Rafał Brzoska wzywa do wprowadzenia weryfikacji KYC na platformach cyfrowych po ataku deepfake na jego żonę
Założyciel InPostu Rafał Brzoska zażądał wprowadzenia obowiązkowej weryfikacji tożsamości użytkowników (KYC) na platformach technologicznych. To reakcja na fałszywą reklamę na YouTube, która informowała o śmierci jego żony, Omenii Mensah. Przedsiębiorca powołuje się na propozycje prawne przygotowane przez inicjatywę Sprawdzamy.
Nowe oszustwo wymierzone w żonę założyciela InPostu na YouTube
Założyciel InPostu Rafał Brzoska poinformował 3 października 2026 r., że na platformie YouTube pojawiła się nowa kampania oszustów z wykorzystaniem wizerunku jego żony, Omenii Mensah. Sfałszowany materiał błędnie sugerował, że Mensah nie żyje. To kolejna odsłona serii zwodniczych reklam wymierzonych w małżeństwo w globalnych sieciach technologicznych. Wcześniejsze kampanie deepfake na Facebooku obejmowały zmanipulowane zdjęcia przedstawiające Brzoskę w otoczeniu policjantów wewnątrz domu, które przekierowywały użytkowników do niebezpiecznych witryn zewnętrznych. Przedsiębiorca potępił dalsze rozpowszechnianie tych materiałów w oświadczeniu opublikowanym na platformie X.
Po raz kolejny moja żona jest dzisiaj „uśmiercana”! Tym razem na YouTube! Skandal! Nie ma innej opcji niż natychmiastowe wdrożenie procedur KYC dla dużych platform – zespół sprawdzamy.com zaproponował szybkie i skuteczne zmiany prawne, aby raz na zawsze położyć kres oszustwom i deepfake’om w Polsce! Wielkie platformy śmieją się i plują nam wszystkim w twarz!
Propozycje legislacyjne i inicjatywa 150proc.pl
Aby przeciwdziałać rozprzestrzenianiu się oszukańczych promocji, Brzoska i zespół Sprawdzamy wezwali polskich ustawodawców do wprowadzenia obowiązkowych procedur Know Your Customer dla dużych platform cyfrowych. Apel o reformę wymieniał bezpośrednio polskich polityków, w tym Krzysztofa Gawkowskiego, Katarzynę Pełczyńską-Nałęcz, Bartłomieja Pejo, Annę Sobolak oraz Michała Gramatykę. Oprócz żądań legislacyjnych szef InPostu uruchomił 150proc.pl, dedykowaną stronę internetową i rejestr zgłoszeń stworzony w celu gromadzenia dowodów na oszukańcze reklamy. W ramach tego mechanizmu platformy cyfrowe czerpiące zyski z oszukańczych reklam miałyby płacić kary finansowe w wysokości 150% przychodów wygenerowanych z tych promocji, a środki trafiałyby bezpośrednio do dedykowanego funduszu rekompensat.
- Roczne przychody
- 200 mld USD
- Roczny zysk
- 60.4 mld USD
- Przychody z ryzykownych reklam (Instrat)
- 16 mld USD
Sporne przychody z reklam i działania regulacyjne
Publiczny spór zbiega się z ustaleniami raportu opublikowanego wspólnie przez Brzoskę i Fundację Instrat dotyczącego modeli przychodowych firm technologicznych. Badanie oszacowało, że Meta gromadzi globalnie do 16 mld USD rocznie z ryzykownych reklam, co stanowi około 10% jej całkowitych rocznych przychodów wynoszących 200 mld USD oraz 60,4 mld USD rocznego zysku. W samej Polsce Instrat wyliczył, że oszukańcze promocje wygenerowały dla Mety 760 mln PLN w ciągu roku, co stanowi około 37% jej krajowych przychodów. Dyrektor zarządzający Fundacji Digital Poland Piotr Mieczkowski stwierdził, że takie proporcje przychodów byłyby niedopuszczalne w sektorach bankowym i telekomunikacyjnym.
Opublikowane dane są szokujące i niektórzy słusznie nazywają to formą paserstwa, bo jeśli oszustwa mogą stanowić do 37% przychodów, to co to za biznes? W bankach, telekomach, wszędzie jest to nieakceptowalne.
Obrona platformy i petycja do Komisji Europejskiej
Meta odrzuciła ustalenia badania Instratu, opisując raport jako fikcję stworzoną na zamówienie, mającą na celu wprowadzenie opinii publicznej w błąd. Firma oświadczyła, że aktywnie usuwa sporne promocje i inwestuje w autorskie oprogramowanie wykrywające, zgłaszając usunięcie ponad 159 mln zwodniczych reklam na całym świecie w ciągu ostatniego roku. Według Mety jej wewnętrzne systemy moderacji wykryły i usunęły 92% tych reklam przed otrzymaniem zgłoszeń od użytkowników. Konflikt regulacyjny zaostrzył się już w sierpniu 2026 r., kiedy wicepremier i minister cyfryzacji Krzysztof Gawkowski złożył do Komisji Europejskiej wniosek o nałożenie na Metę kary w wysokości około 1 mld PLN w związku z oszukańczymi reklamami na Facebooku i Instagramie.
- Minister cyfryzacji Krzysztof Gawkowski wnioskuje o karę 1 mld PLN od UE dla Mety
- Rafał Brzoska żąda weryfikacji KYC na platformach po oszustwie deepfake na YouTube

