
Belgijski rolnik skazany na dożywocie za zamordowanie dwóch córek i próbę zabójstwa byłej żony
Sąd w Brugii skazał 48-letniego plantatora ziemniaków Chrisa Vanhaverbeke na karę dożywotniego pozbawienia wolności za uduszenie swoich dwóch córek w 2022 roku oraz próbę zabójstwa byłej żony.
Wyrok sądu przysięgłych
Sąd przysięgłych prowincji Flandria Zachodnia w Brugii skazał w piątek, 2 października 2026 roku, 48-letniego plantatora ziemniaków Chrisa Vanhaverbeke na karę dożywotniego pozbawienia wolności. Sąd orzekł również pięcioletni nadzór kuratorski po odbyciu kary więzienia. Wyrok zapadł po tym, jak w czwartek wieczorem ława przysięgłych uznała go za winnego wszystkich zarzucanych czynów, w tym morderstwa dwóch córek oraz usiłowania zabójstwa byłej żony. Sędziowie i przysięgli nie dopatrzyli się okoliczności łagodzących podczas obrad nad wymiarem kary. Sąd odrzucił wniosek prokuratury o zastosowanie dodatkowego środka zabezpieczającego, który uniemożliwiłby ubieganie się o przedterminowe zwolnienie przez co najmniej 20 lat.
- Chris Vanhaverbeke dusi swoje dwie córki i próbuje zwabić byłą żonę na farmę
- Ława przysięgłych uznaje Vanhaverbeke za winnego dwóch morderstw i jednego usiłowania zabójstwa
- Sąd skazuje Vanhaverbeke na dożywocie i pięć lat nadzoru kuratorskiego
- Sąd karny w Brugii ma rozpatrzyć sprawę dotyczącą nakłaniania do zabójstwa
Wydarzenia z listopada 2022 roku
Do zbrodni doszło 16 listopada 2022 roku na farmie Vanhaverbeke w Oostkamp. Po odebraniu ze szkoły ośmioletniej córki Maud i pięcioletniej córki Ony, Vanhaverbeke udusił obie dziewczynki przy użyciu plastikowych toreb. Mężczyzna przyznał się do zabójstwa dzieci od początku policyjnego śledztwa. Ława przysięgłych ustaliła również, że celowo uszkodził skrzynkę bezpiecznikową w domku letniskowym na terenie posiadłości, odsłaniając przewody elektryczne, a następnie wykonał alarmujący telefon do swojej byłej żony Astrid, aby zwabić ją do pogrążonej w ciemnościach farmy. W chwili wykonania połączenia obie dziewczynki nie żyły już od kilku godzin.
- Wniosek prokuratury
- 15 lata
- Wyrok sądu
- 5 lata
Argumenty stron
Prokurator Serge Malefason domagał się kary dożywocia, 15 lat nadzoru kuratorskiego oraz zakazu ubiegania się o zwolnienie warunkowe przez 20 lat. Malefason opisał oskarżonego jako osobę o cechach narcystycznych, która nie potrafi pogodzić się ze stratą, ostrzegając przed stałym ryzykiem ponownego ataku na rodzinę byłej żony.
To człowiek o cechach narcystycznych, który nie potrafi poradzić sobie ze stratą. To się nie zmieniło. I nie zmieni się również jutro.
Obrońca Kris Vincke zakwestionował surowsze warunki zwolnienia, określając je jako nadmierne i argumentując, że Vanhaverbeke zasługuje na perspektywę przyszłości. Vincke stwierdził, że Vanhaverbeke ma nadzieję na odbycie części kary w zakładzie rolnym przy więzieniu w Ruislede i powrót do pracy na roli.
Rozwód wpędził go w stan rozpaczy, porażki i żalu. Miał poczucie, że straci wszystko. Jednak nigdy nie zajęto się tym w odpowiedni sposób. Czy możliwe, że był w depresji i nie panował nad sobą?
Osobne postępowanie i zeznania rodziny
Rodzice, siostra i brat Vanhaverbeke nie stawili się osobiście na rozprawach, przedkładając zaświadczenia lekarskie, co skłoniło sąd do odczytania ich wcześniejszych zeznań złożonych na policji. Prokurator Malefason podważył wiarygodność zaświadczeń lekarskich podczas sesji, sugerując, że rodzina unikała rozprawy ze wstydu. W swoim oświadczeniu siostra przypomniała, że Vanhaverbeke był całkowicie zdezorientowany na dwa dni przed zabójstwem po rozprawie w sądzie rodzinnym. Proces prawny przeciwko Vanhaverbeke będzie kontynuowany jeszcze w tym roku. Po wcześniejszym wyroku za nękanie byłej żony z więzienia, Vanhaverbeke ma stanąć przed sądem karnym w Brugii 14 grudnia 2026 roku pod zarzutem nakłaniania współwięźniów do znalezienia płatnego zabójcy w celu zamordowania kobiety.


