
Ukraińskie drony uderzyły w infrastrukturę energetyczną Krymu, mieszkańcy ustawiają się w kolejkach po posiłki
Dalekosiężne ukraińskie drony uderzyły w podstacje elektryczne na okupowanym Krymie, wywołując długotrwałe przerwy w dostawach prądu. Mieszkańcy są zmuszeni ustawiać się w kolejkach po ciepłe posiłki przygotowywane na ulicach, podczas gdy Kijów intensyfikuje działania mające na celu odcięcie półwyspu od rosyjskich szlaków zaopatrzeniowych.
Intensyfikacja kampanii dronów
21 lipca elitarna ukraińska jednostka dronów "Ptaki Magyara" wystrzeliła trzy dalekosiężne drony z wiejskiego terenu w kierunku Krymu. Każdy z nich przenosił od 50 do 100 kg materiałów wybuchowych. Jeden z nich uderzył około godziny 1:00 w nocy w podstację 110 kV w uzdrowiskowej miejscowości Ałuszta, co stanowi część ukraińskiej kampanii określanej mianem "wyłączenia".
Tworzymy tutaj historię. To miejsce, w którym demokracja pokonuje totalitaryzm. To jak u George'a Orwella. Ale tym razem Wielki Brat przegrywa.
- Trzy drony wystrzelone z terenu wiejskiego na Ukrainie
- Dron uderza w podstację 110 kV w Ałuszcie na Krymie
Założyciel jednostki, Robert "Magyar" Brovdi, przekazał, że w ciągu ostatniego miesiąca trafiono 196 rosyjskich jednostek pływających oraz ponad 100 obiektów energetycznych, choć danych tych nie można niezależnie zweryfikować.
Blackout i kolejki po jedzenie
W miejscowości Massandra pod palącym słońcem ustawiły się kolejki, w których lokalna administracja wydawała ciepłe posiłki około 200 osobom dziennie. Oksana Madyud, szefowa administracji miejskiej, poinformowała, że pracownicy gotują kaszę gryczaną i podgrzewają konserwy wołowe, ponieważ wielu mieszkańców nie może korzystać z kuchenek elektrycznych. Jedna z mieszkanek, Aleksandra, powiedziała, że była pozbawiona prądu przez 10 dni, zanim przywrócono go tego samego dnia o 16:00, choć wątpiła, by stan ten się utrzymał. Marina, inna mieszkanka, opisała, jak schodziła ze swojego mieszkania na 10. piętrze, obciążając bolącą nogę, aby szukać kuchenki gazowej.
Przygotowujemy ciepłe posiłki dla ludzi, ponieważ w obecnych okolicznościach nie każdy ma możliwość ugotowania ciepłego jedzenia na kuchenkach elektrycznych.
Wpływ na ludność cywilną na Krymie
Niedobory paliwa i przerwy w dostawach prądu zakłóciły codzienne życie na całym półwyspie. Emerytka o imieniu Nina powiedziała DW, że brak prądu uniemożliwia gotowanie, a transport publiczny kursuje tylko sporadycznie. Iwan, mieszkaniec północnego Krymu, stwierdził, że przez kilka dni paliwo było niedostępne nawet za bony, a samochody po prostu przestały jeździć. "Nie ma produktów mlecznych, ryb ani mięsa" – powiedział. "Jest tylko kilka sklepów z generatorami prądu, ale ceny są tam znacznie wyższe niż wcześniej". W Sewastopolu ogłoszono stan wyjątkowy z powodu powtarzających się zakłóceń w dostawach energii elektrycznej, wody i łączności.
Szersze cele wojskowe
Poza Krymem Ukraina uderzyła w trzy rosyjskie rafinerie ropy naftowej oraz objęty sankcjami kontenerowiec Yanina, który zatonął na Morzu Czarnym po ataku drona. Prezydent Zełenski wymienił tę jednostkę wśród obiektów wspierających rosyjski wysiłek wojenny. MAEA poinformowała, że w sobotę okupowana przez Rosję Zaporoska Elektrownia Jądrowa straciła zasilanie zewnętrzne na prawie dwie godziny. Był to 23. taki incydent od czasu rozpoczęcia pełnoskalowej inwazji. Elektrownia polega na zewnętrznym zasilaniu w celu chłodzenia materiałów jądrowych.


