Sprzeciw wobec centrów danych AI wpływa na wybory do Kongresu w 2026 roku, stany wstrzymują budowy
Kandydaci obu partii politycznych dążą do ograniczenia budowy centrów danych AI po tym, jak lokalny sprzeciw zablokował inwestycje o wartości 130 mld USD, a sondaż Gallupa wykazał, że 71% społeczeństwa nie chce takich obiektów w swojej okolicy.
Presja wyborcza w kluczowych stanach
Rozbudowa centrów danych stała się głównym polem bitwy w rywalizacji o wybory do Kongresu w 2026 roku. W Ohio kandydat Demokratów Sherrod Brown wydał miliony dolarów na reklamy telewizyjne wymierzone w republikańskiego senatora Jona Husteda, wytykając mu wspieranie deweloperów centrów danych. Notatka Krajowego Republikańskiego Komitetu Senackiego, do której dotarł Axios, ostrzegła firmy technologiczne, że sprzeciw wyborców wobec tych obiektów zagraża mandatowi Husteda, określając inwestycje jako obciążenie dla kampanii. W Michigan republikański kandydat do Senatu Mike Rogers odciął się od partyjnych kolegów, domagając się natychmiastowego wstrzymania nowych pozwoleń.
Dlatego wzywam do rocznego moratorium na nowe centra danych, dopóki nie ustalimy uczciwego i przejrzystego procesu zatwierdzania, który stawia lokalne społeczności na pierwszym miejscu.
Kandydat Demokratów Abdul El-Sayed również wezwał do wprowadzenia surowych norm środowiskowych i moratoriów. W Wisconsin republikański kandydat na gubernatora Tom Tiffany zaatakował w kampanii swojego demokratycznego przeciwnika, nazywając go „Davidem od Centrów Danych”, natomiast w Wyoming Republikanin Chuck Gray wygrał prawybory do Izby Reprezentantów po złożeniu obietnicy zatrzymania projektów centrów danych i dążenia do wprowadzenia federalnego zakazu.
Interwencje stanowe i opóźnienia projektów
Gubernatorzy i ustawodawcy w wielu regionach wprowadzili ograniczenia dla nowych obiektów. Gubernator Pensylwanii Josh Shapiro nałożył nowe warunki, wymagające od deweloperów uzyskania zgody lokalnej społeczności i spełnienia kryteriów płatności przed otrzymaniem pozwoleń stanowych. W Teksasie gubernator Greg Abbott wstrzymał zatwierdzanie projektów do czasu przeprowadzenia audytu, po tym jak kandydatka Demokratów Gina Hinojosa skrytykowała stan za brak regulacji dla deweloperów. Gubernator Nowego Jorku Kathy Hochul wydała w lipcu zarządzenie wstrzymujące na okres do jednego roku wydawanie stanowych pozwoleń dla obiektów wymagających mocy 50 megawatów lub większej.
- Sprzeciw
- 71 %
- Zdecydowany sprzeciw
- 48 %
- Poparcie
- 27 %
Według badań Data Center Watch, o których poinformował Bloomberg, lokalny sprzeciw zablokował lub opóźnił co najmniej 75 projektów centrów danych o wartości około 130 mld USD w ciągu pierwszych trzech miesięcy 2026 roku. Opór koncentruje się głównie w stanach takich jak Georgia i Michigan, gdzie wstrzymano 17 projektów, a ponad 50 gmin w Michigan wprowadziło lub uchwaliło lokalne moratoria.
Opór społeczny i obawy o zasoby
Sprzeciw wyborców obejmuje różne regiony i przynależności polityczne. Mieszkańcy wskazują na potencjalne wzrosty rachunków za media, ogromne zapotrzebowanie na energię elektryczną, hałas oraz zużycie wody. Choć prognozy branżowe szacują, że do 2028 roku centra danych będą zużywać rocznie około 39 mld galonów wody do chłodzenia, lokalni mieszkańcy organizują protesty przeciwko planowanym lokalizacjom. W Pittsburgu w Kalifornii siedemnastoletnia uczennica Sadie Cisneros zeznawała przed radą miasta przeciwko planowanemu obiektowi o powierzchni 300 000 stóp kwadratowych, powołując się na ryzyko dla jakości powietrza i hałas w pobliżu lokalnej szkoły średniej.
Sondaże wskazują na powszechny sceptycyzm wobec nowych inwestycji. Wiosenny sondaż Gallupa wykazał, że 71% Amerykanów sprzeciwia się budowie centrum danych AI w swojej lokalnej społeczności, przy czym 48% jest zdecydowanie przeciwnych, a 27% wyraża poparcie.
Stanowisko władz federalnych i lobbing branżowy
Prezydent Donald Trump podtrzymuje publiczne poparcie dla budowy centrów danych, argumentując, że obiekty te są niezbędne do rywalizacji z Chinami w rozwoju sztucznej inteligencji. Podczas rozmowy z liderami branży kryptowalut w Białym Domu, Trump opowiedział się za akceptacją dużych kampusów serwerowych przez władze miejskie.
Gdybym był burmistrzem miasta lub gubernatorem stanu i miał szansę pozyskać duży zakład, zakład AI lub centrum danych, absolutnie bym tego chciał, ponieważ miejsca pracy są ogromne, a płacone podatki są po prostu ogromne.
Trump zauważył wcześniej, że firmy technologiczne powinny pokrywać swoje koszty energii i uzyskał od nich dobrowolne zobowiązania do ochrony odbiorców indywidualnych przed podwyżkami cen mediów. Jednocześnie republikańscy stratedzy wezwali korporacje zajmujące się sztuczną inteligencją oraz komitety akcji politycznej, w tym te powiązane z Elonem Muskiem, do finansowania kampanii reklamowych broniących centrów danych przed sprzeciwem społeczności.


