Mieszkalnictwo · Canggu
Boom cyfrowych nomadów na Bali budzi sprzeciw mieszkańców i prowadzi do zakazu wjazdu dla założycieli grupy biegowej
Canggu, niegdyś wioska rybacka na południowo-zachodnim wybrzeżu Bali, stało się jednym z najpopularniejszych na świecie ośrodków dla cyfrowych nomadów. Rozwój ten przyniósł budowy, korki i narastającą niechęć wśród Balijczyków, co zakończyło się zakazem wjazdu dla dwóch Holendrów, założycieli grupy biegowej oskarżonej o dyskryminację.
Tekst AI na podstawie relacji Süddeutsche Zeitung, DIE WELT i Der Tagesspiegel. Opublikowany . Jak powstaje
Dla członkówPierwsze 30 sekund dla wszystkich. Głos syntetyczny (AI).
W skrócie
Transformacja rozpoczęła się stopniowo i przyspieszyła około dziesięć lat temu, zmieniając wioskę rybacką w globalne centrum nomadów z chaosem komunikacyjnym, hałasem, odpadami i boomem budowlanym, który pochłania pola ryżowe.
W 2023 roku gubernator Wayan Koster opublikował oficjalny kodeks postępowania dla gości zagranicznych, obejmujący zasady zachowania w świątyniach oraz wymóg noszenia kasków na skuterach.
Dwóch Holendrów założyło w Canggu grupę biegową Entourage Bali, organizując "Silent Disco Runs". Indonezyjka zgłosiła, że nie mogła się zapisać, podczas gdy jej zagraniczny mąż został przyjęty, co wywołało oburzenie.
Dwóch holenderskich założycieli otrzymało zakaz wjazdu do Indonezji za domniemane naruszenia imigracyjne i dyskryminację. Dyrektor generalny ds. imigracji Hendarsam Marantoko stwierdził, że nie może być państwa w państwie.
- Około 2016Transformacja Canggu z wioski rybackiej w hotspot cyfrowych nomadów przyspiesza
- 2023Gubernator Wayan Koster publikuje oficjalny kodeks postępowania dla gości zagranicznych
- lipiec 2026Wybuchają kontrowersje wokół Entourage Bali po odmowie członkostwa Indonezyjce; dwaj holenderscy założyciele otrzymują zakaz wjazdu do Indonezji
Od wioski rybackiej do centrum nomadów
Canggu leży na południowo-zachodnim wybrzeżu Bali i stało się prawdopodobnie najpopularniejszym miejscem dla cyfrowych nomadów na tej indonezyjskiej wyspie. Krótko po wschodzie słońca dziesiątki surferów niosą deski na plażę. Dwie godziny później w kawiarniach balijskiego miasteczka słychać stukot klawiatur. Programiści piszą kod, projektanci tworzą logotypy, influencerzy montują swoje najnowsze filmy. Wśród modnych kawiarni, studiów jogi i przestrzeni coworkingowych niewiele pozostało z dawnej wioski rybackiej. Żurawie wznoszą się ku niebu, koparki ryją ziemię, a z każdym nowym projektem budowlanym znika coraz więcej pól ryżowych.
Transformacja rozpoczęła się stopniowo, a około dziesięć lat temu gwałtownie przyspieszyła. Z urokliwej wioski rybackiej z wąskimi ścieżkami Canggu w ciągu kilku lat stało się jednym z najbardziej znanych na świecie miejsc dla cyfrowych nomadów, przynosząc chaos komunikacyjny, hałas, sterty odpadów i boom budowlany.
Rośnie frustracja mieszkańców
Rosnąca liczba długoterminowych gości, głównie z Europy, Rosji i Australii, wywołuje coraz większą niechęć wśród miejscowych. Skąpo ubrani obcokrajowcy na wynajętych skuterach, bez kasków, za to z deskami surfingowymi pod pachą lub psami na kolanach, stali się częścią typowego krajobrazu ulicznego, co podsyca gniew wielu Balijczyków.
Pracownica hotelu o imieniu Giri opisała, co zmiany te oznaczają dla mieszkańców.
„W ostatnich latach wszystko się zmieniło i to sprawia, że czasami jesteśmy bardzo smutni. Nasza przyroda, typowe krajobrazy znikają, ponieważ prawie cała ziemia jest wyprzedawana bogatym inwestorom.”
Podczas rozmowy zaczęła płakać. W 2023 roku gubernator Wayan Koster poczuł się zmuszony do opublikowania oficjalnego kodeksu postępowania dla gości zagranicznych, obejmującego wszystko, od pełnego szacunku zachowania w świątyniach po wymóg noszenia kasków na skuterach.
Kontrowersje wokół Entourage Bali
Pytanie o to, do kogo należy Bali, wybrzmiewa na wyspie coraz głośniej. Coraz częściej odnosi się wrażenie, że ekspaci, obcokrajowcy mieszkający na stałe na wyspie, budują własne sieci, miejsca spotkań i modele biznesowe, w których Balijczycy odgrywają czasem tylko drugoplanową rolę. W lipcu wybuchła burza oburzenia wokół dwóch Holendrów, tak silna, że władze zaciągnęły hamulec bezpieczeństwa.
Mężczyźni założyli w Canggu międzynarodową grupę biegową o nazwie Entourage Bali, która szybko przyciągnęła licznych członków za pośrednictwem mediów społecznościowych. Organizowali między innymi "Silent Disco Runs", podczas których uczestnicy biegali po ulicach w słuchawkach. Pewna Indonezyjka zgłosiła, że nie mogła zapisać się do grupy, podczas gdy jej zagraniczny mąż został przyjęty bez problemu. Uderzyło to w czuły punkt mieszkańców i wywołało gorącą debatę, o której pisano również w mediach międzynarodowych.
Reakcja władz
Dwaj holenderscy założyciele nie mogą już wjeżdżać do Indonezji z powodu domniemanych naruszeń przepisów imigracyjnych i oskarżeń o dyskryminację. Mężczyźni organizowali wydarzenia bez odpowiednich zezwoleń, a według władz imprezy te były w praktyce dostępne tylko dla obcokrajowców.
„Nie może być państwa w państwie.”
Hendarsam Marantoko, dyrektor generalny Urzędu Imigracyjnego, podkreślił tę zasadę jako powód zakazu wjazdu. Sprawa stała się punktem zapalnym w szerszej debacie na temat obecności cyfrowych nomadów na Bali oraz tego, w jakim stopniu społeczności zagraniczne mogą działać niezależnie od lokalnych zasad i mieszkańców.
Zapytaj o ten tekst
Źródła i kontekst
- Wayan Koster
- Gubernator Bali, który w 2023 roku opublikował oficjalny kodeks postępowania dla gości zagranicznych
- Giri
- Pracownik hotelu w Canggu, który wypowiadał się na temat znikania lokalnych krajobrazów i przyrody z powodu sprzedaży ziemi inwestorom
Pollar jest bezpłatny i bez reklam w tekście. Utrzymują go członkowie.
Wesprzyj Pollar