Polska gładko pokonuje Niemcy 3-1 w Lidze Narodów w siatkówce po przegranym pierwszym secie w Gliwicach
Polska przerwała passę pięciosetowych thrillerów, pewnie pokonując Niemcy 3-1 w Gliwicach, dzięki 21 punktom Bartłomieja Bołądzia i powrotowi Wilfredo Leona po sześciotygodniowej przerwie.
Polska zakończyła passę tie-breaków w Lidze Narodów w siatkówce, odnosząc zdecydowane zwycięstwo nad Niemcami w czterech setach w sobotni wieczór. Po przegraniu pierwszego seta 23-25, gospodarze przejęli kontrolę przy 11 600 kibicach w Arenie Gliwice, wygrywając kolejne trzy partie 25-16, 25-17 i 25-15.
- Set 1 (przegrany)
- 23
- Set 2
- 25
- Set 3
- 25
- Set 4
- 25
Gospodarze odrabiają straty po słabym początku
W pierwszym secie Niemcy wyszli na prowadzenie 23-20, zanim Polska doprowadziła do remisu 23-23. Punkt gości i ostry atak po skosie Erika Roehrsa rozstrzygnęły otwarcie. Od tego momentu drużyna Nikoli Grbicia zacieśniła obronę i blok, aby stłumić niemiecką ofensywę.
Jestem zadowolony z tego, jak wyglądaliśmy w ostatnich trzech setach. Pokazaliśmy agresję i koncentrację.
Bołądź kontynuuje passę punktową
Bartłomiej Bołądź po meczowym występie przeciwko Turcji ponownie zdominował grę. Zdobył 21 punktów przy skuteczności ataku na poziomie 70%, dodając cztery asy i jeden blok. Grbić nazwał to jednym z najlepszych występów atakującego w reprezentacyjnej koszulce.
Zagrał naprawdę fantastyczny mecz przeciwko Turcji i przeciwko Niemcom pokazał, że jest w świetnej formie.
Zmiany w składzie wnoszą nową energię
Kontuzja rozgrywającego Jana Firleja wymusiła późne powołanie dla Marcela Bakaja, który wszedł na boisko w trzecim secie. Podstawowy libero Jakub Popiwczak i przyjmujący Wilfredo Leon, obaj odpoczywający wcześniej w turnieju, wrócili do wyjściowej szóstki. Leon, grający pierwszy mecz po przerwie wynoszącej około sześciu tygodni, zdobył 17 punktów. Trener Grbić zauważył, że jego atak i zagrywka były ostre, choć przyjęcie słabło w miarę trwania meczu.
Niemieckie media wyrażają obawy o kwalifikację
Niemieckie media określiły wynik jako otrzeźwiający. Z trzema zwycięstwami i czterema porażkami w tegorocznej Lidze Narodów, drużyna zajmuje 12. miejsce w tabeli, co sprawia, że awans do pierwszej ósemki staje się coraz trudniejszy. Dziennikarze wskazali na dominację Polski po pierwszym secie i stwierdzili, że kwalifikacja do finałów stała się trudnym wyzwaniem.
Finał w Gliwicach przed nami
Turniej w Gliwicach kończy się w niedzielę. Polska zmierzy się z Argentyną o 20:00, podczas gdy Chiny wcześniej po południu zagrają z Niemcami, a Belgia z Turcją o 16:30. Sobotnie zwycięstwo utrzymuje gospodarzy bez porażki w polskiej fazie turnieju po wcześniejszych pięciosetowych zwycięstwach nad Belgią i Turcją.


