
Liderzy partii w Berlinie reagują na prowadzenie AfD w wyborach w Saksonii-Anhalt przed głosowaniem w stolicy
Po pierwszych prognozach wskazujących na prowadzenie AfD w Saksonii-Anhalt, kandydaci partii w Berlinie rozpoczęli kampanijne apele i ostrzeżenia przed koalicjami na dwa tygodnie przed wyborami do Izby Deputowanych, które odbędą się 20 września.
Przekaz kampanijny Lewicy i Socjaldemokratów
Pierwsze prognozy nadawców publicznych ARD i ZDF wskazały Alternatywę dla Niemiec (AfD) jako lidera wyborów w Saksonii-Anhalt, które odbyły się 6 września 2026 r. W odpowiedzi liderzy partii w Berlinie wykorzystali ten wynik do nakreślenia stawki politycznej przed wyborami do berlińskiej Izby Deputowanych, zaplanowanymi na 20 września 2026 r. Elif Eralp, główna kandydatka Die Linke i wiceprzewodnicząca frakcji parlamentarnej, która ubiega się o stanowisko burmistrza rządzącego, stwierdziła, że wynik wyborów stanowi przełom, utrzymując jednocześnie, że trajektoria polityczna pozostaje otwarta. Eralp przyznała, że wśród mieszkańców stolicy panuje strach, obiecując walkę o przystępne cenowo i bezpieczne miasto, w którym wszyscy mogą żyć godnie.
Chcę uczynić stolicę miejscem nadziei i solidarności. Jestem odpowiedzią na Saksonię-Anhalt.
Kandydat SPD na burmistrza Berlina, Steffen Krach, określił ogólny wynik wyborów mianem katastrofy ze względu na siłę AfD, wyrażając jednocześnie ulgę z powodu wyniku własnej partii. Krach stwierdził, że prognozy sprzed sześciu tygodni wskazywały na to, że socjaldemokraci wypadną z parlamentu Saksonii-Anhalt, jednak intensywna kampania pozwoliła im utrzymać mandaty. W niedzielę wczesnym wieczorem Krach zorganizował demonstrację pod hasłem "Krach gegen Nazis" przed Bramą Brandenburską, która zgromadziła około 100 osób protestujących przeciwko spodziewanemu zwycięstwu AfD.
Stanowisko Zielonych i apele ponadpartyjne
Kandydat berlińskich Zielonych, Werner Graf, określił swoją partię jako bezpieczną przystań dla demokracji i bezpośredni kontr-model dla AfD. Graf stwierdził, że wyborcy dostrzegli tę różnicę w Saksonii-Anhalt, zapewniając partii najlepszy wynik w historii w tym kraju związkowym. Odnosząc się do przyszłego składu parlamentu w Magdeburgu, Graf wezwał partie demokratyczne, a zwłaszcza Unię Chrześcijańsko-Demokratyczną (CDU), do podjęcia współpracy ponadpartyjnej przeciwko AfD.
Każdy demokrata jest teraz potrzebny. Współpracujcie i stójcie zjednoczeni przeciwko AfD.
Lukas Krieger, sekretarz generalny berlińskiej CDU, nazwał wynik wyborów punktem zwrotnym dla kraju. Krieger podkreślił, że AfD sprzeciwia się podstawowym wartościom łączącym metropolię, utrzymując, że współpraca polityczna z tą partią jest wykluczona.
- Nadawcy publiczni ARD i ZDF prognozują prowadzenie AfD w wyborach w Saksonii-Anhalt
- Steffen Krach prowadzi protest 'Krach gegen Nazis' ze 100 demonstrantami pod Bramą Brandenburską
- Liderzy partii w Berlinie wydają oświadczenia kampanijne w reakcji na wynik w Saksonii-Anhalt
- Berlińczycy udają się do urn w wyborach do Izby Deputowanych
Żądania koalicyjne i głosowanie w stolicy
Prognozowane zwycięstwo AfD zintensyfikowało dyskusje wokół konfiguracji koalicyjnych w Magdeburgu. Krach wezwał CDU i Die Linke do kompromisu i współpracy, jeśli AfD nie uzyska bezwzględnej większości w parlamencie krajowym, argumentując, że takie działanie jest niezbędne, aby zapobiec powołaniu pierwszego skrajnie prawicowego premiera kraju związkowego od czasów II wojny światowej.
Jednocześnie kandydatka berlińskiej AfD, Kristin Brinker, oceniła wyniki z Saksonii-Anhalt jako potwierdzenie słuszności działań jej partii, twierdząc, że wyborcy pragną zmiany politycznej. W związku z wyborami do Izby Deputowanych 20 września 2026 r., sztaby wyborcze wykorzystują wynik regionalny do mobilizacji wyborców w stolicy w ciągu ostatnich dwóch tygodni kampanii.


