
Chwalińska poślizgnęła się na trawie, skręciła kostkę i przegrała mecz pierwszej rundy Wimbledonu po prowadzeniu 5-2
Maja Chwalińska, niespodziewana finalistka French Open, prowadziła 5-2 z piłkami meczowymi w drugim secie, zanim poślizgnęła się na trawie i przegrała 6:2, 5:7, 2:6 z kwalifikantką Mananchayą Sawangkaew.
Znakomity początek
Maja Chwalińska przystąpiła do Wimbledonu jako rozstawiona z numerem 20, niosąc impet po finałowym występie na Roland Garros, gdzie przedarła się z kwalifikacji do finału. Jej przeciwniczką w pierwszej rundzie na korcie nr 12 była Mananchaya Sawangkaew, 23-letnia Tajka zajmująca 164. miejsce (niektóre źródła podają 161.), która musiała wygrać trzy mecze kwalifikacyjne, by dostać się do głównej drabinki. Mecz rozpoczął się w południe czasu polskiego.
Polska tenisistka zdominowała pierwszego seta, przełamując Sawangkaew na początku i wychodząc na prowadzenie 5:0. Sawangkaew utrzymała serwis dwukrotnie, ale Chwalińska zamknęła seta wynikiem 6:2 w 35 minut. Mieszanka skrótów i kątowych uderzeń z głębi kortu utrzymywała kwalifikantkę w defensywie.
Kontuzja, która zmieniła wszystko
Drugi set przebiegał podobnie. Chwalińska ponownie przełamała i wyszła na 5:2, zdobywając dwie piłki meczowe. Wtedy, na śliskim fragmencie trawy, poślizgnęła się niezgrabnie i upadła, łapiąc się za kostkę. Mecz został przerwany, a fizjoterapeuta zabandażował jej kostkę.
Wróciła z opatrunkiem i próbowała dokończyć seta, ale jej ruchy były wyraźnie ograniczone. Sawangkaew wykorzystała okazję, obroniła piłki meczowe, utrzymała serwis, a następnie przełamała. Chwalińska utrzymała serwis jeszcze raz, by wymusić tie-break, ale Tajka wygrała cztery kolejne gemy, zdobywając seta 7:5.
Bolesny trzeci set
Po wygraniu dwóch pierwszych gemów decydującej partii ból Chwalińskiej powrócił. Sawangkaew wygrała sześć z kolejnych siedmiu gemów, kończąc mecz wynikiem 6:2 w trzecim secie. Chwalińska grała z widocznym dyskomfortem, krzywiąc się po każdym punkcie, ale nie chciała się poddać.
Ostateczny wynik 6:2, 5:7, 2:6 eliminuje Chwalińską w pierwszej rundzie i kończy jej próbę zbudowania na paryskim przełomie.
Inni polscy tenisiści w akcji
Czworo polskich sportowców rozpoczęło Wimbledon w poniedziałek. Magda Linette (59.) zmierzyła się z piątą rozstawioną Mirrą Andriejewą, mistrzynią French Open, na korcie nr 1 około 17:30. Magdalena Fręch (44.) stanęła naprzeciw 19. rozstawionej Anny Kalinskiej na korcie nr 15 mniej więcej o tej samej porze. Hubert Hurkacz (95.) spotkał się z 11. rozstawionym Casperem Ruudem na korcie nr 12 od 13:30. Broniąca tytułu Iga Świątek rozpoczyna obronę tytułu we wtorek przeciwko Taylor Townsend.
Pula nagród turnieju wynosi rekordowe 64,2 miliona funtów. Finał kobiet zaplanowano na 11 lipca, a mężczyzn na 12 lipca.


