
CFR Cluj ponizone w meczu Ligi Konferencji. Porażka 0:5 z Tromsø IL to najwyższa domowa klęska w historii klubu
CFR Cluj poniosło najwyższą porażkę w europejskich pucharach na własnym stadionie w historii klubu, przegrywając 0:5 z norweskim Tromsø IL w pierwszym meczu trzeciej rundy eliminacji Ligi Konferencji, rozegranym 6 sierpnia 2026 roku na stadionie im. dr. Constantina Rădulescu w Klużu-Napoce.
Przebieg meczu
CFR Cluj przegrało 0:5 (do przerwy 0:3) z norweskim Tromsø IL w czwartkowy wieczór, 6 sierpnia 2026 roku, na stadionie im. dr. Constantina Rădulescu w Klużu-Napoce, w ramach pierwszego meczu trzeciej rundy eliminacji Ligi Konferencji. Wiele źródeł określa ten wynik jako najbardziej drastyczną domową porażkę w historii CFR Cluj. Tromsø otworzyło wynik w 5. minucie za sprawą Heinego Asena Larsena, który wykorzystał dośrodkowanie Larsa Larsena. Ten sam napastnik podwyższył prowadzenie w 20. minucie strzałem z 17 metrów. Isak Dahlqvist zdobył trzecią bramkę w 27. minucie, uderzając w dalszy róg i praktycznie rozstrzygając losy dwumeczu jeszcze przed przerwą.
Tromsø miało szansę na czwartego gola w 42. minucie, jednak trafienie Nyhammera z 16 metrów zostało anulowane przez VAR z powodu spalonego Heinego Larsena. W drugiej połowie rezerwowy bramkarz Octavian Vâlceanu, który zastąpił Andre Moreirę, trzykrotnie bronił strzały Nyhammera (48', 55', 69'). Dahlqvist dołożył czwartego gola w 61. minucie po dobitce strzału Heinego Larsena, a w 74. minucie skompletował hat-tricka po kontrataku. CFR Cluj nie zdołało zdobyć nawet honorowej bramki, mimo szans Biliboca (79'), Păuna (84'), Șfaița (85') i Drazicia (89').
- Heine Asen Larsen otwiera wynik dla Tromsø z bliskiej odległości
- Heine Asen Larsen podwyższa prowadzenie strzałem z dystansu
- Isak Dahlqvist zdobywa bramkę na 3:0 strzałem w dalszy róg
- Gol Nyhammera anulowany przez VAR z powodu spalonego Heinego Larsena
- Isak Dahlqvist zdobywa czwartą bramkę po dobitce
- Isak Dahlqvist kompletuje hat-tricka po kontrataku
Reakcja właściciela i zmiana trenera
Właściciel CFR Cluj, Nelu Varga (w niektórych źródłach Ioan Varga), ogłosił tuż po meczu zwolnienie trenera Antonio Folhy. W rozmowie z Fanatik Varga nie krył frustracji.
Wybaczcie, ale jestem czarny z wściekłości. Trudno mi mówić po takim upokorzeniu i takim futbolu. Posprzątam wszystko! Posprzątam nawet spodnie, trenerów i niektórych zawodników. Nie chcę w tej chwili wymieniać nazwisk, ale zobaczycie, że dotrzymam słowa i faktycznie zrobię porządki w CFR Cluj.
Odniesienie do „spodni” (pantaloni) zostało powszechnie zinterpretowane jako bezpośrednia aluzja do chorwackiego obrońcy Renato Pantalona. W rozmowie z Prosport Varga dodał, że „wstydzi się za sztab i zawodników” oraz że „nie warto już cierpieć dla takich ludzi”.
Ocena kapitana
Kapitan Mario Camora w rozmowie z DigiSport przedstawił surową ocenę występu swojej drużyny oraz kondycji rumuńskiego futbolu.
Byli zespołem lepszym. Teraz nic nie możemy zrobić, może zrobimy coś innego na wyjeździe, ale będzie bardzo ciężko. Nie wiemy już, jak działa futbol. To ciężki wynik, możecie sobie wyobrazić. Starałem się, ale niestety oni byli lepsi. Przepraszam kibiców, którzy zawsze byli przy nas.
Camora upatrywał różnicy między rumuńskim a norweskim futbolem w strukturach akademii młodzieżowych, argumentując, że norweskie kluby inwestują więcej w dzieci i juniorów, zapewniają lepsze warunki i nie obciążają rodziców kosztami szkolenia.
Perspektywa udziałowca Tromsø
Alexandru Cuc, rumuński udziałowiec Tromsø IL posiadający 500 akcji (w Norwegii znany jako Alex Cook), oglądał mecz w telewizji i przyznał w rozmowie z Digi Sport, że był zaskoczony rozmiarem zwycięstwa. Skrytykował organizację defensywy CFR, wskazując na pierwszego gola, przy którym sześciu graczy CFR otoczyło atakującego, ale nie zdołało zapobiec dośrodkowaniu i wykończeniu akcji. Zapytany o to, co ma norweski futbol, czego brakuje rumuńskiemu, Cuc odpowiedział: „Mentalność. Organizacja. Dyscyplina”. Dokonał również kontrowersyjnego porównania dotyczącego tatuaży zawodników, sugerując, że Norwegowie skupiają się na piłce, a nie na tatuażach, samochodach i popisywaniu się, co spotkało się z ripostą prowadzącego program, byłego reprezentanta Ionela Dănciulescu.
Co dalej
Rewanż zostanie rozegrany w czwartek, 13 sierpnia, w Norwegii. CFR Cluj musi odrobić pięciobramkową stratę. Zwycięzca tego dwumeczu zmierzy się w rundzie play-off Ligi Konferencji z Brighton & Hove Albion, ósmą drużyną poprzedniego sezonu Premier League. Wiele źródeł uznaje CFR Cluj za praktycznie wyeliminowane z rozgrywek.


