Wybory · São Paulo i Lizbona

Lula wygrywa drugą turę wyborów w Brazylii, Flávio Bolsonaro odmawia uznania porażki

Luiz Inácio Lula da Silva wygrał niedzielną drugą turę wyborów, zdobywając 64,2 mln głosów. To pierwszy przypadek w historii Brazylii, gdy kandydat, który przegrał pierwszą turę, wygrywa ostatecznie prezydenturę. Flávio Bolsonaro zapowiedział wniosek o unieważnienie głosowania, wskazując na decyzję Sądu Najwyższego o wydłużeniu czasu pracy lokali wyborczych o dwie godziny.

Tekst AI na podstawie relacji Correio da Manha, Deutsche Welle, RTP i innych wydawców. Opublikowany . Jak powstaje

Dla członkówPierwsze 30 sekund dla wszystkich. Głos syntetyczny (AI).

W skrócie

São Paulo, Lizbona · Brazylia, Portugalia

Powrót w drugiej turze

Luiz Inácio Lula da Silva został w niedzielę, 25 października, ponownie wybrany na prezydenta Brazylii, pokonując w drugiej turze Flávio Bolsonaro. W ostatecznym liczeniu głosów otrzymał 64,2 mln głosów wobec 59,8 mln dla Bolsonaro, co przekłada się na 51,79% ważnych głosów przy 48,21% dla rywala. Oficjalne wyniki podano około godziny 1:00 w poniedziałek, 26 października. Lula zajął drugie miejsce w pierwszej turze 4 października i jest pierwszym kandydatem w historii Brazylii, któremu udało się odrobić stratę w drugiej turze. Frekwencja wzrosła, a liczba osób biorących udział w głosowaniu zwiększyła się o 2,83 mln. Lula we wtorek kończy 81 lat i zostaje pierwszym prezydentem w historii Brazylii wybranym czterokrotnie w głosowaniu powszechnym.

Głosy w drugiej turze wyborów prezydenckich w Brazyliimln głosów
Luiz Inácio Lula da Silva
64.2 mln głosów
Flávio Bolsonaro
59.8 mln głosów

Dane z tekstu artykułu

Udział w ważnych głosach w drugiej turze wyborów prezydenckich w Brazylii%
Luiz Inácio Lula da Silva
51.79 %
Flávio Bolsonaro
48.21 %

Dane z tekstu artykułu

Bolsonaro odmawia uznania wyniku

Flávio Bolsonaro nie zaakceptował wyniku i oświadczył, że nie może uznać porażki. Spór dotyczy decyzji Sądu Najwyższego (STF), który wydłużył czas pracy lokali wyborczych o dwie godziny. Sztab Bolsonaro wnioskował o to wydłużenie w niedzielne popołudnie. Bolsonaro przekazał zwolennikom, że decyzja ta była zerwaniem z dotychczasową praktyką.

„To, co wydarzyło się dzisiaj, nie było normalne, było wręcz nieakceptowalne.”

Flávio Bolsonaro, senator i kandydat Partii Liberalnej

Zarzuca on sędziemu Sądu Najwyższego, Zaninowi, zmianę zasad w trakcie gry o godzinie 17:01 oraz działanie poza kompetencjami specjalistycznego sądu wyborczego. Zapowiedział wniosek o unieważnienie wyborów.

Priorytety Luli

W przemówieniu po ogłoszeniu wyników Lula obiecał najlepszą kadencję w historii kraju. Podziękował starszym wyborcom, którzy udali się do urn, oraz młodym ludziom organizującym ruchy uliczne. Stwierdził, że jego kampania musiała przezwyciężyć zewnętrzną „ingerencję” platform cyfrowych. Wśród priorytetów wymienił regulację wielkich firm technologicznych, bezpieczeństwo publiczne, w tym utworzenie dedykowanego ministerstwa, oraz edukację. Lula będzie musiał współpracować z Kongresem, w którym opozycja ma silniejszą pozycję.

„Muszę rządzić dla 215 milionów ludzi. Muszę rządzić w każdym mieście.”

Luiz Inácio Lula da Silva, ponownie wybrany prezydent Brazylii

Reakcje w Portugalii i regionie

Prezydent Portugalii António José Seguro wystosował notę z Pałacu Belém, gratulując Luli i wskazując na długie, bliskie relacje dwustronne oparte na wspólnym języku i historii. Premier Luís Montenegro pogratulował Luli na platformie X, nazywając Portugalię i Brazylię ważnymi partnerami gospodarczymi. António Costa, przewodniczący Rady Europejskiej, opublikował zdjęcie z Lulą, pisząc o narodzie brazylijskim. José Luís Carneiro, sekretarz generalny Partii Socjalistycznej, nazwał wynik ważnym zwycięstwem demokracji. Partia Chega wyraziła poparcie dla Flávio Bolsonaro.

„Naród brazylijski zabrał głos.”

António Costa, przewodniczący Rady Europejskiej

W regionie gratulacje Luli złożyli m.in. Miguel Díaz-Canel z Kuby, Rodrigo Paz z Boliwii, Claudia Sheinbaum z Meksyku, Daniel Noboa z Ekwadoru oraz była prezydent Argentyny Cristina Kirchner, a także MSZ Wenezueli. W Stanach Zjednoczonych senator Bernie Sanders stwierdził, że Lula bronił brazylijskich pracowników i demokracji. W Izraelu minister spraw zagranicznych Gideon Saar pochwalił Flávio Bolsonaro jako przyjaciela Izraela, przypomniał oskarżenia Luli o ludobójstwo w Gazie i dodał, że Bolsonaro obiecał przenieść ambasadę Brazylii do Jerozolimy. Lider opozycji Yair Lapid wyraził duże niezadowolenie z wygranej Luli. Wybory w Izraelu odbędą się we wtorek, 27 października.

Zapytaj o ten tekst

Źródła i kontekst

Pollar jest bezpłatny i bez reklam w tekście. Utrzymują go członkowie.

Wesprzyj Pollar