
Angielska federacja piłkarska zawiesiła Krystiana Bielika na dwa mecze i ukarała grzywną 10 000 funtów za incydent z kibicem
Obrońca Cardiff City, Krystian Bielik, otrzymał karę dwumeczowego zawieszenia oraz grzywnę w wysokości 10 000 funtów od angielskiej federacji piłkarskiej (FA) po przyznaniu się do niewłaściwego zachowania wobec kibica Portsmouth.
Orzeczenie dyscyplinarne i sankcje
Angielska federacja piłkarska (FA) potwierdziła we wtorek, że obrońca Cardiff City, Krystian Bielik, został zawieszony na dwa mecze i ukarany grzywną w wysokości 10 000 funtów. Środki dyscyplinarne są wynikiem przesłuchania przed niezależną komisją regulacyjną, po tym jak 28-letni reprezentant Polski przyznał się do zarzutu niewłaściwego zachowania. Sprawa dotyczy incydentu podczas przegranego przez Cardiff 0:2 meczu z Portsmouth na Fratton Park w ramach Championship, który odbył się w sobotę, 5 września 2026 r. Federacja poinformowała, że pisemne uzasadnienie decyzji komisji zostanie opublikowane w odpowiednim czasie. W wyniku zawieszenia Bielik opuści sobotni mecz wyjazdowy Cardiff z Blackburn Rovers oraz kolejne spotkanie u siebie z Watfordem, zaplanowane na wtorek, 13 października.
Incydent na Fratton Park
Do konfrontacji doszło w 71. minucie meczu, gdy Cardiff próbowało odrobić dwubramkową stratę. Bielik podszedł do linii bocznej w pobliżu trybun Fratton Park, aby szybko wznowić grę. Nagranie wideo pokazało, jak obrońca wdaje się w fizyczną sprzeczkę z młodym kibicem, który złapał piłkę. Po tym, jak nastolatek rzucił piłkę z powrotem na boisko, Bielik chwycił go i prawdopodobnie popchnął w okolicach gardła. Napięcie na stadionie wzrosło natychmiast po tym zdarzeniu, gdy inny kibic rzucił z trybun drugą piłkę, która trafiła w głowę obrońcę Cardiff, Perry'ego Ng.
Dochodzenie policyjne i ugoda pozasądowa
Policja z Hampshire wszczęła dochodzenie bezpośrednio po meczu, aby zbadać konfrontację między kibicem Portsmouth a zawodnikiem Cardiff. Funkcjonariusze przeanalizowali dostępne dowody, w tym nagrania wideo ze stadionu, oraz przeprowadzili rozmowę z poszkodowanym. Policja potwierdziła, że nie zostaną podjęte dalsze kroki karne, ponieważ sprawa spełniła kryteria ugody pozasądowej. Rozwiązanie to zostało zaakceptowane przez wszystkie strony, co zakończyło formalne dochodzenie. Jako warunek ugody Bielik przeprosił kibica zaangażowanego w incydent.
Reakcje menedżerów i ustalenia regulacyjne
Menedżer Cardiff, Brian Barry-Murphy, odniósł się do incydentu podczas pomeczowej konferencji prasowej, broniąc reprezentanta Polski. Barry-Murphy stwierdził, że Bielik został uderzony w twarz przez kibica podczas próby odebrania piłki z trybun. Menedżer Portsmouth, John Mousinho, również zareagował na zajście, przepraszając drużynę gości. Federacja wszczęła następnie postępowanie dyscyplinarne, uznając, że Bielik zachował się w sposób niewłaściwy w 71. minucie spotkania.
Zarzucano, że zawodnik zachował się w sposób niewłaściwy około 71. minuty meczu. Krystian Bielik przyznał się do zarzutu. Niezależna komisja regulacyjna nałożyła te sankcje po przesłuchaniu, a pisemne uzasadnienie decyzji zostanie opublikowane w odpowiednim czasie.
- Konfrontacja między Bielikiem a kibicem w 71. minucie na Fratton Park
- FA nakłada dwumeczowe zawieszenie i 10 000 funtów grzywny po przyznaniu się Bielika do winy
- Bielik odbywa pierwszy mecz zawieszenia przeciwko Blackburn Rovers
- Bielik odbywa drugi mecz zawieszenia przeciwko Watfordowi


