
Ceny ropy zbliżają się do 94 USD w obliczu wojny USA-Iran i deficytów rafineryjnych
Ropa naftowa odnotowała drugi tydzień wzrostów powyżej 93 USD za baryłkę, ponieważ konflikt USA-Izrael z Iranem wstrzymał negocjacje pokojowe i ograniczył tranzyt przez cieśninę Ormuz.
Zagrożenia dla podaży i impas dyplomatyczny
Ceny ropy naftowej rosły drugi tydzień z rzędu, ponieważ konflikt zbrojny z udziałem Stanów Zjednoczonych, Izraela i Iranu wszedł w szósty miesiąc bez rozwiązania dyplomatycznego. Kontrakty terminowe na ropę Brent kosztowały w piątek 93,82 USD za baryłkę, a amerykańska ropa West Texas Intermediate była wyceniana na 86,78 USD za baryłkę, co oznacza pięciodniowe wzrosty o ponad 7% i 8% do najwyższych poziomów od 24 lipca. Wygasło wcześniejsze porozumienie pokojowe, a żadna ze stron nie podjęła prób wznowienia rozmów. Ruch statków przez cieśninę Ormuz pozostaje znacznie ograniczony (w środę przepłynęło tylko dziewięć jednostek w porównaniu z okresem przedwojennym, gdy przez cieśninę transportowano jedną piątą światowego zużycia ropy).
Obie strony są okopane, ale żadna nie ma czasu na czekanie, podczas gdy ceny ropy nieubłaganie rosną.
Sankcje i rosnąca izolacja gospodarcza
Dyplomatycznemu impasowi towarzyszy rozszerzenie sankcji gospodarczych wymierzonych w Teheran. W środę wieczorem prezydent USA Donald Trump zagroził karami gospodarczymi każdemu państwu, które udzieli Iranowi pomocy. Marynarka wojenna USA kontynuuje blokadę morską, która wstrzymuje irański eksport ropy drogą morską. Zjednoczone Emiraty Arabskie, odpowiadające za 30% irańskiego importu, zawiesiły do odwołania wszelką wymianę handlową i transakcje finansowe z Teheranem.
- USA i Izrael rozpoczynają ataki wojskowe na Iran, początek konfliktu
- Rosja zakazuje eksportu oleju napędowego po spadku mocy rafineryjnych poniżej 4 mln baryłek dziennie
- ZEA zawieszają wszelką wymianę handlową i transakcje finansowe z Iranem
- Donald Trump grozi izolacją gospodarczą krajom pomagającym Iranowi
- Powerus podpisuje kontrakt o wartości 22,3 mln USD na ochronę infrastruktury energetycznej Bliskiego Wschodu
Poważne napięcia w globalnym rafinowaniu paliw
Choć ceny ropy pozostają poniżej szczytowego poziomu 118 USD za baryłkę, rynki paliw gotowych zmagają się z dotkliwymi ograniczeniami podaży. Europejskie ceny oleju napędowego wzrosły o ponad 70% od wybuchu działań wojennych 28 lutego, a amerykańska benzyna podrożała o około 60% do średniej krajowej 4,10 USD za galon. Według Międzynarodowej Agencji Energetycznej wojna wyeliminowała ponad 20% z 9,6 mln baryłek dziennie mocy rafineryjnych Bliskiego Wschodu. Ukraińskie ataki na rosyjskie obiekty energetyczne zmniejszyły rosyjskie moce przerobowe o blisko 30%, do poziomu poniżej 4 mln baryłek dziennie, co skłoniło Moskwę do zakazu eksportu oleju napędowego w lipcu. Europejskie marże rafineryjne na oleju napędowym przekroczyły 75 USD za baryłkę, a w USA sięgnęły 100 USD za baryłkę.
- Europejski olej napędowy
- 70 %
- Amerykańska benzyna
- 60 %
- Ropa Brent
- 25 %
Zmienność rynkowa i obrona infrastruktury
Zakłócenia na rynku energii wywołały dużą zmienność finansową i wymusiły środki obronne w obiektach energetycznych. Rentowność 10-letnich obligacji skarbowych USA wzrosła do 4,67%, a koszty obsługi długu Niemiec osiągnęły 15-letnie maksimum ze względu na wydatki na obronność. Europejski indeks STOXX 600 pozostał na poziomie 651,44 pkt, choć sektor surowców podstawowych spadł o 0,7%, a akcje spółek turystycznych o 0,4% w związku z kosztami paliw. Amerykański producent dronów i radarów Powerus zabezpieczył kontrakt o wartości 22,3 mln USD na wdrożenie systemów nadzoru i śledzenia dronów w obiektach naftowych na Bliskim Wschodzie przed planowaną fuzją z Aureus Greenway Holdings Inc w październiku 2026 r. Energy Information Administration podała, że globalne zapasy ropy spadły między marcem a lipcem o 3,5 mln baryłek dziennie, co sprowadziło amerykańskie zapasy oleju napędowego do najniższego poziomu sezonowego od 30 lat.

