Wygenerowane przez AI·Dowiedz się jak
© Al Jazeera Online
Indywidualne·2 g. temu

Kwalifikantka Maja Chwalinska awansuje do finału French Open, zmierzy się z Mirrą Andreevą o tytuł

Polka Maja Chwalinska, sklasyfikowana na 114. miejscu, została pierwszą kwalifikantką w erze profesjonalnej, która awansowała do finału Roland Garros, gdzie w sobotę zmierzy się z rosyjską nastolatką Mirrą Andreevą.

Historyczny bieg Chwalinskiej

Maja Chwalinska zapisała się w historii French Open w czwartek, zostając pierwszą kwalifikantką w erze profesjonalnej, która awansowała do finału Roland Garros. 24-letnia Polka, sklasyfikowana na 114. miejscu na świecie, pokonała Dianę Shnaider 7-6 (7/4), 6-4 w dwie godziny i 10 minut na korcie Philippe'a Chatriera. Chwalinska jest dopiero drugą kwalifikantką (wśród kobiet i mężczyzn), która dotarła do finału singla Wielkiego Szlema w erze Open, po triumfie Emmy Raducanu na US Open w 2021 roku.

Jak sen, szczerze mówiąc, nie wiem, co się dzieje. Nie wiem, co powiedzieć, przepraszam. Pozwólcie mi cieszyć się tą chwilą.

Chwalinska wygrała tylko jeden mecz w swoich dwóch poprzednich występach w Wielkim Szlemie, na Wimbledonie w 2022 roku, i tylko dwa mecze na poziomie touru na mączce przed Roland Garros. Jej kampania w Paryżu rozpoczęła się od trzech rund kwalifikacji i rozrosła się do dziewięciu meczów, tracąc tylko jednego seta. Po drodze do finału wyeliminowała mistrzynię olimpijską Zheng Qinwen, 23. rozstawioną Elise Mertens, byłą trzecią rakietę świata Marię Sakkari, Diane Parry oraz 22. rozstawioną Annę Kalinską.

Andreeva dominuje nad Kostyuk

Wcześniej w czwartek 19-letnia Mirra Andreeva wdarła się do swojego pierwszego finału Wielkiego Szlema, odnosząc przekonujące zwycięstwo 6-1, 6-3 nad Ukrainką Martą Kostyuk. Mecz trwał godzinę i 16 minut. Andreeva, ósma rakieta świata, była półfinalistką Roland Garros w 2024 roku i teraz poprawiła ten najlepszy wynik w karierze.

Dla mnie to jest cel numer jeden w życiu, najważniejsza rzecz, moje największe marzenie. Nie wierzyłam, że pewnego dnia mogę być tak blisko. Kiedy byłam na Syberii, nie mogłam sobie wyobrazić, że coś takiego może się wydarzyć.

Kostyuk, sklasyfikowana na 15. miejscu, była niepokonana na mączce w tym sezonie przed półfinałem, odnosząc 16 zwycięstw z rzędu na tej nawierzchni. Wykorzystywała swoją platformę podczas turnieju, aby zwrócić uwagę na skutki rosyjskiej wojny w Ukrainie, ale przed meczem powiedziała, że skupia się wyłącznie na tenisie.

Punkt zwrotny w półfinale

Mecz Chwalinskiej z Shnaider był zacięty przez pierwszego seta, który trwał godzinę i 17 minut, zanim Polka wygrała go w tie-breaku. Drugi set był wyrównany, dopóki Shnaider, która wyeliminowała w ćwierćfinale liderkę rankingu Arynę Sabalenkę, nie poprosiła o przerwę medyczną przy stanie 4-3, aby otrzymać leczenie pleców. Po przerwie Chwalinska wygrała kolejne trzy gemy, przypieczętowując zwycięstwo przy pierwszej piłce meczowej forhendowym winnerem wzdłuż linii.

Chwalinska grała niesamowicie i zdecydowanie zasłużyła na to zwycięstwo i na finał.

O co toczy się gra

Sobotni finał gwarantuje pierwszą mistrzynię Wielkiego Szlema. Chwalinska ma szansę awansować co najmniej na 21. miejsce w rankingu (najwyższe w karierze), a z tytułem awansowałaby na 14. miejsce. Jej premia pieniężna za awans do finału wynosi 1,4 miliona euro (około 1,6 miliona dolarów), a na zwycięzcę czeka 2,8 miliona euro (3,25 miliona dolarów). Andreeva, która ma już 35 zwycięstw w tym sezonie (najwięcej w tourze WTA) i bilans 21-3 na mączce, wchodzi jako wyżej notowana zawodniczka, ale mierzy się z przeciwniczką jadącą na niezwykłej fali rozpędu.

Droga Chwalinskiej do finału
  1. Rozpoczyna rundy kwalifikacyjne na Roland Garros
  2. Pierwsza runda: pokonuje mistrzynię olimpijską Zheng Qinwen
  3. Druga runda: pokonuje 23. rozstawioną Elise Mertens
  4. Trzecia runda: pokonuje byłą trzecią rakietę świata Marię Sakkari
  5. Czwarta runda: pokonuje Diane Parry
  6. Ćwierćfinał: pokonuje 22. rozstawioną Annę Kalinską
  7. Półfinał: pokonuje Dianę Shnaider 7-6(4), 6-4
  8. Finał z Mirrą Andreevą
Paryż

6 źródeł

Zapisz się na Pollar Weekly

Tydzień w newsach, w każdy piątek. Za darmo.

Za darmo. Bez śledzenia, bez reklam. Wypisz się w każdej chwili.

Więcej z: Kultura i sport