
Pier Silvio Berlusconi cudem unika śmierci w zderzeniu czołowym, a następnie prowadzi wzruszający hołd Mediasetu dla ojca
CEO MFE Pier Silvio Berlusconi wyszedł z poważnego wypadku tylko z drobnymi skaleczeniami i siniakami po zderzeniu czołowym pod Arcore 10 czerwca. Następnego wieczoru przemawiał do ponad 1,5 tys. pracowników podczas wydarzenia Mediasetu upamiętniającego jego ojca Silvia.
## Wypadek Wieczorem 10 czerwca około godziny 21:30 Pier Silvio Berlusconi wracał samochodem z biura w Cologno Monzese, jadąc drogą prowincjonalną między Villasanta a Arcore. W jego Aston Martina uderzył czołowo pojazd, który stracił panowanie przy dużej prędkości, wjechał na przeciwny pas i zderzył się z autem CEO. Zderzenie zniszczyło przód samochodu Berlusconiego i spowodowało zadziałanie wszystkich poduszek powietrznych.
- Aston Martin Piera Silvia Berlusconiego zostaje uderzony czołowo przez samochód, który stracił panowanie na drodze Villasanta–Arcore.
- Personel medyczny przybywa na miejsce; u Berlusconiego stwierdzono jedynie drobne skaleczenia i siniaki.
- MFE potwierdza, że CEO odniósł lekkie obrażenia i zachowa zaplanowane wystąpienia.
- Berlusconi przemawia do ponad 1,5 tys. pracowników podczas wydarzenia 'Mediaset siamo Noi' w Cologno Monzese.
Następstwa i badania lekarskie
Mimo siły zderzenia Berlusconi odniósł jedynie niewielkie obrażenia: kilka skaleczeń i siniaków, opisywanych przez źródła jako niegroźne. Poduszki powietrzne i pasy bezpieczeństwa uznano za czynnik, który zapobiegł poważnym skutkom. Kierowca drugiego pojazdu również został opatrzony z powodu drobnych obrażeń i zakwalifikowany z żółtym kodem. Personel medyczny zbadał Berlusconiego na miejscu, a MFE potwierdziło, że nie zmieni on swojego harmonogramu.
Wydarzenie firmowe i hołd
Następnego wieczoru Berlusconi pojawił się w kampusie Mediasetu w Cologno Monzese na wydarzeniu „Mediaset siamo Noi”. Ponad 1,5 tys. pracowników zebrało się w dużej prowizorycznej hali, by uczcić trzecią rocznicę śmierci Silvia Berlusconiego, założyciela firmy i byłego premiera Włoch. Wieczór łączył muzykę, wspomnienia i dumę korporacyjną.
Berlusconi przemawia do tłumu
Przedstawiony przez Gerry'ego Scottiego CEO został wprost zapytany o swój stan. Odpowiedział:
Następnie zagrzał publiczność do jedności i otuchy.Sto benissimo. Ieri ho avuto una disavventura. Lo dico onestamente: poteva essere una tragedia. Qualcuno ha trasformato una tragedia in un miracolo. E quando si esce consci di avere vissuto dei miracoli si è più forti di prima.
Dziedzictwo rodzinne
Uroczystość wykraczała poza zwykłe wspomnienie. Berlusconi podkreślił wartości poświęcenia, pasji i ludzi, składając wzruszający hołd ojcu:
Choć wypadek był poważny, nie zakłócił nocy, która połączyła osobistą ulgę ze zbiorową pamięcią.Noi siamo te e tu sei tutti noi. Grazie Presidente. Ti amo papà.


