
Kolumbia wygrywa grupę K po bezbramkowym remisie z Portugalią; obie drużyny awansują do fazy pucharowej MŚ
Kolumbia zapewniła sobie pierwsze miejsce w grupie K po bezbramkowym, lecz pełnym emocji remisie z Portugalią, a obie drużyny zapewniły sobie awans do 1/16 finału mistrzostw świata.
Remis pełen szans
Mecz na stadionie w Miami Gardens zakończył się bezbramkowym remisem, który nie odzwierciedlał wydarzeń na boisku. Kolumbia stworzyła sobie lepsze okazje, a Jhon Arias sprawiał ciągłe problemy, a Jhon Cordoba zmusił Diogo Costę do znakomitej interwencji w 17. minucie. W 22. minucie płynna akcja zakończyła się wybiciem piłki z linii bramkowej przez Rubena Nevesa po strzale Ariasa. Najlepszą okazję Portugalii w pierwszej połowie miał Bruno Fernandes, którego strzał z bliska został obroniony znakomitą interwencją Camilo Vargasa w 39. minucie.
Druga połowa i nieuznany gol
Po przerwie Joao Felix nie trafił główką, a Cristiano Ronaldo miał gola anulowanego po spalonym, po złym wyczuciu czasu wyjścia na pozycję. Richard Rios, rezerwowy w drugiej połowie, minimalnie chybił po podaniu Ariasa. Decydujący moment nastąpił niemal w doliczonym czasie gry, gdy Davinson Sanchez strzałem głową po podaniu Juana Fernanda Quintero zdobył bramkę, ale została ona anulowana ze względu na ciasnego spalonego.
- Jhon Cordoba przestrzelił główką nad poprzeczką w pierwszej minucie.
- Strzał Cordoby obroniony przez Diogo Costę po podaniu Ariasa.
- Ruben Neves wybija strzał Ariasa z linii bramkowej.
- Bruno Fernandes zmusza Camilo Vargasa do interwencji na linii.
- Joao Felix przestrzelił po efektownym przyjęciu piłki klatką piersiową.
- Richard Rios wchodzi na boisko i niemal zdobywa bramkę przy pierwszym kontakcie.
- Strzał Jamesa Rodrigueza z woleja odbity; on i Arias zmienieni.
- Główka Davinsona Sancheza w doliczonym czasie gry uznana jako spalony.
Tabela grupowa i kolejni rywale
Kolumbia zakończyła z siedmioma punktami i zagra z Ghaną w Kansas City. Portugalia z pięcioma punktami jedzie do Toronto na mecz z Chorwacją. Kongo dołączyło do nich w 1/16 finału jako jedna z najlepszych drużyn z trzeciego miejsca po wygranej 3:1 z Uzbekistanem.
Mecz z Kolumbią był przygotowywany od marca, ale tego nie było widać.
Gwiazdorska publiczność
Mecz na wyprzedanym stadionie Miami Dolphins obejrzało 64 478 widzów, wśród nich były gwiazdor Kolumbii Carlos Valderrama, prezydent FIFA Gianni Infantino (który siedział z dyrektorem FBI Kashem Patelem i sekretarzem stanu USA Marco Rubio), rozgrywający NFL Jameis Winston, koszykarz NBA Jimmy Butler, aktor Matt Damon i były receiver NFL Chad Johnson. Wiele stref kibica w całej południowej Florydzie umożliwiło oglądanie meczu fanom, którzy nie zdobyli biletów.


