
Stopa bezrobocia w Polsce spadła w czerwcu do 5,8%, jednak liczba bezrobotnych jest o ponad 100 tys. wyższa niż przed rokiem
Stopa bezrobocia rejestrowanego w Polsce spadła w czerwcu do 5,8% z 5,9% w maju. Liczba osób bez pracy pozostaje jednak o ponad 100 tys. wyższa niż rok temu, co odzwierciedla ochłodzenie na rynku pracy bez gwałtownego pogorszenia sytuacji.
Sezonowy spadek trwa
W czerwcu 2026 r. stopa bezrobocia rejestrowanego w Polsce nieznacznie spadła do 5,8% (o 0,1 pkt proc. względem majowych 5,9%), zgodnie z danymi opublikowanymi przez Główny Urząd Statystyczny (GUS) 23 lipca. Liczba osób zarejestrowanych jako bezrobotne zmniejszyła się o 14,4 tys. do 901,5 tys. To piąty z rzędu miesięczny spadek po osiągnięciu szczytu sezonowego w lutym (954,9 tys.), co było najwyższym wynikiem od blisko pięciu lat. Miesiące letnie zazwyczaj przynoszą spadek bezrobocia ze względu na wzrost zapotrzebowania na pracowników w rolnictwie, turystyce i budownictwie. Czerwcowy wynik jest zgodny z wcześniejszymi szacunkami Ministerstwa Rodziny, Pracy i Polityki Społecznej oraz konsensusem prognoz ekonomistów ankietowanych przez Rzeczpospolitą.
Obraz rok do roku wskazuje na osłabienie
Mimo poprawy w ujęciu miesięcznym, rynek pracy jest wyraźnie chłodniejszy niż rok wcześniej. W czerwcu 2025 r. stopa bezrobocia rejestrowanego wynosiła 5,1%, a liczba bezrobotnych oscylowała wokół 797 tys. Oznacza to, że obecnie zarejestrowanych jest o ponad 100 tys. osób więcej niż w tym samym momencie ubiegłego roku, mimo identycznego cyklu sezonowego. Mariusz Zielonka, główny ekonomista organizacji pracodawców Lewiatan, zauważył, że dane te są spójne z informacjami o zatrudnieniu w przedsiębiorstwach, gdzie liczba miejsc pracy kurczy się o 0,8–1% rok do roku od ponad kilkunastu miesięcy.
Mamy dziś ponad 100 tys. więcej bezrobotnych niż rok temu, mimo że porównujemy ten sam moment cyklu sezonowego. Koresponduje to dobrze z danymi o zatrudnieniu w sektorze przedsiębiorstw, gdzie liczba etatów spada w tempie około 0,8–1% rok do roku od kilku miesięcy.
Reforma rejestracji i pomiary ankietowe
Część wzrostu rok do roku wynika z reformy z 2025 r., która umożliwiła rolnikom rejestrację jako bezrobotni oraz zniosła regionalizację urzędów pracy, uzależniając rejestrację od faktycznego miejsca zamieszkania, a nie adresu zameldowania. Zmiana ta nie wykreowała nowego bezrobocia, lecz sprawiła, że statystyki oficjalne dokładniej oddają realną skalę zjawiska. Tymczasem Badanie Aktywności Ekonomicznej Ludności (BAEL) raportowane przez Eurostat wykazało znacznie niższą stopę bezrobocia na poziomie 3,1% w maju 2026 r. (wzrost jedynie marginalny z 3,0% rok wcześniej), przy szacowanej liczbie 546 tys. osób bez pracy. BAEL liczy tylko osoby aktywnie poszukujące pracy i gotowe do jej podjęcia, podczas gdy dane rejestrowane obejmują również osoby rejestrujące się w celu uzyskania ubezpieczenia zdrowotnego lub szkolenia.
Przepływy i zróżnicowanie geograficzne
Nowe rejestracje w czerwcu wyniosły 83,8 tys., choć źródła różnią się co do danych majowych (niektóre podają 89,3 tys., inne 81,6 tys.). Liczba osób wyrejestrowanych z powodu znalezienia pracy wzrosła z 34,1 tys. do 34,9 tys., co jest pozytywnym sygnałem, że znalezienie zatrudnienia pozostaje relatywnie łatwe mimo wyższego ogólnego poziomu bezrobocia. Pod względem geograficznym stopa bezrobocia wahała się od 3,7% w województwie wielkopolskim do ponad 9% na Warmii. W skali kraju 87% zarejestrowanych bezrobotnych nie posiadało prawa do zasiłku, głównie z powodu niewystarczającego stażu pracy lub rozwiązania umowy z winy pracownika.
- 2026-02-01
- 6.1 %
- 2026-03-01
- 6.1 %
- 2026-04-01
- 6 %
- 2026-05-01
- 5.9 %
- 2026-06-01
- 5.8 %
Ocena ekonomistów i kontekst unijny
Mariusz Zielonka z Lewiatana ocenił, że dane potwierdzają powrót rynku pracy do równowagi po okresie rekordowego napięcia, a nie początek wyraźnego załamania. Analitycy Pekao dodali, że wpływ ograniczonego finansowania programów aktywizacyjnych z Funduszu Pracy jest obecnie niemal niezauważalny, a zmiana bezrobocia jest bliska normie sezonowej. W Unii Europejskiej Polska, obok Czech i Bułgarii, odnotowała jedną z najniższych stóp bezrobocia, podczas gdy Finlandia i Hiszpania odnotowały wskaźniki powyżej 11,6%.
Przedsiębiorstwa wciąż publikują dużą liczbę ofert pracy, a przepływy między bezrobociem a zatrudnieniem pozostają płynne. Jest to raczej powrót rynku pracy do większej równowagi po okresie rekordowego napięcia niż początek wyraźnego pogorszenia koniunktury gospodarczej.
- Czerwiec 2025
- 797 tys.
- Czerwiec 2026
- 901.5 tys.

