki zdobyły zaledwie jeden punkt w każdym gemie. Chwalińska pewnie domknęła seta przy własnym podaniu, wygrywając 6:2 w 29 minut bez konieczności bronienia ani jednego break pointa.
- Dajana Jastremska pokonuje Maję Chwalińską 6:3, 6:1 w singlu
- Nikola Bartůňková pokonuje Arynę Sabalenkę 6:4, 6:3 w singlu
- Chwalińska i Bartůňková pokonują Caty McNally i Janice Tjen 6:2, 6:2 w deblu
Przełamanie presji w drugim secie
Drugi set przebiegał w podobnym tempie, zaczynając się od przełamania serwisu Tjen w pierwszym gemie. Bartůňková serwowała jako kolejna i mimo wyniku 0-30, para zdołała utrzymać podanie, wychodząc na prowadzenie 2:0. W trzecim gemie McNally prowadziła 40-0, ale Chwalińska i Bartůňková doprowadziły do równowagi, choć ostatecznie McNally utrzymała serwis, zmniejszając stratę do 2:1. Czwarty gem był sprawdzianem dla polsko-czeskiego duetu, gdy McNally i Tjen wypracowały dwa break pointy przy serwisie Chwalińskiej, jednak zawodniczki obroniły obie szanse i utrzymały podanie na 3:1. Następnie przełamały Tjen w piątym gemie, ustalając wynik na 4:1, co pozwoliło im dowieźć zwycięstwo 6:2, 6:2 do końca meczu.
Wyniki singlowe i kolejna runda
Zwycięstwo w deblu nastąpiło po zróżnicowanych występach obu zawodniczek w grze pojedynczej. W piątek Chwalińska walczyła o trzecią rundę singla z Ukrainką Dajaną Jastremską, która wygrała 6:3, 6:1 w 70 minut. Kilka godzin po tej porażce Chwalińska przystąpiła do debla z Bartůňkovą. Czeszka miała wymagający niedzielny harmonogram, gdyż wcześniej tego dnia rozegrała mecz singlowy z drugą rakietą świata, Aryną Sabalenką. Rozstawiona z numerem 26. Bartůňková pokonała Sabalenkę 6:4, 6:3, po czym wróciła na kort na mecz deblowy. W drugiej rundzie Chwalińska i Bartůňková zmierzą się z najwyżej rozstawionymi Kateřiną Siniakovą i Shuai Zhang lub chińską parą Shuo Feng i Yue Yuan.


