
Uniwersytet w Cambridge bada okoliczności zatrudnienia Jasona Ardaya po jego rezygnacji w związku z zarzutami o plagiat
Jason Arday, najmłodszy w historii czarnoskóry profesor na Uniwersytecie w Cambridge, złożył rezygnację 5 sierpnia po pojawieniu się zarzutów o plagiat. Rektor Deborah Prentice zarządziła niezależne śledztwo w sprawie jego zatrudnienia i przebiegu pracy naukowej.
Rezygnacja i śledztwo
Jason Arday, który w 2023 roku w wieku 37 lat został najmłodszym w historii czarnoskórym profesorem na Uniwersytecie w Cambridge, zrezygnował ze stanowiska 5 sierpnia. Decyzja zapadła po oskarżeniach o plagiatowanie prac badawczych, w tym pracy doktorskiej obronionej na Liverpool John Moores University, oraz o podanie nieprawdziwych i wyolbrzymionych informacji w CV. Uczelnia początkowo broniła Ardaya, nazywając go „ofiarą nikczemnej kampanii mającej na celu podważenie jego wiarygodności”, jednak tego samego dnia wszczęła dochodzenie w sprawie jego „kwalifikacji akademickich i nominacji honorowych”. Kilka godzin później Arday zrezygnował ze stanowiska profesora socjologii edukacji oraz członka Jesus College.
W poniedziałek 10 sierpnia rektor, profesor Deborah Prentice, wysłała do pracowników uczelni list, do którego dotarł Financial Times. Poinformowała w nim, że Cambridge przeprowadzi niezależne dochodzenie. Prentice stwierdziła, że śledztwo „powinno być rzetelne i przejrzyste, a przeprowadzą je niezależnie wybitni naukowcy z Cambridge oraz spoza uczelni”. Określiła sprawę jako „odstępstwo od normy” i zapowiedziała, że wnioski z dochodzenia posłużą do przeglądu procesu mianowania na wyższe stanowiska akademickie.
- Arday w wieku 37 lat zostaje najmłodszym w historii czarnoskórym profesorem w Cambridge
- Arday występuje na konferencji NEPS w Irlandii, otrzymując 2400 funtów
- Cambridge wszczyna dochodzenie w sprawie kwalifikacji Ardaya; kilka godzin później składa on rezygnację
- Rektor Prentice w liście do pracowników ogłasza niezależne śledztwo
Życiorys i wspomnienia Ardaya
Urodzony w 1985 roku w Clapham w południowym Londynie, syn imigrantów z Ghany, Arday w wieku trzech lat otrzymał diagnozę autyzmu i globalnego opóźnienia rozwojowego. Według jego własnych relacji, zaczął mówić w wieku 11 lat, a czytać i pisać nauczył się jako 18-latek. W 2015 roku uzyskał doktorat z edukacji na Liverpool John Moores University, w 2018 roku opublikował pierwszy artykuł naukowy, a w 2021 roku został profesorem na Uniwersytecie w Glasgow. Jego wspomnienia pod tytułem „Great and Unfortunate Things” zostały wydane przez Simon & Schuster w Stanach Zjednoczonych i wkrótce ukażą się w Wielkiej Brytanii.
Arday przyznał, że w jego pracy pojawiły się błędy, ale odrzucił oskarżenia o nieuczciwość. Stwierdził, że spotkał się z „nieustanną kontrolą publiczną i atakami osobistymi” oraz że nie jest „kłamcą”.
Debata o DEI
Sprawa wywołała szerszą dyskusję na temat inicjatyw dotyczących różnorodności, równości i inkluzywności (DEI) w brytyjskim środowisku akademickim. Krytycy wskazują na przypadek Ardaya jako dowód na to, że działania DEI obniżyły standardy naukowe w elitarnych instytucjach. Obrońcy odpowiadają, że Arday był nominacją wysokiej rangi właśnie dlatego, że był wybitny, a nie reprezentatywny dla jakiegoś trendu. Według Higher Education Statistics Authority, w ostatnim roku akademickim na 6180 pracowników naukowych Cambridge tylko 75 było osobami czarnoskórymi, a odsetek czarnoskórych profesorów w Wielkiej Brytanii utrzymuje się na poziomie około 1% i od lat pozostaje niemal niezmienny.
- Czarnoskórzy naukowcy
- 75 pracownicy
- Wszyscy naukowcy
- 6180 pracownicy
Reakcje i konsekwencje
Prentice przekazała współpracownikom, że uczelnia nie potrzebuje śledztwa, aby „jasno i wyraźnie potwierdzić, że nasi pracownicy o innym kolorze skóry są wysoko cenieni za swoją pracę naukową, osiągnięcia oraz wkład w instytucję i szerszą społeczność akademicką”.
Ten konkretny przypadek jest odstępstwem od normy i nie powinien być wykorzystywany do rzucania oszczerstw na ich pracę czy podważania legitymacji ich ról na Uniwersytecie w Cambridge.
Anonimowy pracownik naukowy z Oksfordu w liście do The Guardian argumentował, że sprawa Ardaya staje się „tematem zastępczym” w debatach o kontroli jakości. Dodał, że osoby o niewystarczających kwalifikacjach są rzadszym zjawiskiem niż naukowcy z silnym dorobkiem, którzy zaniedbują dydaktykę i obowiązki koleżeńskie. Zauważył również, że nadzór nad mianowanymi naukowcami jest „często niemal nieistniejący”.
Ujawniono również, że Arday był płatnym prelegentem na konferencji National Educational Psychological Service (NEPS) w Irlandii w 2025 roku, za co otrzymał 2400 funtów (2800 euro) oraz zwrot kosztów lotu w wysokości 165,44 euro. Rzecznik departamentu przekazał, że Arday mówił o swoich doświadczeniach jako osoba autystyczna i że żaden pojedynczy prelegent nie wpływa na politykę NEPS.


